Kontrowersje w Kaliszu: Dlaczego odszedł ceniony lekarz?

Kontrowersje w Kaliszu: Dlaczego odszedł ceniony lekarz?

Avatar photo Anna
10.03.2026 15:34
5 min. czytania

Pod koniec lutego 2025 roku Kalisz wstrzymał oddech, gdy prof. Dariusz Samulak, doświadczony i ceniony specjalista, złożył rezygnację ze stanowiska w Szpitalu Wojewódzkim Zespolonym im. Ludwika Perzyny. Sprawa, która początkowo wydawała się wewnętrznym konfliktem personalnym, szybko nabrała rozgłosu, ujawniając głębsze problemy finansowe i organizacyjne w placówce. Odejście profesora Samulaka wywołało falę komentarzy i pytań o przyszłość kaliskiej służby zdrowia.

Sprawa profesora Samulaka: Co doprowadziło do rezygnacji lekarza?

Prof. Dariusz Samulak, łączący funkcje wicedyrektora szpitala, kierownika oddziału oraz lekarza dyżurnego, osiągał wysokie dochody. Według nieoficjalnych informacji, jego roczne zarobki sięgały 2,5 mln zł. Nowy dyrektor szpitala, Radosław Kołaciński, podjął decyzję o próbie obniżenia wynagrodzenia profesora, co doprowadziło do konfliktu i ostatecznie do rezygnacji. Profesor Samulak argumentował, że jego wysokie zarobki były wynikiem pełnienia wielu funkcji i dodatkowych obowiązków.

Sytuacja ta wywołała dyskusję na temat adekwatności wynagrodzeń w służbie zdrowia oraz transparentności zasad ich ustalania. Wojciech Michalik, przedstawiciel pacjentów, podkreślił, że wysokie zarobki lekarzy nie powinny być tabu, ale muszą być uzasadnione ich wkładem w leczenie i opiekę nad pacjentami. Jednocześnie zwrócił uwagę na potrzebę zapewnienia godziwych warunków pracy i wynagrodzeń dla wszystkich pracowników szpitala, w tym pielęgniarek i personelu pomocniczego.

Sprawa profesora Samulaka zbiegła się w czasie z kontrolami przeprowadzonymi w szpitalu, które ujawniły nieprawidłowości finansowe i organizacyjne. Kontrole te, prowadzone pod koniec lutego 2025 roku, miały na celu weryfikację prawidłowości rozliczania środków finansowych oraz funkcjonowania poszczególnych oddziałów. Ustalono, że szpital posiadał dług wobec pielęgniarek z tytułu zaległych wynagrodzeń, co dodatkowo pogłębiło kryzys w placówce.

Kontrole i konsekwencje: Prokuratura włącza się do sprawy

W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami, Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim wszczęła śledztwo. Dotyczy ono przede wszystkim nieprawidłowości w zarządzaniu finansami szpitala oraz potencjalnych nadużyć związanych z ustalaniem wynagrodzeń. Prokuratura przesłuchała już szereg osób, w tym byłego dyrektora szpitala, profesora Samulaka oraz przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, który jest organem nadzorującym placówkę.

Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, zarządzający szpitalem, zapowiedział gruntowne zmiany w sposobie funkcjonowania placówki. Wśród planowanych działań znajduje się zwiększenie transparentności w kwestii wynagrodzeń, wprowadzenie jasnych kryteriów oceny pracy lekarzy oraz poprawa warunków pracy personelu medycznego. Szpital planuje również wdrożenie programu naprawczego, mającego na celu poprawę sytuacji finansowej i organizacyjnej placówki.

Obecnie szpital poszukuje nowego ordynatora oddziału, którym kierował prof. Samulak. Proces rekrutacji jest prowadzony w trybie pilnym, ponieważ odejście profesora Samulaka spowodowało poważne problemy z zapewnieniem ciągłości leczenia pacjentów. Kierownictwo szpitala podkreśla, że priorytetem jest znalezienie doświadczonego i kompetentnego lekarza, który będzie w stanie skutecznie zarządzać oddziałem i zapewnić pacjentom opiekę na najwyższym poziomie.

Finanse szpitala: Długi i budżet na poziomie 37 mln zł

Sytuacja finansowa Szpitala Wojewódzkiego Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu jest trudna. Szpital boryka się z długami, które sięgają kilkunastu milionów złotych. Budżet szpitala na 2025 rok wynosi 37 mln zł, co jest niewystarczające do pokrycia wszystkich kosztów funkcjonowania placówki.

Kluczowym problemem jest zadłużenie szpitala wobec pielęgniarek z tytułu zaległych wynagrodzeń. Pielęgniarki od dłuższego czasu domagają się wypłaty zaległych pieniędzy, a ich protesty spotkały się z niewielkim odzewem ze strony kierownictwa szpitala. Sytuacja ta doprowadziła do napięć w zespole i pogorszyła morale pracowników.

Nowe kierownictwo szpitala zapowiada podjęcie działań mających na celu poprawę sytuacji finansowej placówki. Wśród planowanych działań znajduje się optymalizacja kosztów, pozyskiwanie dodatkowych środków finansowych oraz negocjacje z wierzycielami. Kierownictwo szpitala podkreśla, że priorytetem jest wypłata zaległych wynagrodzeń pielęgniarkom oraz zapewnienie stabilności finansowej placówki.

Odejście profesora Samulaka jest symptomem głębszych problemów w kaliskiej służbie zdrowia. Sprawa ta ujawniła nieprawidłowości finansowe i organizacyjne w szpitalu, a także problemy z zarządzaniem i komunikacją. Konieczne są gruntowne zmiany w sposobie funkcjonowania placówki, aby przywrócić zaufanie pacjentów i zapewnić im opiekę na najwyższym poziomie.

Wydarzenia w Kaliszu stanowią ostrzeżenie dla innych placówek medycznych w Polsce. Transparentność w kwestii wynagrodzeń, jasne kryteria oceny pracy lekarzy oraz dbałość o warunki pracy personelu medycznego są kluczowe dla zapewnienia wysokiej jakości opieki zdrowotnej. Konieczne jest również wzmocnienie nadzoru nad finansami szpitali oraz wprowadzenie skutecznych mechanizmów kontroli.

Sprawa profesora Samulaka, doświadczonego lekarza, pokazuje, jak ważne jest budowanie zaufania między lekarzami, pacjentami i zarządzającymi placówkami medycznymi. Otwarta komunikacja, transparentność i uczciwość są niezbędne do stworzenia środowiska, w którym lekarze będą mogli skupić się na leczeniu pacjentów, a pacjenci będą mogli czuć się bezpiecznie i pewnie. Wydarzenia w Kaliszu powinny skłonić do refleksji nad przyszłością polskiej służby zdrowia i potrzebą wprowadzenia zmian, które zapewnią jej stabilność i efektywność.

Zobacz także: