Sabalenka, liderka światowego rankingu WTA, zaskoczyła kibiców i ekspertów, wycofując się z turnieju deblowego w Brisbane. Decyzja, podjęta 6 stycznia 2024 roku, oznacza, że duet Sabalenka i Paula Badosa nie wystąpi w ćwierćfinale przeciwko Ellen Perez i Cristinie Bucsie. Powód rezygnacji pozostaje nieznany, co wywołuje spekulacje w środowisku tenisowym.
Sabalenka i Badosa – obiecujący start, nagłe zakończenie
Turniej WTA Brisbane jest kluczowym sprawdzianem formy dla zawodniczek przed zbliżającym się Australian Open, który rozpocznie się 18 stycznia. Sabalenka, jako najwyżej rozstawiona zawodniczka, rozpoczęła turniej od rywalizacji w deblu, tworząc parę z Paulą Badosą. Ich debiut w 1/8 finału zakończył się zwycięstwem nad Zhang Shuai i Ludmiłą Samsonową w dwóch tie-breakach – 7:6 (2), 7:6 (3). Mecz ten zapowiadał obiecujący start dla duetu w turnieju.
Mimo udanego występu w pierwszej rundzie, Sabalenka i Badosa podjęły decyzję o wycofaniu się z dalszej rywalizacji. Informacja ta została oficjalnie potwierdzona przez organizatorów turnieju. Brak oficjalnego komunikatu dotyczącego przyczyny rezygnacji pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Ellen Perez i Cristina Bucsa, ich niedoszłe rywalki, awansowały do półfinału bez gry.
Czy obciążenie turniejowe wpłynęło na decyzję?
Spekuluje się, że decyzja o wycofaniu się z debla mogła być podyktowana chęcią skupienia się na grze pojedynczej. Zarówno Sabalenka, jak i Badosa odniosły sukces w swoich pierwszych meczach w singlu. Sabalenka w 1/8 finału zmierzy się z Soraną Cirsteą, podczas gdy Badosa czeka trudne starcie z rozstawioną z numerem trzecim Jeleną Rybakiną. Łączenie rywalizacji w deblu i singlu jest niezwykle wymagające fizycznie i mentalnie, a zawodniczki często decydują się na rezygnację z jednego z tych formatów, aby zwiększyć swoje szanse na sukces w grze pojedynczej.
Sabalenka, znana ze swojej agresywnej gry i determinacji, jest jedną z faworytek do zwycięstwa w Australian Open. Jej forma w Brisbane, zarówno w singlu, jak i w deblu (przed wycofaniem się), wskazywała na wysoką dyspozycję. Wycofanie się z debla może być strategicznym posunięciem, mającym na celu oszczędzenie energii i skupienie się na przygotowaniach do Grand Slamu.
Sabalenka – presja i oczekiwania
Aryna Sabalenka weszła w sezon 2024 roku z ogromną presją. Jako liderka rankingu WTA, jest jedną z głównych kandydatek do zdobycia tytułu w Australian Open. Oczekiwania kibiców i mediów są ogromne, a każda jej decyzja jest poddawana analizie. Wycofanie się z debla w Brisbane z pewnością wywołało dyskusje, ale ostatecznie najważniejszy jest jej występ w grze pojedynczej.
Białorusinka w przeszłości udowodniła, że potrafi radzić sobie z presją i osiągać znakomite wyniki. Jej zwycięstwo w Australian Open w 2023 roku było dowodem na jej talent i determinację. W tym roku, mimo wyzwań, Sabalenka ma nadzieję powtórzyć ten sukces i umocnić swoją pozycję na szczycie światowego tenisa.
Reakcje na wycofanie się Sabalenki
Wycofanie się Sabalenki z turnieju deblowego w Brisbane wywołało mieszane reakcje w środowisku tenisowym. Niektórzy eksperci uważają, że była to rozsądna decyzja, mająca na celu oszczędzenie energii przed Australian Open. Inni krytykują zawodniczkę za brak transparentności i brak wyjaśnienia przyczyny rezygnacji.
Paula Badosa, partnerka Sabalenki w deblu, również nie skomentowała publicznie decyzji o wycofaniu się z turnieju. Obie zawodniczki skupiają się teraz na przygotowaniach do swoich meczów w grze pojedynczej. Fani tenisa z niecierpliwością czekają na ich występy i liczą na emocjonujące mecze.
Co dalej dla Sabalenki?
Najbliższym celem Aryny Sabalenki jest oczywiście Australian Open. Białorusinka będzie dążyć do obrony tytułu i umocnienia swojej pozycji liderki rankingu WTA. Jej występ w Brisbane, pomimo wycofania się z debla, pokazał, że jest w dobrej formie i gotowa do walki o najwyższe cele.
Sabalenka ma za sobą udany sezon 2023, w którym odniosła wiele sukcesów. Zdobyła tytuł w Australian Open, a także dotarła do finałów w innych prestiżowych turniejach. W tym roku ma nadzieję pobić swoje rekordy i osiągnąć jeszcze lepsze wyniki. Jej talent, determinacja i ciężka praca z pewnością pozwolą jej na osiągnięcie sukcesu.
Warto śledzić dalsze losy Aryny Sabalenki i jej występy w nadchodzących turniejach. Białorusinka jest jedną z najbardziej obiecujących zawodniczek w światowym tenisie i z pewnością dostarczy nam wielu emocji w przyszłości.
