Czy można rozpoznać kłamcę, zanim ten zdradzi się słowem? Eksperci twierdzą, że tak. Obserwacja języka ciała, nawet bez dźwięku, może dostarczyć cennych wskazówek. 6 grudnia 2025 roku, Mark T. Hofmann, niemiecki analityk i profiler kryminalny, podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat rozpoznawania kłamstw, podkreślając, że to proces wieloetapowy, wymagający analizy zarówno werbalnej, jak i niewerbalnej.
Kłamstwo a język ciała: Co mówi ciało, gdy słowa zawodzą?
Mark T. Hofmann, specjalizujący się w przestępstwach gospodarczych, unika określenia “profiler”, preferując termin “analityk”. Wyjaśnia, że profilowanie w mediach często przedstawiane jest jako intuicyjna umiejętność, podczas gdy w rzeczywistości opiera się na dogłębnej analizie danych i zachowań. Rozpoznawanie kłamcy wymaga bowiem znacznie więcej niż tylko “szóstego zmysłu”.
Hofmann podkreśla, że wykrywanie kłamstwa to złożony proces, który łączy analizę językową z interpretacją sygnałów niewerbalnych. Dodatkowo, wykorzystuje się badania za pomocą wykrywaczy kłamstw oraz zaawansowane techniki przesłuchań. Agencje wywiadowcze idą jeszcze dalej, korzystając ze skanów mózgu i analizy sztucznej inteligencji. Mimo postępu technologicznego, tradycyjne metody obserwacji pozostają cenne, szczególnie w codziennych sytuacjach.
Kłamcę można zidentyfikować, analizując subtelne zmiany w języku ciała. Ekspert ostrzega jednak, że nie jest to metoda stuprocentowo skuteczna, ale może stanowić sygnał ostrzegawczy. Hofmann sugeruje, aby podczas oglądania nagrań wideo z przesłuchań najpierw wyłączyć dźwięk, koncentrując się wyłącznie na niewerbalnych sygnałach. Ciało często zdradza więcej niż słowa, dlatego warto zwrócić uwagę na to, co mówi mowa ciała.
Obserwacja “podstawy”: Klucz do rozpoznania kłamstwa
Podstawą skutecznego rozpoznawania kłamstwa jest obserwacja zachowania danej osoby w stanie naturalnym, gdy nie kłamie. To podejście jest fundamentem nowoczesnych technik przesłuchań stosowanych przez policję i agencje wywiadowcze na całym świecie. Zanim zaczniemy szukać oznak kłamstwa, musimy wiedzieć, jak wygląda prawda w przypadku konkretnej osoby. Rozpoznawanie kłamcy wymaga więc stworzenia punktu odniesienia.
Należy zwrócić uwagę na gestykulację, mimikę i częstotliwość mrugania w sytuacjach, gdy osoba jest zrelaksowana i mówi prawdę. Hofmann zauważa, że matki często instynktownie rozpoznają, gdy ich dzieci kłamią, ponieważ doskonale znają ich podstawowe zachowania. Nie potrafią one wskazać konkretnej zmiany, ale po prostu wyczuwają odchylenie od normy. Kłamcę można więc zdemaskować, zauważając nawet niewielkie odstępstwa od jego typowego zachowania.
Ważne jest, aby pamiętać, że nie ma uniwersalnych gestów, które jednoznacznie wskazują na kłamstwo. Każda osoba ma swoją własną “podstawę” zachowań. Na przykład, ktoś może mrugać 85 razy na minutę, gdy mówi prawdę, a ta częstotliwość może wydawać się podejrzana innym. Jeśli obserwowana osoba nagle skrzyżuje ręce, a nigdy tego nie robi, może to być sygnał ostrzegawczy. Jednak jeśli robi to regularnie, ten sygnał traci na znaczeniu. Rozpoznawanie kłamcy wymaga więc indywidualnego podejścia i uwzględnienia specyfiki danej osoby.
Mikroekspresje i inne subtelne sygnały
Hofmann zwraca uwagę na mikroekspresje – krótkotrwałe zmiany wyrazu twarzy, które nie pasują do wypowiadanych słów. Te subtelne sygnały mogą zdradzić prawdziwe emocje, które osoba próbuje ukryć. Kłamcę można więc zdemaskować, analizując mimikę twarzy, nawet jeśli zmiany są bardzo krótkotrwałe i trudne do zauważenia.
Inne sygnały, na które warto zwrócić uwagę, to zmiany w tonie głosu, unikanie kontaktu wzrokowego, nerwowe ruchy rąk i nóg, a także nadmierne pocenie się. Jednak należy pamiętać, że te sygnały mogą również wskazywać na stres, niepokój lub inne emocje, które niekoniecznie związane są z kłamstwem. Dlatego ważne jest, aby analizować wszystkie sygnały w kontekście i unikać pochopnych wniosków. Rozpoznawanie kłamcy to sztuka interpretacji, a nie mechaniczne odczytywanie gestów.
Ekspert podkreśla, że kłamcę można rozpoznać, obserwując jego zachowanie w czasie. Analiza sekwencji zachowań, a nie pojedynczych gestów, pozwala na bardziej precyzyjną ocenę. Na przykład, jeśli osoba najpierw zaprzecza, a następnie zmienia zdanie, może to być sygnał kłamstwa. Ważne jest, aby obserwować, jak osoba reaguje na pytania, czy unika odpowiedzi, czy próbuje zmienić temat. Rozpoznawanie kłamcy wymaga cierpliwości i umiejętności obserwacji.
Podsumowując, rozpoznawanie kłamcy to proces złożony, który wymaga analizy zarówno werbalnej, jak i niewerbalnej. Obserwacja języka ciała, mikroekspresji i innych subtelnych sygnałów może dostarczyć cennych wskazówek, ale należy pamiętać, że nie jest to metoda stuprocentowo skuteczna. Ważne jest, aby analizować wszystkie sygnały w kontekście i unikać pochopnych wniosków. Pamiętajmy, że każdy przypadek jest indywidualny i wymaga indywidualnego podejścia.
Warto pamiętać, że umiejętność rozpoznawania kłamstw może być przydatna w wielu sytuacjach życiowych, zarówno w relacjach osobistych, jak i zawodowych. Jednak nie należy traktować jej jako narzędzia do osądzania innych, ale jako sposób na lepsze zrozumienie ich zachowań i motywacji.
