Polska stoi w obliczu poważnego kryzysu demograficznego, który bezpośrednio przekłada się na dostępność opieki położniczej dla kobiet. Od 2020 roku, a szczególnie w 2025 roku, obserwujemy zamykanie oddziałów położniczych w całym kraju, co budzi ogromny niepokój wśród przyszłych mam i ekspertów. Ta niepokojąca tendencja jest bezpośrednim skutkiem spadku liczby urodzeń i pogarszającej się sytuacji demograficznej w Polsce.
Spadek urodzeń i konsekwencje dla systemu opieki zdrowotnej
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), liczba ludności Polski systematycznie maleje od 2012 roku, z wyjątkiem 2017 roku. W 2025 roku Polska liczy 37 332 000 mieszkańców, co stanowi spadek w porównaniu z poprzednimi latami. Średni wiek Polaków stale rośnie, a liczba urodzeń jest wyraźnie niższa niż liczba zgonów. Ten negatywny przyrost naturalny powoduje, że oddziały położnicze stają się coraz mniej rentowne dla szpitali.
Spadek liczby urodzeń w Polsce jest wyjątkowo dynamiczny i znacznie większy niż w innych państwach europejskich. Eurostat potwierdza, że Polska jest jednym z krajów o najniższym wskaźniku urodzeń w Unii Europejskiej. Joanna Pietrusiewicz z Fundacji Rodzić po Ludzku podkreśla: „— Sytuacja demograficzna jest niezwykle poważnym problemem. Owszem, spadek urodzeń obserwujemy w wielu krajach świata, poza nielicznymi wyjątkami, ale w Polsce jest on wyjątkowo dynamiczny i znacznie większy niż w innych państwach — mówi Joanna Pietrusiewicz”.
W 2025 roku w Polsce odnotowano 238 000 urodzeń, podczas gdy liczba zgonów wyniosła 270 000. Ta różnica, choć niewielka, jest symptomatyczna i wskazuje na pogłębiający się kryzys demograficzny. Zamykanie oddziałów położniczych jest bezpośrednim odzwierciedleniem tej sytuacji. Szpitale, borykając się z problemami finansowymi, zmuszone są do podejmowania trudnych decyzji, a oddziały położnicze, ze względu na niską rentowność, często padają ofiarą cięć budżetowych.
Regionalne nierówności w dostępie do opieki położniczej
Problem zamykających się oddziałów położniczych jest szczególnie dotkliwy w województwach podlaskim, podkarpackim, lubuskim i zachodniopomorskim. W tych regionach dostęp do opieki położniczej jest już ograniczony, a dalsze zamykanie oddziałów może prowadzić do poważnych konsekwencji dla kobiet w ciąży. Kobiety mieszkające w mniejszych miejscowościach mogą być zmuszone do pokonywania długich dystansów, aby uzyskać dostęp do odpowiedniej opieki.
W 2025 roku w województwie lubuskim zamknięto 11 oddziałów położniczych, a w województwie podlaskim – 8. W województwie zachodniopomorskim sytuacja jest równie alarmująca, z zamknięciem 10 oddziałów. Te liczby pokazują skalę problemu i wskazują na konieczność podjęcia natychmiastowych działań. Joanna Pietrusiewicz zwraca uwagę: „— Myślę, że obecnie kobiety mogą odczuwać niepokój. I jest to całkowicie zrozumiałe — mówi Joanna Pietrusiewicz”.
Zmniejszenie liczby oddziałów położniczych prowadzi do obciążenia tych, które nadal funkcjonują. Personel medyczny jest przeciążony, a dostęp do łóżek położniczych staje się coraz trudniejszy. To z kolei może wpływać na jakość opieki i bezpieczeństwo zarówno kobiet w ciąży, jak i noworodków.
Skutki zamykania oddziałów położniczych: niepokój i zagrożenia dla przyszłych pokoleń
Zamykanie oddziałów położniczych budzi niepokój wśród kobiet w ciąży i ich rodzin. Brak pewności co do dostępu do opieki położniczej w razie komplikacji może prowadzić do stresu i lęku. Kobiety obawiają się, że w razie nagłej potrzeby nie otrzymają odpowiedniej pomocy na czas.
Długofalowe skutki zamykania oddziałów położniczych są jeszcze bardziej poważne. Spadek liczby urodzeń pogłębi kryzys demograficzny, co z kolei uderzy w system emerytalny i system opieki społecznej. W 2025 roku liczba osób w wieku produkcyjnym wynosi 168 000, podczas gdy liczba emerytów przekracza 14 000. Ta dysproporcja stwarza poważne zagrożenie dla stabilności finansowej państwa.
W 2025 roku liczba osób powyżej 65 roku życia wynosi 33 000 000, co stanowi znaczący odsetek populacji. Brak odpowiedniej liczby młodych ludzi, którzy mogliby wspierać system emerytalny, może prowadzić do jego upadku. Dlatego też, zamykanie oddziałów położniczych jest krótkowzroczne i może mieć katastrofalne skutki dla przyszłych pokoleń.
Rola Ministerstwa Zdrowia i poszukiwanie rozwiązań
Ministerstwo Zdrowia stoi przed wyzwaniem znalezienia rozwiązań, które pozwolą na poprawę sytuacji demograficznej i zapewnienie dostępu do opieki położniczej dla wszystkich kobiet w Polsce. Konieczne jest podjęcie działań mających na celu zwiększenie liczby urodzeń, takich jak wsparcie finansowe dla rodzin, poprawa warunków pracy i życia, oraz promowanie zdrowego stylu życia. Dodatkowo, należy zapewnić odpowiednie finansowanie oddziałów położniczych i inwestować w rozwój infrastruktury medycznej.
W 2025 roku Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło 157 000 złotych na programy wspierające rodziny z dziećmi, ale kwota ta jest niewystarczająca w obliczu skali problemu. Konieczne jest zwiększenie nakładów finansowych i opracowanie kompleksowej strategii demograficznej. Joanna Pietrusiewicz dodaje: „— To powinno być dla nas sygnałem alarmowym”.
Konieczne jest również podjęcie działań mających na celu poprawę warunków pracy lekarzy i położnych. Przeciążenie pracą, niskie wynagrodzenia i brak możliwości rozwoju zawodowego zniechęcają młodych ludzi do wyboru tego zawodu. Dlatego też, należy zapewnić godne warunki pracy i płacy dla personelu medycznego, aby zachęcić ich do pozostania w zawodzie i zapewnienia wysokiej jakości opieki.
Białe fartuchy lekarzy i położnych symbolizują nadzieję i opiekę, ale w obliczu zamykających się oddziałów położniczych, ta nadzieja zaczyna gasnąć. Białe ściany szpitali powinny być miejscem narodzin i radości, a nie symbolem kryzysu demograficznego. Białe kartki z wynikami badań powinny przynosić ulgę i pewność, a nie strach i niepokój. Białe dłonie lekarzy powinny być zawsze gotowe do pomocy, ale w wielu regionach Polski, dostęp do tej pomocy staje się coraz trudniejszy. Białe oddziały położnicze, które znikają z mapy Polski, to symbol upadku demograficznego i zagrożenie dla przyszłości naszego kraju. Białe jest symbolem czystości i nowego życia, a jego brak w kontekście opieki położniczej jest alarmujący. Białe, w postaci niedoboru personelu medycznego, jest realnym problemem, który wymaga natychmiastowego rozwiązania. Białe, jako kolor nadziei, musi zostać przywrócone w polskiej służbie zdrowia.
