Wstrząsająca wiadomość obiegła świat Formuły 1 – Christian Horner, najdłużej urzędujący szef ekipy w padoku, został zwolniony z funkcji w połowie sezonu 2025. Ta decyzja, podjęta w wyniku wewnętrznych napięć i walki o władzę w Red Bull Racing po śmierci założyciela, Dietricha Mateschitza, wywołała lawinę spekulacji i zaniepokojenia wśród fanów i ekspertów. Dodatkowo, pod koniec sezonu 2025, z zespołu odszedł również Helmut Marko, długoletni doradca Red Bulla, co jeszcze bardziej pogłębiło kryzys w austriackiej ekipie.
Śmierć Mateschitza i Początek Walki o Sukcesję
Śmierć Dietricha Mateschitza w grudniu 2022 roku zapoczątkowała burzliwy okres w Red Bullu. Austriacki miliarder, twórca potęgi koncernu Red Bull i kluczowa postać w Formule 1, pozostawił po sobie lukę w strukturze zarządzania. Po jego odejściu, rozpoczęła się intensywna walka o kontrolę nad zespołem, a Christian Horner, który przez 20 lat stał na czele Red Bull Racing, zaczął tracić pozycję. Oliver Mintzlaff, nowy dyrektor generalny Red Bull GmbH, zaczął kwestionować dotychczasowy model zarządzania i dążył do ograniczenia wpływów Hornera.
Horner, w wieku 52 lat, był postrzegany jako zbyt samodzielny i posiadający zbyt dużą kontrolę nad zespołem. Jego długoletnie doświadczenie i sukcesy nie chroniły go przed narastającym niezadowoleniem ze strony nowego kierownictwa. Napięcia narastały od 2024 roku, a sytuację dodatkowo komplikowały kontrowersje związane z jego osobistym życiem, które stały się przedmiotem dochodzenia wewnętrznego. Mimo uniewinnienia, atmosfera w zespole pozostawała napięta, a przyszłość Hornera w Red Bullu stawała się coraz bardziej niepewna.
Zwolnienie Hornera: Szok na GP Wielkiej Brytanii
Decyzja o zwolnieniu Christiana Hornera zapadła podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii w 2025 roku. Informacja ta wywołała szok w padoku i wśród kibiców. Horner, wyraźnie poruszony tą sytuacją, w emocjonalnym wywiadzie powiedział: „Zabrano mi coś, co było dla mnie bardzo cenne”. Dodał również: „Czuję prawdziwą stratę i ból. To wszystko stało się dość nagle. Nie miałem tak naprawdę szansy, żeby porządnie się pożegnać”. Jego słowa świadczą o głębokim rozczarowaniu i poczuciu niesprawiedliwości.
Horner podkreślił, że nie miał wpływu na tę decyzję i że została ona podjęta bez jego zgody. „Nigdy nie wyobrażałem sobie, że znajdę się w takiej sytuacji. Oczywiście, twoją natychmiastową reakcją, gdy podają ci taką kanapkę, jest powiedzieć: “pieyć to”. Zabrano mi coś, co było dla mnie bardzo cenne, a to nie był mój wybór” – wyznał. Ta wypowiedź, pełna emocji i frustracji, ukazuje dramatyzm sytuacji i wewnętrzną walkę*, którą przeżywał Horner.
Helmut Marko Opuszcza Red Bull: Kolejny Cios dla Zespołu
Po zwolnieniu Hornera, kolejna ważna postać opuściła Red Bull Racing – Helmut Marko, doradca zespołu i mentor wielu kierowców, w tym Maxa Verstappena. Jego odejście, które nastąpiło po zakończeniu sezonu 2025, było kolejnym ciosem dla austriackiej ekipy. Marko, w wieku 82 lat, był kluczową postacią w Red Bullu od samego początku i odegrał ogromną rolę w sukcesach zespołu. Jego doświadczenie i wiedza były nieocenione, a jego relacja z Maxem Verstappenem była szczególnie silna.
Przyczyny odejścia Marko również wiązały się z wewnętrzną walką o władzę w Red Bullu. Uznano, że jego poczynania nie odpowiadają nowej strategii zarządzania i że jego wpływ na zespół jest zbyt duży. Decyzja o jego zwolnieniu wywołała oburzenie wśród fanów i ekspertów, którzy podkreślali jego zasługi dla Formuły 1.
Przyszłość Red Bulla: Niepewność i Nowe Wyzwania
Zwolnienie Hornera i Marko pozostawiło Red Bull Racing w stanie niepewności. Zespół musi teraz znaleźć nowych liderów, którzy poprowadzą go do dalszych sukcesów. Przyszłość Maxa Verstappena, mistrza świata Formuły 1, również stoi pod znakiem zapytania. Jego ojciec, Jos Verstappen, wyraził zaniepokojenie sytuacją w zespole i sugerował możliwość zmiany barw przez jego syna. W grę wchodzą takie zespoły jak Mercedes i Ferrari, które z pewnością będą chciały pozyskać Verstappena.
Sytuacja w Red Bullu jest niezwykle dynamiczna i trudno przewidzieć, jak potoczą się dalsze wydarzenia. Jedno jest pewne – walka o władzę w austriackim koncernie nie dobiegła jeszcze końca. Kulisy rozstania Hornera i Marko zostaną pokazane w kolejnym sezonie serialu “Drive to survive” na Netflix, co z pewnością przyciągnie uwagę milionów fanów Formuły 1 na całym świecie.
Zmiany w kierownictwie Red Bulla z pewnością wpłyną na wyniki zespołu w przyszłych sezonach. Nowi liderzy będą musieli szybko zintegrować się z zespołem i opracować nową strategię, aby utrzymać pozycję lidera w Formule 1. To będzie niezwykle trudne zadanie, ale Red Bull Racing ma potencjał, aby sprostać temu wyzwaniu.
Ta saga pokazuje, jak intensywna i bezwzględna może być walka o władzę w świecie Formuły 1. Decyzje podejmowane za kulisami często mają ogromny wpływ na losy zespołów i kierowców. Przyszłość Red Bulla jest teraz w rękach nowych liderów, którzy będą musieli udowodnić, że są w stanie poprowadzić zespół do dalszych sukcesów.
Red Bull Racing stoi przed poważnym testem. Czy uda im się przetrwać ten kryzys i utrzymać pozycję lidera w Formule 1? Czas pokaże.
