Sensacyjne rozstrzygnięcia w Orlen Basket Lidze Kobiet – Lublin triumfuje, Gdynia w tarapatach!

Sensacyjne rozstrzygnięcia w Orlen Basket Lidze Kobiet – Lublin triumfuje, Gdynia w tarapatach!

Avatar photo Piotr Sport
18.01.2026 20:34
5 min. czytania

16. kolejka Orlen Basket Ligi Kobiet przyniosła emocje i zaskakujące rezultaty. Lotto AZS UMCS Lublin pokonał na wyjeździe 1KS Ślęzę Wrocław 68:55, podczas gdy VBW Gdynia uległ Enea AZS Politechnice Poznań 55:68. Te mecze miały istotny wpływ na układ sił w lidze, a losy awansu do play-off stają się coraz bardziej niepewne. Szczególnie zaskakująca wydaje się porażka gdyńskiego zespołu, który boryka się z problemami kadrowymi.

Lotto AZS UMCS Lublin zaskakuje Ślęzę Wrocław – kluczem gra podkoszowa!

Mecz we Wrocławiu, 6 grudnia 2025 roku, był rewanżem za niedawne starcie w ćwierćfinale Pucharu Polski, w którym to Ślęza triumfowała nad Lotto AZS UMCS Lublin. Tym razem jednak to lublinianki wzięły inicjatywę w swoje ręce i zdominowały parkiet. Kluczem do zwycięstwa okazała się skuteczna gra podkoszowa, która pozwoliła im przejąć kontrolę nad meczem. Wynik 68:55 mówi sam za siebie – to wyraźna demonstracja siły i determinacji zespołu z Lublina.

Zespół z Lublina, mimo wcześniejszej porażki w Pucharze Polski, pokazał charakter i zrewanżował się Ślęzie. Wzięły sobie do serca lekcję z poprzedniego spotkania i poprawiły grę w obronie oraz ataku. Szczególne uznanie należy się zawodniczkom, które skutecznie walczyły o zbiórki i punktowały z bliska. To zwycięstwo jest dowodem na to, że Lotto AZS UMCS Lublin jest zespołem, z którym trzeba się liczyć w walce o czołowe miejsca w lidze.

Mimo porażki, Ślęza Wrocław nadal pozostaje w górnej części tabeli, jednak zwycięstwo Lublina komplikuje jej plany dotyczące awansu do najlepszej dwójki. Zespół z Wrocławia musi teraz skupić się na kolejnych meczach i poprawić swoją formę, aby utrzymać pozycję w czołówce. Wzięły na siebie dużą odpowiedzialność za wynik, ale tym razem nie zdołały sprostać wymaganiom rywala.

VBW Gdynia w kryzysie – problemy kadrowe i seria punktów przeciwnika przesądziły o porażce!

W Gdyni, również 6 grudnia 2025 roku, doszło do niespodziewanej porażki VBW Gdynia z Enea AZS Politechniką Poznań 55:68. Gdynianki miały problemy kadrowe, co wpłynęło na ich grę i ostatecznie przesądziło o przegranej. Przeciwniczki z Poznania wykorzystały osłabienie w szeregach VBW Gdynia i zbudowały przewagę, której nie zdołały już odrobić. Szczególnie decydująca okazała się czwarta kwarta, w której to Enea AZS Politechnika Poznań zdobyła serię punktów, odrywając się od rywalek.

VBW Gdynia, mimo starań, nie zdołało skutecznie przeciwstawić się ofensywie przeciwnika. Zawodniczki z Gdyni walczyły, ale brakowało im sił i pomysłów na przełamanie defensywy Enea AZS Politechniki Poznań. Wzięły na siebie ciężar gry, jednak nie były w stanie powstrzymać rywalek przed zdobywaniem punktów. Porażka ta stawia pod znakiem zapytania pewność gry gdyńskiego zespołu w fazie play-off.

Enea AZS Politechnika Poznań zagrała bardzo dobrze, wykorzystując słabości przeciwnika i prezentując solidną grę zespołową. Kluczowe zawodniczki poznańskiego zespołu, takie jak Dragana Stanković, Leah Scott i Jessika Carter, zdobyły łącznie 25 punktów, co miało ogromny wpływ na wynik meczu. Wzięły na siebie odpowiedzialność za prowadzenie zespołu do zwycięstwa i skutecznie realizowały założenia taktyczne. To zwycięstwo jest dla Enea AZS Politechniki Poznań ważnym krokiem w kierunku awansu do play-off.

Analiza kluczowych zawodniczek i statystyk

W meczu Ślęzy Wrocław z Lotto AZS UMCS Lublin, Kamila Borkowska z Lublina zdobyła 16 punktów i zanotowała 10 zbiórek, co czyni ją MVP tego spotkania. Z kolei Robbi Ryan z Ślęzy Wrocław, mimo starań, nie zdołała poprowadzić swojego zespołu do zwycięstwa, zdobywając 8 punktów. Wzięły na siebie odpowiedzialność za wynik, ale tym razem nie zdołały sprostać wymaganiom rywala.

W spotkaniu VBW Gdynia z Enea AZS Politechniką Poznań, Jessika Carter z Poznania była najskuteczniejsza, zdobywając 15 punktów. Leah Scott dodała do tego 10 punktów i 5 zbiórek. Z kolei w szeregach VBW Gdynia, żadna z zawodniczek nie zdołała przekroczyć granicy 10 punktów, co świadczy o problemach w ofensywie. Wzięły na siebie ciężar gry, ale brakowało im wsparcia ze strony koleżanek z zespołu.

Statystyki pokazują, że w obu meczach kluczową rolę odegrała gra podkoszowa. Lotto AZS UMCS Lublin skutecznie walczył o zbiórki i punktował z bliska, co pozwoliło im pokonać Ślęzę Wrocław. Enea AZS Politechnika Poznań również zdominowała walkę pod koszem, co przyczyniło się do ich zwycięstwa nad VBW Gdynią. Wzięły pod uwagę te elementy podczas przygotowań do meczów i skutecznie je wykorzystały.

Sytuacja w Orlen Basket Lidze Kobiet staje się coraz bardziej skomplikowana. Walka o awans do play-off jest zacięta, a każda porażka może mieć poważne konsekwencje. Wzięły na siebie dużą odpowiedzialność za wynik, ale tylko najlepsze zespoły zdołają osiągnąć swój cel. Kolejne kolejki ligi z pewnością przyniosą jeszcze więcej emocji i zaskakujących rozstrzygnięć.

Przyszłość VBW Gdynia w lidze jest teraz niepewna. Zespół musi szybko poprawić swoją formę i znaleźć rozwiązanie na problemy kadrowe, aby mieć szansę na awans do play-off. Wzięły na siebie ciężar oczekiwań kibiców, ale teraz muszą udowodnić swoją wartość na boisku. Kibice z Gdyni z niepokojem obserwują sytuację swojego zespołu i liczą na szybką poprawę.

Zobacz także: