W lutym 2024 roku, podczas wizyty w Indiach, Sam Altman, dyrektor generalny OpenAI, zdecydowanie odniósł się do narastających obaw dotyczących wpływu sztucznej inteligencji na środowisko naturalne. Krytyka koncentruje się na ogromnym zużyciu energii i zasobów naturalnych, w szczególności wody, niezbędnych do trenowania i działania zaawansowanych modeli AI. Altman argumentował, że porównywanie zapotrzebowania energetycznego AI do człowieka jest fundamentalnie błędne, podkreślając, że sam proces zdobywania wiedzy przez człowieka również wymaga znacznych nakładów energii i zasobów.
Krytyka i kontekst: Dlaczego AI budzi obawy?
Rosnąca popularność i dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji generują coraz więcej pytań o jej wpływ na planetę. Obawy dotyczą przede wszystkim ogromnego zapotrzebowania na energię elektryczną, niezbędną do zasilania centrów danych, w których trenowane i uruchamiane są modele AI. Trenowanie zaawansowanych modeli językowych, takich jak GPT-4, wymaga ogromnych ilości obliczeń, co przekłada się na wysokie zużycie energii. Dodatkowo, tradycyjne metody chłodzenia centrów danych, oparte na chłodzeniu ewaporacyjnym, zużywają znaczne ilości wody. Sam Altman odniósł się bezpośrednio do tych zarzutów podczas swojej wizyty w Indiach.
Według szacunków, globalne zużycie wody przez centra danych może sięgnąć 6.6 bilionów litrów rocznie. W kontekście globalnego niedoboru wody, ten fakt budzi poważne obawy. Dodatkowo, produkcja sprzętu komputerowego, niezbędnego do działania AI, również generuje ślad węglowy i zużycie zasobów naturalnych. Sam Altman, w odpowiedzi na te zarzuty, podkreślił, że OpenAI podejmuje kroki w celu minimalizacji swojego wpływu na środowisko.
Altman odpowiada: Energia, woda i porównanie z człowiekiem
Podczas spotkania z dziennikarzami The Indian Express, Sam Altman stanowczo zaprzeczył twierdzeniom o nadmiernym zużyciu wody przez OpenAI. Stwierdził, że firma zrezygnowała z chłodzenia ewaporacyjnego w swoich centrach danych, co znacznie zmniejszyło zapotrzebowanie na wodę. “To o czym wspomniałeś odnośnie wody — jest całkowicie nieprawdziwe. Kiedyś to faktycznie była prawda, używaliśmy wody do chłodzenia ewaporacyjnego w centrach danych, ale teraz tego nie robimy.” – powiedział Altman. Sam Altman podkreślił, że OpenAI stale poszukuje bardziej efektywnych i zrównoważonych rozwiązań.
Kluczowym elementem argumentacji Altmana było porównanie zużycia energii przez AI do zużycia energii przez człowieka. Altman zauważył, że zdobycie wiedzy i umiejętności przez człowieka również wymaga znacznych nakładów energii, zarówno w postaci pożywienia, jak i kosztów edukacji. “Porównywanie tego, jak wiele energii potrzebnej jest do wyszkolenia modelu sztucznej inteligencji względem tego, ile kosztowałoby odpowiedzenie przez człowieka na te samo zapytanie z wnioskami, jest bardzo niesprawiedliwe. Boludzie też zużywają energię i zajmuje im to 20 lat, zanim zdobędą odpowiednią wiedzę— w tym czasie cały czas jedzą i piją.” – wyjaśnił Altman. Sam Altman sugeruje, że należy spojrzeć na problem w szerszej perspektywie.
Altman dodał, że człowiek zużywa średnio około 65 litrów wody dziennie, a w ciągu 20 lat, potrzebnych do zdobycia wiedzy porównywalnej z modelem AI, suma ta wynosi 473,000 litrów. To pokazuje, że sam proces edukacji i zdobywania wiedzy przez człowieka również generuje znaczne zapotrzebowanie na zasoby. Sam Altman podkreślił, że AI może w przyszłości pomóc w rozwiązywaniu problemów środowiskowych, takich jak optymalizacja zużycia energii i zasobów naturalnych.
Przyszłość centrów danych: Orbita jako rozwiązanie?
Dyskusja o efektywności energetycznej AI doprowadziła do rozważań o umieszczeniu centrów danych na orbicie. Centra danych na orbicie mogłyby wykorzystywać energię słoneczną i chłodzić się w przestrzeni kosmicznej, co znacznie zmniejszyłoby ich wpływ na środowisko. Sam Altman nie wyklucza takiej możliwości w przyszłości. “Rozważamy różne opcje, w tym umieszczenie centrów danych na orbicie, aby wykorzystać energię słoneczną i uniknąć problemów z chłodzeniem.” – powiedział Altman. Sam Altman widzi w tym potencjalne rozwiązanie problemu zużycia energii i wody.
Narendra Modi, premier Indii, również wziął udział w rozmowach dotyczących AI i zrównoważonego rozwoju. Podczas spotkania z Samem Altmanem, Modi podkreślił znaczenie współpracy międzynarodowej w celu zapewnienia, że rozwój AI będzie sprzyjał ochronie środowiska. Bill Gates, również zaangażowany w rozwój AI, wyraził poparcie dla inicjatyw mających na celu minimalizację wpływu AI na środowisko. Sam Altman i Bill Gates zgodzili się, że zrównoważony rozwój AI jest kluczowy dla przyszłości.
Government Digital Sustainability Alliance (GDSA) odgrywa ważną rolę w promowaniu zrównoważonych praktyk w branży cyfrowej. GDSA opracowuje standardy i wytyczne dotyczące efektywności energetycznej i zużycia zasobów w centrach danych. Sam Altman wyraził gotowość do współpracy z GDSA w celu wdrażania zrównoważonych rozwiązań w OpenAI. Sam Altman uważa, że współpraca jest kluczem do sukcesu.
W odpowiedzi na krytykę, OpenAI zobowiązała się do dalszego zmniejszania swojego śladu węglowego i zużycia wody. Firma inwestuje w badania nad nowymi technologiami chłodzenia i efektywnymi algorytmami, które pozwolą na zmniejszenie zapotrzebowania na energię. Sam Altman podkreślił, że OpenAI traktuje kwestie środowiskowe bardzo poważnie i jest zdeterminowana, aby rozwijać AI w sposób zrównoważony. Sam Altman wierzy w przyszłość AI, która będzie przyjazna dla środowiska.
Debata na temat wpływu AI na środowisko jest wciąż otwarta i wymaga dalszych badań i analiz. Jednak wypowiedź Sama Altmana w Indiach w lutym 2024 roku, stanowi ważny głos w tej dyskusji, podkreślając konieczność spojrzenia na problem w szerszej perspektywie i uwzględnienia kosztów zdobywania wiedzy przez człowieka. Sam Altman jasno dał do zrozumienia, że OpenAI jest świadoma wyzwań i podejmuje kroki w celu minimalizacji swojego wpływu na planetę.
