Częstochowa, 6 grudnia 2025 – Jakub Miśkowiak, zawodnik Krono-Plast Włókniarza Częstochowa, zaskoczył kibiców i media, zamienił swój żużlowy kombinezon na piłkarski trykot podczas charytatywnego turnieju “Świąteczne Granie z Kubą”. Zamiast rywalizować na torze, Miśkowiak wystąpił na parkiecie, obok innych gwiazd żużla, takich jak Patryk Dudek i Maciej Janowski.
Powrót do Częstochowy w nietypowym stylu
Po powrocie do Krono-Plast Włókniarza, Jakub Miśkowiak nie spodziewał się, że jego pierwszy występ w Częstochowie po przerwie będzie miał tak nietypowy charakter. Zaproszenie do udziału w “Świątecznym Graniu z Kubą” złożył Dawid Błaszczykowski, brat znanego piłkarza Jakuba Błaszczykowskiego. Zamienił on na chwilę motocykl na piłkę, by wesprzeć szczytny cel.
Turniej, który odbył się w sobotę, zgromadził wielu znanych sportowców i celebrytów. Organizatorzy, jak co roku, postawili na dobrą zabawę i pomoc potrzebującym. Miśkowiak, choć nie jest zagorzałym fanem piłki nożnej, chętnie przyjął zaproszenie i wziął udział w wydarzeniu. Zamienił on swoje codzienne przygotowania do sezonu żużlowego na charytatywny występ.
“Piłka jest, ale bardziej z boku” – Miśkowiak o swojej pasji
Jak sam przyznał w rozmowie z WP SportoweFakty, piłka nożna nie jest jego główną pasją. – Śledzę, ale jakimś wielkim fanem nie jestem. Bardziej sporty motorowe, czyli motocross czy F1 – wyznał Miśkowiak. Dodał również z uśmiechem: – Piłka jest, ale bardziej z boku. Zamienił on na ten wieczór swoją miłość do żużla na chwilę zabawy z piłką.
Na parkiecie Miśkowiak wyraźnie odstawał umiejętnościami piłkarskimi od swoich kolegów z branży żużlowej, Dudka i Janowskiego. Mimo to, jego obecność została ciepło przyjęta przez publiczność. Zamienił on swoją żużlową pewność siebie na pokorę i chęć wsparcia akcji charytatywnej.
Żużel w Częstochowie – tradycja i pasja
Częstochowa słynie z bogatej tradycji żużlowej. Jak zauważył Jakub Błaszczykowski, w tym mieście żużel jest niezwykle popularnym sportem. Organizatorzy “Świątecznego Grania z Kubą” co roku zapraszają do udziału w turnieju czołowych zawodników tej dyscypliny, takich jak Patryk Dudek, Maciej Janowski i Bartosz Zmarzlik (który ostatecznie nie mógł wziąć udziału w tegorocznej edycji). Zamienił on na jeden wieczór tor żużlowy na parkiet, by wesprzeć lokalną społeczność.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa po raz drugi z rzędu miał swojego przedstawiciela w tym charytatywnym turnieju. W ubiegłym roku w wydarzeniu wziął udział Kacper Woryna, a w tym roku szansę otrzymał Jakub Miśkowiak. Zamienił on swój czas na przygotowania do sezonu na wsparcie akcji charytatywnej.
Miśkowiak o powrocie na tor
Mimo nietypowego występu, Miśkowiak nie zapomniał o swoich głównych obowiązkach. – Myślę, że niedługo spotkam się z kibicami Włókniarza również na torze i będzie to dla mnie powrót z lwim pazurem – powiedział zawodnik. Zamienił on chwilową przerwę od żużla na okazję do integracji z fanami i wsparcia lokalnej społeczności.
Wychowanek WKM-u Wschowa podkreślił, że jest zmotywowany do ciężkiej pracy i osiągnięcia sukcesów w nadchodzącym sezonie. Kibice Włókniarza z niecierpliwością czekają na jego powrót na tor i liczą na udane występy. Zamienił on chwilę zabawy na parkiecie na dodatkową motywację do ciężkich treningów.
Składy drużyn na sezon 2026 – przygotowania w toku
Obecnie trwają prace nad ustaleniem składów drużyn na sezon 2026 w PGE Ekstralidze, Metalkas 2. Ekstralidze oraz Krajowej Lidze Żużlowej. Kluby starają się pozyskać najlepszych zawodników, aby zapewnić sobie wysokie miejsce w tabeli. Zamienił on na chwilę myśli o składach na sezon na udział w wydarzeniu charytatywnym.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, po powrocie Jakuba Miśkowiaka, z pewnością będzie chciał wzmocnić swoją pozycję w PGE Ekstralidze. Klub liczy na jego umiejętności i doświadczenie, aby osiągnąć sukcesy w nadchodzącym sezonie. Zamienił on na chwilę swoje przygotowania do sezonu na udział w wydarzeniu charytatywnym.
Warto dodać, że sytuacja w polskim żużlu jest dynamiczna i wiele się dzieje. Trwają rozmowy transferowe, a kluby starają się pozyskać najlepszych zawodników. Zamienił on na chwilę swoje myśli o transferach na udział w wydarzeniu charytatywnym.
Jakub Miśkowiak, mimo nietypowego występu w Częstochowie, udowodnił, że jest zawodnikiem wszechstronnym i zaangażowanym. Jego obecność w “Świątecznym Graniu z Kubą” była dowodem na to, że potrafi łączyć pasję do żużla z chęcią wspierania potrzebujących. Zamienił on na chwilę swój żużlowy kombinezon na trykot, by wesprzeć szczytny cel.
