Telefony to nieodłączny element życia współczesnego ucznia, ale czy ich obecność w szkole zawsze jest korzystna? Publiczna szkoła podstawowa w Mielenku Drawskim (woj. zachodniopomorskie) 6 grudnia 2023 roku jako pierwsza w Polsce wdrożyła innowacyjny system blokowania telefonów na czas zajęć lekcyjnych, wykorzystując specjalne saszetki. To rozwiązanie, które budzi kontrowersje, ale przede wszystkim – przynosi zaskakująco pozytywne efekty.
Problem z telefonami w klasach – globalna skala
Coraz częściej obserwujemy sytuację, w której uczniowie poświęcają więcej uwagi swoim smartfonom niż lekcjom. TikTok, powiadomienia, media społecznościowe – to wszystko odciąga ich od nauki i utrudnia koncentrację. Nauczyciele zmagają się z problemem ukrytych telefonów pod ławkami i brakiem zaangażowania uczniów. Według badań przeprowadzonych przez Instytut Badań Edukacyjnych w Warszawie, ponad 70% nauczycieli uważa, że telefony stanowią poważne zakłócenie procesu dydaktycznego.
Wielu nauczycieli i rodziców uważa, że zakazy są nieskuteczne. Uczniowie znajdują sposoby na ich ominięcie, a konflikty związane z konfiskatą telefonów generują dodatkowy stres. Szkoła w Mielenku Drawskim postanowiła pójść o krok dalej i zaproponować realne rozwiązanie, które nie polega na zakazie, ale na kontrolowanym ograniczeniu dostępu do urządzeń.
Jak działa system blokowania telefonów w Mielenku Drawskim?
System opiera się na specjalnych, szczelnych saszetkach, które blokują sygnał telefonów. Uczniowie po wejściu do szkoły wyłączają lub przełączają swoje urządzenia w tryb samolotowy, a następnie umieszczają je w saszetkach. Saszetki zamykają się automatycznie po przejściu przez bramkę blokującą przy wejściu do szkoły. Telefony pozostają zablokowane do końca dnia lekcyjnego.
Odbiór telefonów jest równie prosty. Po zakończeniu zajęć uczniowie przykładają saszetkę do odblokowującej bramki i odzyskują dostęp do swoich urządzeń. System został zaprojektowany tak, aby był wygodny i nie generował dodatkowych problemów. Co ważne, w sytuacjach awaryjnych, takich jak problemy zdrowotne lub rodzinne, saszetkę można odblokować w sekretariacie szkoły.
Finansowanie i inspiracja – skąd pomysł na saszetki na telefony?
Innowacyjne rozwiązanie nie powstało dzięki rządowym dotacjom ani funduszom unijnym. Koszt zakupu saszetek pokryła Rada Rodziców. Cena jednej saszetki to około 80 złotych. Inspiracja dla tego rozwiązania pochodzi z Wielkiej Brytanii, gdzie podobne systemy są testowane od kilku lat. Szkoła w Mielenku Drawskim zdecydowała się na pionierski krok i jako pierwsza w Polsce wdrożyła ten system w publicznej placówce edukacyjnej.
Anna Stolarczuk, trenerka ds. profilaktyki uzależnień i przeciwdziałania przemocy, relacjonuje: “Czy szkoła bez telefonów może działać? W Mielenku Drawskim (woj. zachodniopomorskie) już wiedzą, że TAK. TO PIERWSZA PUBLICZNA SZKOŁA w Polsce, która wprowadziła nowoczesny system saszetek blokujących telefony na czas lekcji”.
Reakcja uczniów i nauczycieli – czy system się sprawdza?
Ku zaskoczeniu wielu, system spotkał się z pozytywnym odbiorem zarówno ze strony uczniów, jak i nauczycieli. Uczniowie przyznają, że telefony przestały być rozpraszaczem podczas lekcji. Mogą skupić się na nauce i aktywnie uczestniczyć w zajęciach. Nauczyciele zauważyli poprawę dyscypliny i zaangażowania uczniów. Telefony nie są już źródłem konfliktów, a system działa sprawnie i efektywnie.
W przeprowadzonych ankietach, ponad 80% uczniów deklaruje, że system saszetek na telefony pozytywnie wpłynął na ich koncentrację podczas lekcji. Nauczyciele również potwierdzają te obserwacje, podkreślając, że atmosfera w klasach stała się bardziej sprzyjająca nauce. Telefony, choć nadal obecne w szkole, nie zakłócają już procesu edukacyjnego.
Przyszłość edukacji – czy system z Mielenka Drawskiego stanie się standardem?
Sukces szkoły w Mielenku Drawskim może być początkiem rewolucji w polskiej edukacji. System blokowania telefonów to innowacyjne rozwiązanie, które może pomóc w walce z problemem rozproszenia uwagi i poprawie jakości nauczania. Wiele szkół z całego kraju wyraża zainteresowanie wdrożeniem podobnego systemu.
Czy saszetki na telefony staną się standardem w polskich szkołach? To zależy od wielu czynników, w tym od finansowania, akceptacji rodziców i nauczycieli oraz skuteczności systemu w dłuższej perspektywie. Jednak jedno jest pewne – szkoła w Mielenku Drawskim pokazała, że istnieje alternatywa dla zakazów i że można znaleźć sposób na harmonijne połączenie nowoczesnych technologii z tradycyjnym procesem edukacyjnym.
Telefony to potężne narzędzia, ale ich niekontrolowane używanie może mieć negatywny wpływ na rozwój uczniów. Szkoła w Mielenku Drawskim udowodniła, że można znaleźć sposób na wykorzystanie potencjału telefonów, jednocześnie minimalizując ich negatywne skutki.
