Kłopoty sopockiej galerii handlowej Sopot Centrum osiągnęły punkt kulminacyjny. 6 grudnia 2025 roku Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ oficjalnie ogłosił upadłość Bałtyckiej Grupy Inwestycyjnej (BGI), firmy odpowiedzialnej za zarządzanie kompleksem. Decyzja ta stanowi bezpośredni skutek narastających problemów finansowych BGI, które sięgały korzeniami kilku lat wstecz.
Geneza Kłopotów BGI i Sopot Centrum
Historia kłopotów BGI rozpoczęła się już w 2022 roku, kiedy to spółka po raz pierwszy złożyła wniosek o upadłość. Sąd jednak wówczas nie podjął decyzji o ogłoszeniu upadłości, wyznaczając jedynie tymczasowego nadzorcę. Sytuacja finansowa BGI pogarszała się jednak systematycznie. Renata Piętka, zarządca tymczasowy obiektu, potwierdziła w listopadzie 2025 roku, że spółka zalegała z płatnościami jeszcze przed ustanowieniem zarządcy przymusowego. W konsekwencji, w listopadzie 2025 roku w budynku Sopot Centrum odcięto ogrzewanie, a Sopoteka, nowoczesna filia Miejskiej Biblioteki Publicznej, została tymczasowo zamknięta.
Sopot Centrum, zlokalizowane w odległości 15 minut pieszo od sopockiego molo, powstało dziesięć lat temu, w 2015 roku, w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Inwestycja, w której uczestniczyły Bałtycka Grupa Inwestycyjna, gmina Sopot oraz PKP, pochłonęła około 100 milionów złotych. Kompleks obejmuje sklepy, punkty usługowe, kasy PKP oraz wspomnianą Sopotekę. BGI miała zarządzać obiektem przez okres 15 lat, jednak problemy finansowe uniemożliwiły realizację tej umowy.
Skutki Finansowe i Roszczenia Wierzycieli
W 2025 roku Urzędowi Skarbowemu udało się wyegzekwować ponad 2 miliony złotych zaległości podatkowych BGI, jednak do pełnej spłaty pozostało jeszcze 238 tysięcy złotych. Ponadto, BGI posiadała długi wobec miasta Sopot. Michał Banacki, wiceprezydent Sopotu, zapowiedział, że miasto będzie dochodzić swoich roszczeń, w tym zaległości podatkowych, takich jak podatek od nieruchomości. Kłopoty finansowe BGI wpłynęły na zdolność spółki do regulowania zobowiązań wobec różnych podmiotów.
Obecnie majątkiem spółki oraz roszczeniami jej wierzycieli zajmuje się syndyk. Proces upadłościowy ma na celu zabezpieczenie interesów wszystkich stron zaangażowanych w sprawę. Szczegółowy plan działania syndyka, w tym sposób spłaty zobowiązań wobec wierzycieli, zostanie przedstawiony w późniejszym terminie. Kłopoty BGI stanowią poważne wyzwanie dla lokalnej społeczności i gospodarki.
Przyszłość Sopot Centrum: Kontynuacja Działalności
Mimo ogłoszenia upadłości BGI, władze Sopotu zapewniają, że działalność Sopot Centrum zostanie utrzymana. Izabela Heidrich, rzeczniczka sopockiego ratusza, podkreśliła, że upadłość spółki nie oznacza zamknięcia kompleksu dworcowego. “Ogłoszenie upadłości spółki BGI nie oznacza, że budynki kompleksu dworcowego nie będą nadal funkcjonować. Wręcz przeciwnie” – wyjaśniła w rozmowie z “Gazetą Wyborczą”.
Syndyk podjął współpracę z dotychczasowymi najemcami, starając się zapewnić ciągłość ich działalności. Równocześnie prowadzone są działania mające na celu pozyskanie nowych najemców, co ma zagwarantować pełne wykorzystanie potencjału Sopot Centrum. Kłopoty BGI nie powinny, według zapewnień władz miasta, wpłynąć na dostępność usług i handlu dla mieszkańców i turystów.
Analiza Sytuacji i Perspektywy Rynkowe
Upadłość Bałtyckiej Grupy Inwestycyjnej jest przykładem ryzyka związanego z inwestycjami w partnerstwie publiczno-prywatnym, szczególnie w przypadku wystąpienia problemów finansowych partnera prywatnego. Kłopoty BGI pokazują, jak ważne jest dokładne monitorowanie kondycji finansowej podmiotów zaangażowanych w tego typu projekty. Warto zauważyć, że sytuacja ta nie jest odosobniona – w ostatnich latach obserwujemy wzrost liczby upadłości deweloperów i firm zarządzających nieruchomościami.
Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce, a w szczególności w regionie Trójmiasta, charakteryzuje się obecnie dużą konkurencją. Wzrost kosztów budowy, inflacja oraz zmieniające się preferencje konsumentów stanowią wyzwania dla właścicieli i zarządców galerii handlowych. Kłopoty Sopot Centrum mogą wpłynąć na wizerunek całego kompleksu i utrudnić pozyskanie nowych najemców. Kluczowe będzie skuteczne zarządzanie sytuacją przez syndyka oraz wsparcie ze strony władz miasta.
Długoterminowa przyszłość Sopot Centrum zależy od wielu czynników, w tym od stabilności ekonomicznej, popytu na usługi handlowe i rozrywkowe oraz skuteczności działań syndyka i władz miasta. Kłopoty BGI stanowią poważne wyzwanie, ale niekoniecznie oznaczają koniec funkcjonowania tego ważnego obiektu dla Sopotu. Konieczne jest przeprowadzenie gruntownej analizy sytuacji i opracowanie strategii mającej na celu przywrócenie rentowności i atrakcyjności Sopot Centrum.
Podsumowując, ogłoszenie upadłości Bałtyckiej Grupy Inwestycyjnej stanowi poważny cios dla Sopot Centrum. Jednak władze miasta zapewniają o kontynuacji działalności obiektu i podjęciu działań mających na celu stabilizację sytuacji. Przyszłość Sopot Centrum pozostaje niepewna, ale istnieje szansa na odzyskanie rentowności i utrzymanie jego roli jako ważnego punktu na mapie Sopotu. Kłopoty tej inwestycji stanowią przestrogę dla innych podmiotów zaangażowanych w partnerstwa publiczno-prywatne.
