Ujawniono przerażający przypadek przemocy w rodzinie zastępczej w Zgierzu, gdzie siedmioro dzieci, w tym 8-letni Fabianek, padło ofiarą znęcania się. Zatrzymania dokonano 11 lutego, jednak sprawa nabiera rozgłosu dopiero teraz, po ujawnieniu szczegółów przez zrozpaczoną matkę i dziadka chłopca. Ta sprawa rzuca poważny cień na system opieki nad dziećmi i rodzi pytania o skuteczność kontroli rodzin zastępczych.
Decyzja o pieczy zastępczej i jej konsekwencje dla dzieci
Dzieci zostały umieszczone w rodzinie zastępczej 30 października ub. roku, na podstawie decyzji sądu. Decyzja ta zapadła po wniosku kuratorki społecznej, która zarzuciła Bibianie K., matce dzieci, złą opiekę i niskie kompetencje rodzicielskie. Matka stanowczo zaprzecza tym zarzutom, twierdząc, że nigdy nie znęcała się nad swoimi dziećmi. “Nie byłam idealną matką, ale ich nie biłam” – powiedziała w rozmowie z dziennikarzami. Zarzuty dotyczyły m.in. pozostawiania dzieci samych w domu, jednak matka uważa, że są one nieprawdziwe. W maju 2025 roku, sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu, a dzieci znalazły się pod opieką Karoliny F. i Dawida F., którzy stali się głównymi podejrzanymi w sprawie znęcania się.
Według ustaleń śledczych, znęcanie się nad dziećmi miało charakter systematyczny i okrutny. Dzieci były bite, karane za absurdalne przewinienia, zmuszane do klęczenia z rękami do góry i wyrzucane na mróz. Szczegóły tej bestialskiej przemocy wyszły na jaw dzięki nagraniu, które obiegło media społecznościowe. “Temu panu, który nagrał ten filmik, jak Fabianek stał na mrozie boso, dziękujemy, że powiadomił policję” – powiedziała matka chłopca, wyrażając wdzięczność osobie, która przyczyniła się do ujawnienia prawdy. To nagranie stało się impulsem do wszczęcia śledztwa i zatrzymania sprawców.
Zatrzymania i zarzuty: Kto ponosi odpowiedzialność za krzywdę dzieci?
11 lutego policjanci z Myślenic zatrzymali Karolinę F., Dawida F. oraz Tomasza, podejrzanych o znęcanie się nad dziećmi ze szczególnym okrucieństwem. Wszyscy trzej usłyszeli zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zgierzu. Zarzuty obejmują nie tylko fizyczne znęcanie się, ale również poniżanie i upokarzanie dzieci, co miało negatywny wpływ na ich rozwój emocjonalny i psychiczny. Policja zabezpieczyła dowody potwierdzające te zarzuty, w tym zeznania świadków i dokumentację medyczną.
Po zatrzymaniu sprawców, ośmioro dzieci zostało umieszczonych w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. To trudny moment dla wszystkich zaangażowanych, ale priorytetem jest zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa i odpowiedniej opieki. Kurator społeczny, który wcześniej wnioskował o odebranie dzieci matce, obecnie współpracuje z prokuraturą w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. Ważne jest, aby w przyszłości uniknąć podobnych tragedii i zapewnić skuteczną ochronę dzieciom zagrożonym przemocą.
Walka matki o powrót dzieci i systemowe problemy
Bibiana K., matka dzieci, od miesięcy walczy o powrót swoich pociech do domu. Uważa, że decyzja o odebraniu jej dzieci była niesprawiedliwa i oparta na nieprawdziwych zarzutach. “Gdy się dowiedziałam, że mój syn był bity, karany za kuriozalne rzeczy, kazano mu klęczeć z rękami do górki, wyrzucano na mróz, byłam w szoku” – wyznała w emocjonalnym wywiadzie. Matka podkreśla, że zawsze dbała o swoje dzieci i nigdy nie dopuściła się przemocy. Sprawa ta ujawnia również problemy w funkcjonowaniu systemu opieki społecznej i kontroli rodzin zastępczych.
Ostatnie spotkanie matki z dziećmi miało miejsce 7 grudnia. Od tego czasu nie miała możliwości zobaczenia się z nimi, co potęguje jej cierpienie. Matka planuje podjąć wszelkie prawne kroki, aby odzyskać opiekę nad swoimi dziećmi. Jednocześnie apeluje do władz o przeprowadzenie gruntownej reformy systemu opieki nad dziećmi, aby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości. Kluczowe jest wzmocnienie kontroli rodzin zastępczych i zapewnienie im odpowiedniego wsparcia, aby mogły zapewnić dzieciom bezpieczne i kochające środowisko.
Wpływ traumy na dzieci i potrzeba wsparcia psychologicznego
Doświadczona trauma, której doświadczyły dzieci w Zgierzu, będzie miała długotrwałe konsekwencje dla ich zdrowia psychicznego i emocjonalnego. Konieczne jest zapewnienie im specjalistycznej pomocy psychologicznej, aby pomóc im uporać się z traumą i odbudować zaufanie do dorosłych. Psychologowie podkreślają, że dzieci, które doświadczyły przemocy, często cierpią na lęki, depresję, problemy z koncentracją i trudności w nawiązywaniu relacji. Dlatego tak ważne jest, aby zapewnić im wsparcie i stworzyć im bezpieczne środowisko, w którym będą mogły rozwijać się i realizować swoje potencjał.
Sprawa z Zgierza to tragiczny przykład tego, jak łatwo dzieci mogą stać się ofiarami przemocy i zaniedbania. Należy pamiętać, że każde dziecko ma prawo do bezpieczeństwa, miłości i szacunku. Wszyscy – rodzice, opiekunowie, nauczyciele, sąsiedzi – mamy obowiązek reagować na wszelkie sygnały ostrzegawcze i chronić dzieci przed krzywdą. Ta sprawa powinna być lekcją dla nas wszystkich i skłonić do refleksji nad tym, jak możemy lepiej chronić dzieci w naszym społeczeństwie.
Wydarzenia w Zgierzu wywołały oburzenie w całej Polsce i skłoniły do debaty na temat funkcjonowania systemu opieki nad dziećmi. Wiele organizacji pozarządowych i ekspertów apeluje o wprowadzenie zmian w prawie i procedurach, aby zapewnić lepszą ochronę dzieciom zagrożonym przemocą. Konieczne jest również zwiększenie świadomości społecznej na temat problemu przemocy wobec dzieci i promowanie pozytywnych wzorców rodzicielstwa.
