Smutek w Poznaniu: Zmarła lekarka Katarzyna Smykał-Jankowiak, osierocając dwie córki

Smutek w Poznaniu: Zmarła lekarka Katarzyna Smykał-Jankowiak, osierocając dwie córki

Avatar photo Anna
19.01.2026 18:06
5 min. czytania

Poznań pogrążył się w żałobie po śmierci dr n. med. Katarzyny Smykał-Jankowiak, lekarki specjalizującej się w chorobach nerek i transplantologii. Ta nieoczekiwana tragedia, która rozegrała się w wieku zaledwie 44 lat, pozostawiła po sobie ogromny smutek wśród rodziny, przyjaciół, współpracowników i pacjentów. Dr Smykał-Jankowiak zmarła po długiej walce z chorobą nowotworową, pozostawiając osierocone dwie córki: Hanię i Gabrysię.

Pożegnanie w Szpitalu Wojewódzkim i pogrzeb 16 stycznia

5 stycznia 2025 roku w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu odbyło się uroczyste pożegnanie dr n. med. Katarzyny Smykał-Jankowiak. Wszyscy zebrani wspominają ją jako lekarza oddanego swojej pracy i pacjentom, człowieka o wielkim sercu, życzliwości i profesjonalizmie. „Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci dr n. med. Katarzyny Smykał-Jankowiak, naszego wieloletniego pracownika Oddziału Transplantologii i Chirurgii Ogólnej” – czytamy w oficjalnym komunikacie szpitala. Pogrzeb lekarki odbył się 16 stycznia 2025 roku, a w jego trakcie rodziny i bliscy pożegnali się z ukochaną matką i wybitnym specjalistą.

Dr Smykał-Jankowiak była cenionym specjalistą w dziedzinie chorób nerek i transplantologii. Przez lata uratowała życie wielu pacjentom, a jej zaangażowanie w ideę transplantacji było nieocenione. „Jej odejście pozostawia pustkę, której nie da się łatwo wypełnić” – podkreślają współpracownicy. Jej praca była nie tylko zawodowym wyzwaniem, ale przede wszystkim misją, w której zawsze stawiała na pierwszym miejscu dobro pacjenta.

Zbiórka pieniędzy na rzecz córek lekarki

Po śmierci dr Smykał-Jankowiak, jej bliscy i współpracownicy rozpoczęli zbiórkę pieniędzy na rzecz jej córek, Hani i Gabrysi. Zbiórka prowadzona jest przez Fundację Trzy Serca im. Prof. Mariana Zembali. „Kasia kochała świat, ale najbardziej na świecie kochała swoje dwie córeczki – Hanię i Gabrysię” – czytamy w opisie zbiórki. „To one były jej motywacją, jej dumą i największym szczęściem. Dzisiaj, gdy Kasi nie ma już wśród nas, chcemy zadbać o to, co było dla niej najcenniejsze.”

Celem zbiórki jest zapewnienie Hani i Gabrysi godnych warunków życia, edukacji i rozwoju. Wszyscy, którzy chcą wesprzeć rodzinę lekarki, mogą wpłacać pieniądze na specjalnie utworzone konto fundacji. Ta inicjatywa pokazuje, jak wielką sympatię i szacunek wzbudzała dr Smykał-Jankowiak wśród ludzi, którzy ją znali. Wielu z nich podkreśla, że wsparcie dla córek lekarki to najlepszy sposób na uczczenie jej pamięci.

Tragedia dotknęła środowisko medyczne Poznania

Śmierć dr Smykał-Jankowiak to ogromna strata dla środowiska medycznego w Poznaniu. Lekarka była nie tylko wybitnym specjalistą, ale także mentorem i inspiracją dla młodszych kolegów po fachu. Jej wiedza, doświadczenie i zaangażowanie w pracę były nieocenione. Wielu lekarzy podkreśla, że dr Smykał-Jankowiak zawsze była gotowa do pomocy i dzielenia się swoją wiedzą. Ta tragedia przypomina o trudnych warunkach pracy lekarzy i o ryzyku, jakie wiąże się z wykonywaniem tego zawodu.

Dr Smykał-Jankowiak była gorącą orędowniczką idei transplantacji, która dla niej zawsze miała ludzką twarz. Jej praca przyczyniła się do poprawy jakości życia wielu pacjentów z chorobami nerek. Jej zaangażowanie w rozwój transplantologii w Polsce było nieocenione. Wielu pacjentów, którym uratowała życie, będzie ją zawsze pamiętać z wdzięcznością. Ta tragedia jest szczególnie bolesna dla osób, które czekały na transplantację lub przeszły już tę procedurę.

Wspomnienia o lekarce o wielkim sercu

Przyjaciele i współpracownicy dr Smykał-Jankowiak wspominają ją jako osobę niezwykle ciepłą, empatyczną i zawsze gotową do pomocy. Była oddana swojej rodzinie, przyjaciołom i pacjentom. Jej uśmiech i pozytywne nastawienie do życia zarażały wszystkich wokół. Wielu podkreśla, że dr Smykał-Jankowiak była osobą niezwykle skromną i nie lubiła mówić o swoich sukcesach. Ta tragedia pokazuje, jak wiele dobrego robiła dla innych, pozostając jednocześnie w cieniu.

Śmierć dr Smykał-Jankowiak to bolesne przypomnienie o kruchości życia i o tym, jak ważne jest, aby doceniać każdą chwilę. Jej pamięć pozostanie w sercach wszystkich, którzy ją znali. Ta tragedia powinna skłonić nas do refleksji nad naszym własnym życiem i nad tym, jak możemy uczynić świat lepszym miejscem. Wsparcie dla córek lekarki to najlepszy sposób na uczczenie jej pamięci i kontynuowanie jej dzieła. Ta sytuacja jest przykładem prawdziwej tragedii, która dotknęła całą społeczność Poznania.

W obliczu tej ogromnej tragedii, ważne jest, aby pamiętać o rodzinie dr Smykał-Jankowiak i zapewnić im wsparcie w tym trudnym czasie. Wszyscy, którzy chcą pomóc, mogą wpłacać pieniądze na zbiórkę prowadzoną przez Fundację Trzy Serca im. Prof. Mariana Zembali. Pamiętajmy, że nawet niewielka pomoc może mieć ogromne znaczenie dla przyszłości Hani i Gabrysi. Ta tragedia uświadamia nam, jak ważne jest wsparcie dla osób w potrzebie i jak wiele możemy zrobić, aby uczynić świat lepszym miejscem. Ta historia jest bolesnym przykładem tragedii, która może dotknąć każdego z nas.

Zobacz także: