AI, czyli sztuczna inteligencja, znalazła się w epicentrum zażartego sporu politycznego w Kalifornii. 6 grudnia 2025 roku, stan ten staje się areną walki między ustawodawcami dążącymi do zaostrzenia regulacji dotyczących AI, a administracją prezydenta Donalda Trumpa, która grozi wstrzymaniem federalnych funduszy dla stanów wprowadzających własne przepisy. Konflikt ten dotyczy przede wszystkim bezpieczeństwa obywateli, a w szczególności dzieci i dorosłych, w obliczu dynamicznego rozwoju technologii.
Kalifornijska Odpowiedź na Federalne Groźby
Demokratyczna większość w kalifornijskim parlamencie wyraża poważne obawy dotyczące niekontrolowanego rozwoju AI. Politycy argumentują, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo mieszkańców spoczywa na władzach stanowych, niezależnie od nacisków z Waszyngtonu. Rozporządzenie Donalda Trumpa, wstrzymujące fundusze federalne dla stanów wprowadzających własne regulacje AI, zostało otwarcie zakwestionowane przez kalifornijskich ustawodawców. Rebecca Bauer-Kahan, deputowana do kalifornijskiego Zgromadzenia Stanowego, podkreśliła: „Firmy technologiczne wydały ogromne pieniądze na lobbing i ich wpływ jest realny. Ale gdy szkody stają się aż tak widoczne, naszym obowiązkiem jest działać w interesie obywateli”.
Kluczowym elementem sporu jest projekt ustawy, który zakazywałby nieletnim korzystania z tzw. chatbotów-towarzyszy – programów tworzących relacje przypominające więzi międzyludzkie. Podobny projekt został zawetowany przez gubernatora Gavina Newsoma w ubiegłym roku, jednak deputowana Bauer-Kahan zapowiada ponowne złożenie propozycji. AI w postaci chatbotów budzi szczególne obawy ze względu na potencjalne negatywne skutki dla zdrowia psychicznego młodych ludzi.
Fala Regulacyjna w Stanach Zjednoczonych
Kalifornia nie jest jedynym stanem, który podejmuje działania w celu regulacji AI. Ustawodawcy w innych stanach, zarówno liberalnych, jak i konserwatywnych, zaczynają sprzeciwiać się stanowisku administracji Trumpa. Coraz częściej pojawiają się doniesienia o dzieciach i dorosłych tworzących niezdrowe, a nawet urojeniowe więzi z chatbotami. Wzorem Kalifornii, ustawodawcy w Nowym Jorku rozważają wprowadzenie przepisów zobowiązujących twórców AI do ujawniania procedur bezpieczeństwa. We wrześniu 2025 roku, Gavin Newsom podpisał ustawę zobowiązującą twórców AI do ujawniania procedur bezpieczeństwa, co stało się wzorem dla innych stanów.
AI staje się przedmiotem intensywnej debaty publicznej, a rosnąca świadomość potencjalnych zagrożeń napędza proces regulacyjny. Organizacje pozarządowe i eksperci w dziedzinie technologii wzywają do wprowadzenia jasnych zasad i standardów, które zapewnią bezpieczeństwo użytkowników i ochronią ich prawa.
Dylemat Gospodarczy Kalifornii
Presja regulacyjna zderza się z realiami budżetowymi Kalifornii. Sektor AI stał się jednym z kluczowych źródeł dochodów dla stanowego budżetu, który w 2025 roku osiągnął 320 mld USD. Giganci z Doliny Krzemowej, takie jak Apple, Nvidia i Alphabet, generują około 10 mld USD rocznie z samych zaliczek na podatek dochodowy. Biuro analityczne kalifornijskiego parlamentu określiło te firmy jako „jedyny jasny punkt” w ponurych prognozach fiskalnych.
Gavin Newsom znajduje się w trudnej sytuacji politycznej. Z jednej strony rośnie presja ze strony zaniepokojonych rodziców i społeczeństwa, z drugiej – branża ostrzega, że nadmierne regulacje mogą skłonić firmy do opuszczenia stanu. Kalifornię opuściły już wcześniej takie firmy jak Hewlett Packard Enterprise, Oracle i Tesla, co stanowi precedens i budzi obawy o przyszłość gospodarki stanowej. Catherine Bracy z organizacji TechEquity podkreśliła: „Groźba opuszczenia Kalifornii to najmocniejsza karta branży technologicznej”.
Demokracja Bezpośrednia i Inicjatywy Obywatelskie
Spór o regulacje AI przenosi się również na grunt demokracji bezpośredniej. Organizacja Common Sense Media zbiera podpisy pod inicjatywą referendalną ograniczającą dostęp nieletnich do chatbotów. Równolegle OpenAI rozważa zgłoszenie konkurencyjnej propozycji. Obie strony muszą zebrać ponad pół miliona ważnych podpisów do czerwca 2026 roku, aby znaleźć się na listopadowej karcie do głosowania.
Założyciel Common Sense Media, Jim Steyer, prowadzi rozmowy z przedstawicielami OpenAI w poszukiwaniu kompromisu. Jego zdaniem Kalifornia pełni dziś rolę faktycznego centrum regulacyjnego największych firm technologicznych w USA. „Wierzymy, że społeczeństwo stoi po naszej stronie i że to właśnie tutaj powstaną standardy dla całego kraju” – podkreślił Steyer. OpenAI deklaruje z kolei, że pracuje nad dodatkowymi zabezpieczeniami dla nastolatków, w tym nad mechanizmami szacowania wieku i większą kontrolą rodzicielską. AI i jego wpływ na młode pokolenie są kluczowym elementem tej debaty.
AI, choć obiecująca w wielu dziedzinach, stwarza również nowe wyzwania regulacyjne i etyczne. Kalifornijski spór jest przykładem globalnej debaty na temat tego, jak zapewnić odpowiedzialny rozwój tej technologii i chronić interesy obywateli. Przyszłość regulacji AI w Kalifornii, a być może i w całych Stanach Zjednoczonych, zależy od znalezienia równowagi między innowacją a bezpieczeństwem.
AI to nie tylko technologiczny postęp, ale także wyzwanie dla polityki i prawa. Konieczność adaptacji do szybko zmieniającej się rzeczywistości technologicznej wymaga od ustawodawców elastyczności i umiejętności przewidywania potencjalnych zagrożeń. AI w Kalifornii to barometr nastrojów i kierunku zmian w regulacjach dotyczących sztucznej inteligencji na całym świecie.
AI, w kontekście kalifornijskiego sporu, pokazuje, jak ważne jest uwzględnianie różnych perspektyw i interesów w procesie decyzyjnym. Równowaga między potrzebami branży technologicznej, bezpieczeństwem obywateli i ochroną praw dzieci jest kluczowa dla zapewnienia zrównoważonego rozwoju AI.
