Dramatyczne sceny rozegrały się 2 stycznia 2025 roku, krótko przed północą, na ulicy Grunwaldzkiej w Gdańsku. Pasażer taksówki, obywatel Serbii, uciekł z pojazdu, wzywając pomocy. Powodem była niepokojąca sytuacja związana z kierowcą, u którego zauważono objawy wskazujące na poważne problemy zdrowotne lub działanie substancji psychoaktywnych.
Szczegóły incydentu: Co się wydarzyło?
Zdarzenie miało miejsce na środkowym pasie ulicy Grunwaldzkiej, w momencie gdy taksówka stała na zielonym świetle, nie ruszając z miejsca. Pasażer, który zamówił przejazd z Sopotu do Wrzeszcza, zauważył, że z ust kierowcy wydobywa się wydzielina przypominająca krew. Dodatkowo, mężczyzna wydawał się zdezorientowany, a jego źrenice były nienaturalnie rozszerzone. Dramatyczne okoliczności skłoniły pasażera do natychmiastowej reakcji i wezwania o pomoc.
Na szczęście w pobliżu znajdował się młodszy aspirant Mateusz Biełuń z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, który był poza służbą. Wspólnie ze swoim znajomym, policjant natychmiast podjął interwencję. Wyciągnęli kierowcę z taksówki, ułożyli go w bezpiecznej pozycji i upewnili się, że ma drożne drogi oddechowe. Następnie zadzwonili na numer alarmowy 112. Biełuń, podczas oczekiwania na przyjazd pogotowia, monitorował stan mężczyzny, który był nieprzytomny i nie odpowiadał na pytania.
Kierowca pod wpływem? Wyniki badań
Policjant Biełuń od razu podejrzewał, że kierowca może znajdować się pod wpływem narkotyków. Na miejsce wezwano dodatkowe siły policyjne. Badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu dało wynik negatywny. Jednakże, ze względu na zaobserwowane objawy, pobrano od 32-letniego mieszkańca Gdyni próbkę krwi do dalszych badań laboratoryjnych, w celu wykrycia obecności środków odurzających w jego organizmie. Dramatyczne objawy kierowcy wzbudziły poważne obawy o jego stan zdrowia i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego.
W trakcie interwencji ustalono, że 32-latek posiadał przy sobie prawo jazdy, które zostało mu tymczasowo odebrane. Samochód taksówkowy został odholowany na parking policyjny. Kierowca został zatrzymany w policyjnym areszcie. Policja przeprowadziła również przeszukanie mieszkania mężczyzny, podczas którego znaleziono osiem porcji marihuany. W związku z tym, 32-latek usłyszał zarzut posiadania narkotyków, zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Konsekwencje prawne i dalsze postępowanie
Sprawa nie kończy się na zarzucie posiadania narkotyków. Jeśli wyniki badań krwi potwierdzą, że kierowca prowadził pojazd pod wpływem środków odurzających, zostaną mu postawione dodatkowe zarzuty. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (w tym pod wpływem narkotyków) grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Dramatyczne zdarzenie podkreśla wagę odpowiedzialności za prowadzenie pojazdów w stanie upoebania.
Komenda Miejska Policji w Gdańsku poinformowała, że sprawa jest w toku i prowadzone są dalsze czynności dochodzeniowo-śledcze. Policja apeluje do wszystkich kierowców o zachowanie trzeźwości i odpowiedzialności za kierownicą. Przypomina również o konieczności zgłaszania wszelkich podejrzeń dotyczących prowadzenia pojazdów przez osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Bezpieczeństwo na drogach zależy od nas wszystkich.
Incydent ten stanowi ostrzeżenie przed zagrożeniami związanymi z prowadzeniem pojazdów pod wpływem substancji psychoaktywnych. Dramatyczne okoliczności zdarzenia mogły zakończyć się tragicznie, gdyby nie szybka reakcja pasażera i policjanta poza służbą. Podkreśla to znaczenie czujności i odpowiedzialności społecznej.
Warto pamiętać, że prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków lub alkoholu nie tylko naraża na niebezpieczeństwo samego kierowcę, ale również innych uczestników ruchu drogowego. Konsekwencje prawne są poważne, ale najważniejsze jest unikanie sytuacji, w których czyjeś życie może zostać zagrożone. Dramatyczne konsekwencje mogą dotknąć zarówno sprawcę, jak i jego ofiary.
Ten przypadek w Gdańsku jest kolejnym dowodem na to, że problem prowadzenia pojazdów pod wpływem substancji psychoaktywnych wciąż istnieje i wymaga ciągłej uwagi oraz działań prewencyjnych. Edukacja, kontrole policyjne i surowe kary są niezbędne, aby zapewnić bezpieczeństwo na naszych drogach. Dramatyczne sytuacje, takie jak ta, powinny skłonić nas do refleksji i podjęcia konkretnych działań.
Ważne jest, aby pamiętać o dostępnych formach pomocy dla osób uzależnionych od narkotyków lub alkoholu. Istnieją liczne ośrodki terapeutyczne i grupy wsparcia, które oferują profesjonalną pomoc i wsparcie w procesie wychodzenia z uzależnienia. Nie wahaj się szukać pomocy, jeśli Ty lub ktoś z Twojego otoczenia potrzebuje wsparcia. Dramatyczne skutki uzależnienia można złagodzić dzięki odpowiedniej terapii i wsparciu.
Ten incydent w Gdańsku przypomina nam o kruchości życia i konieczności odpowiedzialnego zachowania na drodze. Dramatyczne chwile, które rozegrały się na ulicy Grunwaldzkiej, mogły zakończyć się tragicznie, ale dzięki szybkiej reakcji i profesjonalizmowi policjanta udało się uniknąć najgorszego. Pamiętajmy o tym i dbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych.
