Trump Naciska na Fed: Śledztwo DOJ i Groźba dla Niezależności Banku Centralnego

Trump Naciska na Fed: Śledztwo DOJ i Groźba dla Niezależności Banku Centralnego

Avatar photo AIwin
12.01.2026 12:04
5 min. czytania

Trump, poprzez Departament Sprawiedliwości (DOJ), wywiera presję na Rezerwę Federalną (Fed), wszczynając śledztwo w sprawie zeznań jej przewodniczącego, Jerome’a Powella. Wydarzenie to, oficjalnie związane z zeznaniami Powella dotyczącymi remontu siedziby Fed, budzi poważne obawy o niezależność banku centralnego i potencjalne ingerencje polityczne w politykę monetarną. Śledztwo zostało wszczęte 9 stycznia 2026 roku w Waszyngtonie, D.C., a jego celem jest zbadanie okoliczności zeznań Powella oraz kosztów remontu budynku Fed.

Kontekst Sprawy i Motywacje Administracji

Sytuacja ta ma miejsce w kontekście napiętych relacji między prezydentem Trumpem a Jerome’em Powellem. Prezydent otwarcie krytykował Fed za podnoszenie stóp procentowych, argumentując, że to hamuje wzrost gospodarczy. Trump wielokrotnie wzywał do obniżenia stóp, co spotykało się z oporem ze strony Powella, który podkreślał konieczność utrzymania niezależności banku centralnego i prowadzenia polityki monetarnej w oparciu o dane ekonomiczne, a nie preferencje polityczne.

Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo po wezwaniach ławy przysięgłych przesłanych do Fed 9 stycznia 2026 roku. Wezwania dotyczą zeznań Powella w sprawie remontu siedziby banku centralnego, które wcześniej wzbudziły kontrowersje po publikacji artykułu w “New York Post”, określającego inwestycję jako “Pałac Wersalski”. Rzecznik DOJ odmówił komentarza w sprawie konkretnych szczegółów śledztwa, ograniczając się do stwierdzenia, że prokurator generalna poleciła priorytetowe traktowanie dochodzeń dotyczących ewentualnego marnotrawstwa środków publicznych.

Reakcja Jerome’a Powella i Kongresu

Jerome Powell stanowczo odrzucił zarzuty o nieprawidłowościach w zeznaniach i podkreślił, że śledztwo jest motywowane politycznie. W nagraniu wideo oświadczył: „Ta nowa groźba nie dotyczy mojego zeznania z czerwca ani remontu budynków Rezerwy Federalnej. Nie chodzi też o kontrolną rolę Kongresu. To tylko preteksty. Groźba postawienia zarzutów karnych jest konsekwencją tego, że Rezerwa Federalna ustala stopy procentowe zgodnie z tym, co naszym zdaniem służy interesowi publicznemu, a nie według preferencji prezydenta”.

W Kongresie również rozległy się głosy krytyki wobec działań administracji. Senator Thom Tillis, republikanin z Karoliny Północnej, skrytykował ruch DOJ, stwierdzając: „Jeśli ktoś miał jeszcze cień wątpliwości, czy doradcy w administracji Trumpa aktywnie dążą do zniszczenia niezależności Rezerwy Federalnej, to teraz nie powinien mieć ich żadnych”. Podobne obawy wyrażają przedstawiciele obu partii politycznych, podkreślając, że niezależność Fed jest kluczowa dla stabilności gospodarczej i zaufania do systemu finansowego.

Szersze Implikacje i Potencjalne Skutki

Działania administracji Trumpa wobec Fed budzą poważne obawy o przyszłość niezależności banku centralnego w Stanach Zjednoczonych. Interwencja polityczna w politykę monetarną może podważyć wiarygodność Fed i doprowadzić do utraty zaufania inwestorów. To z kolei może negatywnie wpłynąć na gospodarkę, prowadząc do wzrostu inflacji, niestabilności finansowej i spowolnienia wzrostu gospodarczego.

Trump, w rozmowie z NBC, zaprzeczył jakiejkolwiek wiedzy o śledztwie DOJ, twierdząc: „Nie. Nawet bym nie pomyślał, żeby robić to w taki sposób”. Dodał jednak, że jedyną presją, jaką powinien odczuwać Powell, jest fakt, że stopy procentowe są „zdecydowanie za wysokie”. To oświadczenie potwierdza, że głównym celem prezydenta jest obniżenie stóp procentowych, co miałoby na celu pobudzenie gospodarki przed zbliżającymi się wyborami.

Sytuacja ta ma również wpływ na oczekiwania inwestorów dotyczące przyszłej polityki monetarnej Fed. Inwestorzy zakładają, że po serii obniżek stóp procentowych bank centralny wstrzyma dalsze cięcia. Widmo zarzutów karnych wobec Powella pojawia się w momencie, gdy notowania prezydenta Trumpa w badaniach opinii publicznej na temat jego polityki gospodarczej są coraz gorsze. To dodatkowo zwiększa presję na Fed, aby dostosować swoją politykę do oczekiwań administracji.

Bill Pulte, dyrektor Federal Housing Finance Agency, który powtarzał zarzuty prezydenta o zbyt wysokich kosztach kredytu, w lipcu wezwał ustawodawców, by przyjrzeli się zeznaniom Powella. Później Trump odwiedził plac budowy, by na miejscu zapoznać się z projektem remontu siedziby Fed.

Trump, poprzez swoje działania, próbuje wywrzeć wpływ na decyzje Fed i doprowadzić do obniżenia stóp procentowych. To z kolei miałoby na celu pobudzenie gospodarki i poprawę jego notowań przed wyborami. Jednak taka ingerencja w niezależność banku centralnego może mieć poważne konsekwencje dla stabilności gospodarczej i zaufania do systemu finansowego. Trump zdaje się ignorować te ryzyka, skupiając się na krótkoterminowych korzyściach politycznych.

Cała sytuacja stanowi poważny test dla amerykańskich instytucji demokratycznych i ich zdolności do przeciwstawienia się presji politycznej. Niezależność Fed jest kluczowa dla utrzymania stabilności gospodarczej i zaufania do systemu finansowego. Jeśli administracja Trumpa doprowadzi do jej podważenia, może to mieć długotrwałe negatywne konsekwencje dla gospodarki i demokracji w Stanach Zjednoczonych.

Trump, poprzez swoje działania, stawia pod znakiem zapytania fundamenty amerykańskiej polityki monetarnej. Śledztwo DOJ w sprawie Jerome’a Powella jest bezprecedensowym działaniem, które budzi poważne obawy o przyszłość niezależności banku centralnego. To nie tylko spór o stopy procentowe, ale walka o władzę i kontrolę nad pieniądzem.

Zobacz także: