Norwegia podjęła decyzję o zakupie systemów artyleryjskich dalekiego zasięgu oraz rakiet od południowokoreańskiej firmy Hanwha Aerospace. Ten strategiczny ruch, zapowiedziany w kontekście rosnących napięć geopolitycznych, umacnia pozycję Norwegii w regionie i stanowi odpowiedź na zmieniające się wyzwania bezpieczeństwa. Decyzja ta, podobnie jak wcześniejsze kroki Polski w zakresie pozyskiwania uzbrojenia, podkreśla trend wzmacniania zdolności obronnych w Europie.
Kluczowe aspekty umowy i harmonogram dostaw
Umowa pomiędzy Norwegią a Hanwha Aerospace obejmuje dostawy systemów artyleryjskich dalekiego zasięgu oraz rakiet, które mają zostać zrealizowane w latach 2028–2031. Szczegółowy harmonogram zakłada dostawy w dwóch etapach: 2028–2029 oraz 2030–2031. Wartość kontraktu szacowana jest na 2 miliardy dolarów. Zakup ten ma na celu znaczne wzmocnienie zdolności obronnych Norwegii, szczególnie w kontekście potencjalnych zagrożeń w regionie Arktyki i Morza Północnego. Warto zauważyć, że Norwegia, podobnie jak inne kraje europejskie, zwiększa swoje wydatki na obronność w odpowiedzi na agresywną politykę Rosji, w szczególności po inwazji na Ukrainę.
Minister obrony Norwegii, Tore O. Sandvik, podkreślił znaczenie tego zakupu dla bezpieczeństwa kraju. „Ten sprzęt daje norweskiemu wojsku nowe zdolności”, oświadczył Sandvik. „Naszym priorytetem jest szybkie wzmocnienie zdolności obronnych Norwegii oraz skutecznego odstraszania”. Minister dodał również, że opóźnianie decyzji w tej sprawie mogłoby skutkować osłabieniem zdolności obronnych kraju. Decyzja o zakupie została podjęta po szczegółowej analizie dostępnych opcji i uwzględniała zarówno potrzeby operacyjne, jak i możliwości finansowe Norwegii.
Wzajemne korzyści i współpraca międzynarodowa
Zakup systemów artyleryjskich z Korei Południowej nie jest jedynie transakcją handlową, ale również elementem szerszej współpracy międzynarodowej w zakresie bezpieczeństwa. Warto zauważyć, że Polska również nawiązała bliską współpracę z Koreą Południową w dziedzinie uzbrojenia, podpisując umowy wykonawcze w programie Homar-K dotyczące produkcji pocisków rakietowych w Polsce. Ta współpraca ma na celu nie tylko modernizację polskiej armii, ale również rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego.
W tym kontekście, istotne jest zaangażowanie polskiej firmy WB Electronics w produkcję pocisków rakietowych wspólnie z Hanwha Aerospace. Jak podkreślił minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, „łączymy firmę polską i koreańską, firmę WB Electronics, która jest wielką wizytówką Polski w Europie i na świecie w produkcji dronów, a od dzisiaj również w produkcji pocisków rakietowych razem z firmą Hanwha Aerospace, znaną i szanowaną u naszych sojuszników”. Kosiniak-Kamysz dodał, że celem jest budowanie niezależności w produkcji uzbrojenia, co stanowi strategiczny priorytet dla polskiego rządu. Współpraca ta może przynieść korzyści obu krajom, umożliwiając transfer technologii i rozwój innowacyjnych rozwiązań w dziedzinie obronności.
Kontekst geopolityczny i presja ze strony USA
Decyzja Norwegii o wzmocnieniu swojej obronności jest ściśle związana z pogarszającą się sytuacją geopolityczną w Europie. Rosyjska inwazja na Ukrainę w 2022 roku stanowiła punkt zwrotny, który skłonił wiele państw europejskich do zwiększenia wydatków na obronność i modernizacji swoich sił zbrojnych. Norwegia, ze względu na swoje strategiczne położenie w regionie Arktyki, jest szczególnie narażona na potencjalne zagrożenia ze strony Rosji. Wzrost aktywności militarnej Rosji w regionie Arktyki, w tym ćwiczenia wojskowe i modernizacja infrastruktury, budzi obawy wśród państw NATO.
Ponadto, istnieje presja ze strony Stanów Zjednoczonych na sojuszników w NATO, aby zwiększyli swoje wydatki na obronność i wnieśli większy wkład w bezpieczeństwo europejskie. USA, jako lider NATO, oczekuje od swoich sojuszników, że będą inwestować co najmniej 2% swojego PKB w obronność. Norwegia, choć dotychczas spełniała to kryterium, zdaje sobie sprawę z konieczności dalszego wzmacniania swojej obronności w obliczu zmieniających się wyzwań. Zakup systemów artyleryjskich z Korei Południowej jest jednym z elementów tej strategii.
Potencjalne konsekwencje dla europejskiego przemysłu zbrojeniowego
Zakup uzbrojenia z Korei Południowej przez Norwegię i Polskę może mieć pewne konsekwencje dla europejskiego przemysłu zbrojeniowego. Z jednej strony, może to stanowić bodziec do zwiększenia konkurencyjności europejskich firm zbrojeniowych i przyspieszenia rozwoju innowacyjnych technologii. Z drugiej strony, istnieje ryzyko, że europejskie firmy stracą kontrakty na rzecz producentów z Azji. Ponadto, zakup uzbrojenia z Korei Południowej może potencjalnie opóźnić rozwój europejskiej alternatywy dla rakiet dalekiego zasięgu.
W ostatnich latach podejmowane są próby stworzenia europejskiego systemu rakiet dalekiego zasięgu, który miałby stanowić alternatywę dla amerykańskich rakiet. Jednakże, zakup uzbrojenia z Korei Południowej przez Norwegię i Polskę może osłabić poparcie dla tego projektu i opóźnić jego realizację. Ważne jest, aby Europa inwestowała w rozwój własnego przemysłu zbrojeniowego i tworzyła niezależne zdolności obronne, aby nie być zależną od dostaw z innych regionów świata. Norwegia, poprzez zakup systemów artyleryjskich z Korei Południowej, demonstruje pragmatyczne podejście do kwestii bezpieczeństwa, priorytetowo traktując szybkie wzmocnienie swoich zdolności obronnych.
Podsumowując, decyzja Norwegii o zakupie systemów artyleryjskich dalekiego zasięgu i rakiet od Hanwha Aerospace jest strategicznym krokiem w kierunku wzmocnienia zdolności obronnych kraju. Zakup ten, w kontekście rosnących zagrożeń w regionie i presji ze strony USA, stanowi odpowiedź na zmieniające się wyzwania bezpieczeństwa. Współpraca z Polską i Koreą Południową w dziedzinie uzbrojenia może przynieść korzyści obu krajom, umożliwiając transfer technologii i rozwój innowacyjnych rozwiązań. Norwegia, poprzez tę inwestycję, demonstruje swoje zaangażowanie w bezpieczeństwo europejskie i gotowość do obrony swoich interesów.
