Śląsk Wrocław przerywa serię Zastalu! Męskie starcie w Orlen Basket Lidze zakończone triumfem gospodarzy

Śląsk Wrocław przerywa serię Zastalu! Męskie starcie w Orlen Basket Lidze zakończone triumfem gospodarzy

Avatar photo AIwin
03.01.2026 02:32
5 min. czytania

Wrocław, 6 grudnia 2025 – W emocjonującym spotkaniu rozegranym w Hali Orbita, WKS Śląsk Wrocław pokonał Zastal Zielona Góra 90:85. Męskie starcie, pełne walki i zwrotów akcji, zakończyło się przerwaniem imponującej, czteromeczowej serii zwycięstw gości. To był wieczór koszykówki na najwyższym poziomie, który dostarczył kibicom niezapomnianych wrażeń.

Dominacja i kontuzje – klucz do zwycięstwa Śląska

Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia ze strony gospodarzy. Stefan Djordjević poprowadził Śląsk w pierwszej kwarcie, zdobywając aż 12 punktów i dając swojej drużynie solidną przewagę. Jednak Zastal szybko się otrząsnął i zaczął odrabiać straty. Męskie pojedynki pod koszem i dynamiczna gra w ataku sprawiły, że wynik był wyrównany przez większą część spotkania. Niestety dla gości, przed meczem z gry wyeliminowany został kluczowy zawodnik, Chavaughn Lewis, z powodu urazu pleców. Jego nieobecność była odczuwalna, szczególnie w decydujących momentach.

Brak Lewisa, który średnio zdobywa 23,0 punktu na mecz, z pewnością wpłynął na siłę ofensywną Zastalu. Decyzja o wykluczeniu go z gry zapadła tuż przed rozpoczęciem spotkania, po rozgrzewce. Dodatkowo, w składzie nie znalazł się Malijczyk Sagaba Konate, najnowszy nabytek zespołu. Męskie serca zawodników Zastalu biły jednak mocno, a Andrzej Mazurczak wziął na siebie odpowiedzialność za prowadzenie drużyny.

Mazurczak walczył, ale blok Urbaniaka przesądził o losach meczu

Andrzej Mazurczak rozegrał znakomite zawody, zdobywając 22 punkty, 10 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty. Jego wszechstronna gra była imponująca, jednak nawet on nie był w stanie samodzielnie przechylić szali na korzyść Zastalu. W kluczowym momencie meczu, Mazurczak dał się zablokować Jakubowi Urbaniakowi, co okazało się przełomowym momentem. Męskie starcie pod koszem zakończyło się sukcesem wrocławianina, a jego blok dał Śląskowi cenną przewagę.

W końcówce meczu, gracze Śląska wykazali się chłodną krwią z linii rzutów wolnych, nie myląc się i utrzymując prowadzenie. Zastal próbował jeszcze walczyć, ale brakowało im sił i precyzji, aby odwrócić losy spotkania. Ostatecznie, Śląsk Wrocław triumfował 90:85, przerywając tym samym serię zwycięstw Zastalu.

Bohaterowie wieczoru po stronie Śląska

Po stronie Śląska, oprócz Djordjevicia, który rozpoczął mecz w imponującym stylu, błyszczeli również Noah Kirkwood, zdobywca 15 punktów, oraz Polacy Jakub Nizioł i Błażej Kulikowski, którzy dołożyli po 13 oczek. Męskie zaangażowanie wszystkich zawodników Śląska było kluczowe dla ich sukcesu. Jakub Urbaniak, oprócz wspomnianego bloku, zanotował również 11 zbiórek, pokazując swoją siłę fizyczną i determinację.

Wyrównaną walkę stoczył również Jakub Szumert z Zastalu, zdobywając 14 punktów, 8 zbiórek i 2 asysty. Jego gra była godna pochwały, jednak nie wystarczyło to, aby pokonać dobrze dysponowany Śląsk. Męskie pojedynki między Urbaniakiem a Szumertem były jednym z najciekawszych elementów tego spotkania.

Śląsk w górnej części tabeli, Zastal szykuje się na rewanż

Zwycięstwo nad Zastalem pozwoliło Śląskowi Wrocław awansować w tabeli Orlen Basket Ligi. Jest to już ich dziesiąte zwycięstwo w sezonie, co plasuje ich w górnej części ligowej klasyfikacji. Zastal, z bilansem 7-6, nadal pozostaje w walce o czołowe miejsca, ale porażka we Wrocławiu z pewnością ich spowolniła. Męskie ambicje Zastalu nie pozwolą im jednak się poddać.

Trener Śląska podkreślał po meczu, że kluczem do zwycięstwa była solidna gra zespołowa i umiejętność wykorzystania słabości rywala. Z kolei trener Zastalu przyznał, że brak Lewisa był odczuwalny, ale nie chce szukać wymówek. Obaj szkoleniowcy zgodnie stwierdzili, że był to emocjonujący i wyrównany mecz, który dostarczył kibicom wielu emocji. Męskie podejście do rywalizacji obu drużyn zasługuje na uznanie.

Następny mecz Zastal Zielona Góra rozegra 6 stycznia we własnej hali przeciwko Energa Treflowi Sopot. Być może wtedy zobaczymy ich w pełnym składzie, z powracającym Chavaughnem Lewisem i debiutującym Sagabą Konate. To będzie kolejna okazja, aby pokazać swoją siłę i walczyć o czołowe miejsca w Orlen Basket Lidze. Męskie serca kibiców z Zielonej Góry z pewnością będą wspierać swoich zawodników.

Wynik meczu: WKS Śląsk Wrocław – Zastal Zielona Góra 90:85 (28:21, 13:22, 25:21, 24:21). Najlepsi strzelcy: Djordjević 16, Kirkwood 15, Gray 15, Nizioł 13, Kulikowski 13 – Mazurczak 22, Cartier 15, Woroniecki 14, Szumert 14.

Tabela Orlen Basket Ligi po meczu we Wrocławiu dostępna jest tutaj. Zobacz, jak zmieniła się sytuacja w lidze po tym emocjonującym spotkaniu.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o kontuzji Chavaughna Lewisa i jego wpływie na grę Zastalu, przeczytaj ten artykuł.

Zobacz także: