Belgijski dyrektor Centrum Cyberbezpieczeństwa (CCB), Miguel De Bruycker, bije na alarm. W wywiadzie dla “Financial Times” ostrzega, że Europa dramatycznie odstaje od Stanów Zjednoczonych w kwestii infrastruktury cyfrowej i kluczowych technologii. Jego zdaniem, Unia Europejska w dużej mierze oddała kontrolę nad internetem i usługami chmurowymi w ręce amerykańskich gigantów technologicznych.
Fala cyberataków i naruszenia przestrzeni powietrznej w Belgii
Sytuacja w Belgii, która gości siedziby Unii Europejskiej i NATO, jest szczególnie niepokojąca. Belgijski kraj w 2025 roku doświadczył aż pięciu fal intensywnych cyberataków, każdy trwający kilka dni. Równocześnie, odnotowano znaczący wzrost liczby incydentów związanych z nieautoryzowanym wtargnięciem dronów w przestrzeń powietrzną. Te zdarzenia, które miały miejsce w okresie od 15 marca do 20 grudnia 2025 roku, stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i całej Unii Europejskiej.
De Bruycker wprost stwierdza: „Straciliśmy całą chmurę. Straciliśmy internet, bądźmy szczerzy”. Podkreśla, że pełne przechowywanie danych wyłącznie na terytorium UE jest obecnie praktycznie niemożliwe. Belgijski ekspert uważa, że dążenie do 100% dostępności informacji w UE jest nierealistyczne, biorąc pod uwagę dominację amerykańskich firm technologicznych.
Zależność od amerykańskich gigantów i utrata innowacji
Dominacja amerykańskich firm technologicznych powoduje, że europejskie państwa i instytucje stają się coraz bardziej zależne od rozwiązań spoza kontynentu. Ta zależność nie ogranicza się tylko do infrastruktury chmurowej. Cyberobrona Europy również w dużej mierze opiera się na współpracy z sektorem prywatnym, w którym kluczową rolę odgrywają firmy z USA. Belgijski dyrektor CCB zwraca uwagę, że Europa traci dostęp do najnowszych technologii, takich jak przetwarzanie danych w chmurze i sztuczna inteligencja, które są niezbędne do skutecznej ochrony przed cyberatakami.
De Bruycker krytykuje unijne regulacje, w tym te dotyczące sztucznej inteligencji, twierdząc, że hamują one innowacyjność i utrudniają rozwój szybko zmieniających się technologii. Jego zdaniem, zamiast nadmiernie regulować, rządy państw UE powinny aktywnie wspierać prywatne inicjatywy technologiczne. Belgijski ekspert obawia się, że w przeciwnym razie Europa ryzykuje dalsze pogłębianie cyfrowej przepaści w stosunku do światowych liderów.
Codzienne ataki i rosyjski ślad
Zagrożenie ma wymiar nie tylko gospodarczy, ale również bezpieczeństwa. Dyrektor CCB poinformował, że każdego dnia dochodzi do około 20 cyberataków wymierzonych w organizacje mające siedzibę w Belgii. Belgijski rząd szacuje, że większość tych ataków pochodzi od rosyjskich hakerów. Chociaż nie zawsze można jednoznacznie stwierdzić, czy działania te są bezpośrednio sponsorowane przez Kreml, często pojawiają się one w odpowiedzi na antyrosyjskie wypowiedzi polityków.
Według danych CCB, w 2025 roku odnotowano 187 przypadków naruszenia bezpieczeństwa danych w sektorze publicznym w Belgii, a szkody szacowane są na ponad 50 milionów euro. Belgijski rząd przeznaczył dodatkowe 20 milionów euro na wzmocnienie cyberbezpieczeństwa w 2026 roku.
Ataki hybrydowe i geopolityczne implikacje
Belgia, ze względu na swoją strategiczną lokalizację i rolę w strukturach UE i NATO, stała się w ostatnich latach celem nasilonych ataków hybrydowych, prawdopodobnie ze strony Rosji. Te ataki obejmują nie tylko cyberataki, ale również dezinformację i próby ingerencji w procesy polityczne. Belgijski wywiad wojskowy (SGRS) potwierdził, że w 2025 roku odnotowano 32 przypadki próby ingerencji w wybory lokalne.
De Bruycker podkreśla, że sytuacja wymaga pilnej reakcji. Uważa, że Europa musi odzyskać kontrolę nad swoją infrastrukturą cyfrową i rozwijać własne technologie, aby zapewnić swoje bezpieczeństwo i suwerenność. Belgijski ekspert apeluje o stworzenie europejskiego odpowiednika amerykańskiej chmury, który zapewniłby niezależność i bezpieczeństwo danych.
W odpowiedzi na alarmujące doniesienia, Komisja Europejska ogłosiła w styczniu 2026 roku plan “Digital Sovereignty”, który zakłada inwestycje w rozwój europejskich technologii chmurowych i cyberbezpieczeństwa. Plan przewiduje przeznaczenie 15 miliardów euro na te cele w ciągu najbliższych pięciu lat. Belgijski rząd aktywnie uczestniczy w pracach nad tym planem.
Sytuacja w Belgii i w całej Europie pokazuje, jak ważne jest inwestowanie w cyberbezpieczeństwo i rozwój własnych technologii. Utrata kontroli nad internetem i usługami chmurowymi może mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa, gospodarki i suwerenności państw. Belgijski przykład powinien być przestrogą dla całej Unii Europejskiej.
Kluczowe jest zrozumienie, że belgijski alarm to nie tylko problem tego kraju, ale wyzwanie dla całej Europy. Potrzebna jest skoordynowana reakcja na poziomie unijnym, aby odbudować cyfrową suwerenność i zapewnić bezpieczeństwo w cyfrowym świecie.
