WTA Ranking 6 grudnia 2025: Sabalenka wciąż liderką, ale Świątek traci punkty!

WTA Ranking 6 grudnia 2025: Sabalenka wciąż liderką, ale Świątek traci punkty!

Avatar photo AIwin
04.01.2026 23:03
4 min. czytania

Pierwsze rozstrzygnięcia sezonu 2026 w świecie tenisa kobiet przyniosły spore zmiany w rankingu WTA, opublikowanym 6 grudnia 2025 roku. Po odjęciu punktów za turnieje z poprzedniego roku, Aryna Sabalenka wciąż utrzymuje pozycję liderki, jednak Iga Świątek, mimo pozostania drugą rakietą świata, musi mierzyć się z rosnącą przewagą Białorusinki. Pierwszy ranking w nowym roku zawsze wywołuje emocje, a tegoroczny nie był wyjątkiem.

Świątek traci punkty po finale United Cup 2025

Iga Świątek, choć wciąż plasuje się na drugim miejscu w światowej czołówce, straciła 217 punktów w najnowszym notowaniu. Przyczyna? Udział w finale drużynowego United Cup 2025. Polka, mimo ambitnej postawy, nie zdołała sięgnąć po zwycięstwo, co przełożyło się na odjęcie punktów za ubiegłoroczne osiągnięcia. Obecnie w dorobku Igi Świątek znajduje się 8178 punktów. Pierwsze straty w nowym sezonie zawsze są bolesne, ale nasza reprezentantka ma szansę szybko odrobić stracone pozycje.

Sabalenka z przewagą, ale również z odjętymi punktami

Aryna Sabalenka, mimo utrzymania pozycji liderki, również nie uniknęła odjęcia punktów. Triumfatorka turnieju w Brisbane w 2025 roku, musi teraz ponownie udowodnić swoją dominację. Jej dorobek zmniejszył się o 380 punktów, jednak przewaga nad Igą Świątek nadal wynosi aż 2312 punktów. Pierwsze wyzwania sezonu dla Sabalenki to próba powtórzenia sukcesu z Brisbane i utrzymanie pozycji liderki.

Sensacja na trzecim miejscu – Amanda Anisimova wkracza do ścisłej czołówki

Największą sensacją w najnowszym rankingu WTA jest bez wątpienia awans Amerykanki Amandy Anisimovej na trzecie miejsce. Wyprzedziła ona swoją rodaczkę, Coco Gauff, która spadła na czwarte miejsce. Gauff straciła aż 490 punktów za triumf w United Cup 2025. Pierwsze kroki Anisimovej w nowym sezonie zapowiadają się niezwykle obiecująco, a jej awans do ścisłej czołówki jest zasłużony.

Polskie zawodniczki w rankingu WTA – Magda Linette i Magdalena Fręch w górę

Poza Igą Świątek, w rankingu WTA znalazły się również inne polskie tenisistki. Magda Linette przesunęła się z 54. na 52. miejsce, a Magdalena Fręch zachowała 59. lokatę. Obie zawodniczki przygotowują się do startu w turniejach w Auckland i Brisbane. Pierwsze mecze w nowym sezonie będą dla nich szansą na dalszy awans w rankingu.

Awans młodych talentów z Polski

Pozytywny trend widać również w przypadku młodych polskich tenisistek. Linda Klimovicova jest obecnie 133. rakietą świata, Katarzyna Kawa przesunęła się na 134. lokatę, a Maja Chwalińska zajmuje 146. pozycję. Dalsze awanse zanotowały także Martyna Kubka (323. miejsce) i Weronika Ewald (395. miejsce). Pierwsze sukcesy tych zawodniczek zwiastują świetlaną przyszłość polskiego tenisa.

Sezon 2026 – start w Brisbane i Auckland

Inauguracja sezonu 2026 w tenisie kobiet rozpoczęła się z tygodniowym opóźnieniem w stosunku do poprzedniego roku. Zawodniczki mogą wziąć udział w turniejach WTA 500 w Brisbane i WTA 250 w Auckland. Iga Świątek ponownie zdecydowała się na udział w drużynowym turnieju United Cup, gdzie reprezentacja Polski zmierzy się z Niemcami już w poniedziałek. Pierwsze mecze w United Cup będą kluczowe dla przygotowań do Australian Open.

Pełny ranking WTA – stan na 6 grudnia 2025 roku

1. Aryna Sabalenka (Białoruś) – 10490 pkt

  • Iga Świątek (Polska) – 8178 pkt
  • Amanda Anisimova (USA) – 6287 pkt
  • Coco Gauff (USA) – 6273 pkt
  • Jelena Rybakina (Kazachstan) – 5850 pkt
  • Jessica Pegula (USA) – 5583 pkt
  • Madison Keys (USA) – 4335 pkt
  • Jasmine Paolini (Włochy) – 4236 pkt
  • Mirra Andriejewa – 4125 pkt
  • Jekaterina Aleksandrowa – 3375 pkt

  • Magda Linette (Polska) – 1089 pkt
  • Magdalena Fręch (Polska) – 1051 pkt
  • Linda Klimovicova (Polska) – 538 pkt
  • Katarzyna Kawa (Polska) – 537 pkt
  • Maja Chwalińska (Polska) – 493 pkt

  • Pierwsze tygodnie sezonu 2026 zapowiadają się niezwykle emocjonująco. Walka o punkty i pozycję w rankingu WTA będzie zacięta, a fani tenisa z całego świata z niecierpliwością czekają na kolejne mecze i sensacyjne rozstrzygnięcia. Pierwsze pojedynki w Brisbane i Auckland z pewnością dostarczą nam wielu emocji i wskazówek na temat formy zawodniczek przed Australian Open.

    Pierwsze wrażenia z nowego sezonu są mieszane. Sabalenka wciąż dominuje, ale Świątek musi walczyć o odzyskanie pozycji. Awans Anisimovej to duża niespodzianka, a polskie tenisistki pokazują, że są w dobrej formie. Czekają nas emocjonujące miesiące pełne walki i niespodzianek.

    Zobacz także: