Sztokholm, 15 stycznia 2025 roku – Szef niemieckiej dyplomacji, Johann Wadephul, w poniedziałek wydał ostrzeżenie, że Morze Bałtyckie stało się kluczowym punktem testowania europejskiej jedności i zdolności do wspólnej obrony. Jego wypowiedź, wygłoszona w Sztokholmie, podkreśla rosnące napięcia w regionie i potrzebę wzmocnienia współpracy europejskiej w obliczu agresywnych działań Rosji. Wadephul stwierdził, że przyszłość bezpieczeństwa Europy może zależeć od tego, jak kraje europejskie poradzą sobie z wyzwaniami na Morzu Bałtyckim.
Niemcy: Rosyjskie prowokacje i testowanie odporności Europy
Wadephul wskazał na szereg działań, które Rosja podejmuje w celu testowania odporności europejskich państw. Do tych działań należą uszkadzanie podmorskich kabli komunikacyjnych, zakłócanie sygnałów GPS, prowadzenie kampanii dezinformacyjnych oraz zwiększona aktywność floty cieni. Te taktyki hybrydowe, jak podkreślił minister, mają na celu destabilizację regionu i podważenie zaufania do europejskich instytucji. Szczególnie niepokojące są doniesienia o uszkodzeniach infrastruktury krytycznej, co może mieć poważne konsekwencje dla funkcjonowania państw regionu.
Minister Wadephul zwrócił uwagę na potrzebę skoordynowanej odpowiedzi na te działania. Podkreślił, że kraje europejskie muszą współpracować w zakresie wymiany informacji, wzmocnienia cyberbezpieczeństwa i ochrony infrastruktury krytycznej. Ważne jest również zwiększenie obecności militarnej w regionie Morza Bałtyckiego, aby odstraszyć potencjalnych agresorów. Wadephul dodał, że sytuacja wymaga od Europy strategicznego myślenia i długoterminowego planowania.
Niemcy: Grenlandia i rola USA w NATO – nowy wymiar geopolityczny
Dyskusja o bezpieczeństwie w regionie Arktyki i Morza Bałtyckiego nabrała nowego wymiaru w kontekście zainteresowania Donalda Trumpa zakupem Grenlandii. W połowie stycznia, według niepotwierdzonych doniesień, oficerowie USA przeprowadzili wizytę na Grenlandii, co wzbudziło obawy o stabilność regionu. Wadephul podkreślił, że dążenia Trumpa do włączenia Grenlandii do USA wpłynęły na debatę o przyszłej roli Stanów Zjednoczonych w NATO.
Wypowiedź niemieckiego ministra wskazuje na rosnące zaniepokojenie w Europie co do wiarygodności amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa. Wiele państw europejskich obawia się, że w przypadku zmiany administracji w USA, Stany Zjednoczone mogą wycofać się z NATO lub ograniczyć swoje zaangażowanie w europejską obronę. Wadephul stwierdził, że Europa musi przygotować się na scenariusz, w którym będzie musiała polegać na własnych siłach w zakresie obrony.
Maria Malmer Stenergard, szwedzka minister obrony, również wyraziła zaniepokojenie sytuacją w regionie Morza Bałtyckiego. Podczas spotkania z Wadephulem podkreśliła potrzebę zacieśnienia współpracy między Szwecją a Niemcami w zakresie bezpieczeństwa. Stenergard dodała, że państwa o podobnych poglądach powinny zacieśnić współpracę w obliczu wyzwań dla integralności terytorialnej Danii. Obie strony zgodziły się, że konieczne jest zwiększenie inwestycji w obronność i rozwój nowych technologii wojskowych.
Niemcy: Europa wobec wyzwań obronnych – zależność od USA i potrzeba autonomii
Wadephul jasno dał do zrozumienia, że Europa dąży do zwiększenia swoich zdolności obronnych, ale jednocześnie pozostanie zależna od amerykańskiej ochrony nuklearnej przez pewien czas. Stwierdził: „Europa musi zdać sobie sprawę, że nie ma szybkiego rozwiązania i że przez niemały czas będziemy zależni od amerykańskiej ochrony przed atakiem bronią jądrową”. Ta wypowiedź odzwierciedla realistyczne podejście do obecnej sytuacji geopolitycznej i ograniczeń, z jakimi boryka się Europa w zakresie obrony.
Jednocześnie, minister podkreślił, że Europa nie może polegać wyłącznie na Stanach Zjednoczonych w kwestiach bezpieczeństwa. Wzywał do wzmocnienia europejskiej współpracy obronnej, w tym do rozwoju wspólnych sił zbrojnych i zwiększenia inwestycji w badania i rozwój w dziedzinie obronności. Wadephul argumentował, że silna i niezależna Europa jest w stanie lepiej bronić swoich interesów i przyczynić się do globalnego bezpieczeństwa.
Sytuacja na Morzu Bałtyckim i w Arktyce stanowi poważne wyzwanie dla europejskiej polityki obronnej. Wymaga ona skoordynowanej odpowiedzi ze strony wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej i NATO. Wadephul podkreślił, że przyszłość bezpieczeństwa Europy zależy od tego, czy kraje europejskie będą w stanie współpracować i wspólnie bronić swoich interesów. W przeciwnym razie, Europa może stać się bardziej podatna na agresję i destabilizację.
Wypowiedź niemieckiego ministra jest sygnałem, że Europa zaczyna poważnie traktować zagrożenia związane z rosnącą aktywnością Rosji i niepewną rolą Stanów Zjednoczonych w NATO. Wzywa ona do strategicznego myślenia, długoterminowego planowania i zwiększenia inwestycji w obronność. Morze Bałtyckie, jak podkreślił Wadephul, jest punktem zapalnym, gdzie rozstrzygnie się, czy Europa będzie w stanie trzymać się razem i wspólnie bronić.
“Na Bałtyku rozstrzygnie się, czy Europa będzie w stanie trzymać się razem i wspólnie bronić” – to zdanie, wypowiedziane przez Johann Wadephula, doskonale oddaje powagę sytuacji. Europa stoi przed poważnym wyzwaniem, ale ma również szansę na wzmocnienie swojej pozycji na arenie międzynarodowej poprzez zwiększenie swojej autonomii obronnej i zacieśnienie współpracy między państwami członkowskimi. Niemcy, jako jedna z największych i najważniejszych potęg europejskich, odgrywają kluczową rolę w tym procesie.
