Montpellier zatrzymuje Projekt Warszawa! Dramatyczny tie-break w Lidze Mistrzów

Montpellier zatrzymuje Projekt Warszawa! Dramatyczny tie-break w Lidze Mistrzów

Avatar photo AIwin
08.01.2026 00:12
5 min. czytania

Montpellier HSC VB sprawiło ogromną niespodziankę, pokonując PGE Projekt Warszawa 3:2 (25:21, 22:25, 27:25, 22:25, 15:12) w drugim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. Stołeczni, mimo dobrego startu w rozgrywkach, wracają z Francji z jednym punktem, po niezwykle zaciętym spotkaniu, rozstrzygniętym dopiero w tie-breaku. To bolesna lekcja dla podopiecznych Tommiego Tiilikainena, którzy musieli uznać wyższość zdeterminowanych gospodarzy.

Problemy z podróżą i początkowy impet Montpellier

PGE Projekt Warszawa rozpoczął swoją przygodę z Ligą Mistrzów od przekonującego zwycięstwa 3:0 nad Volley Haasrode Leuven. Jednak droga do Montpellier okazała się pełna komplikacji. Opóźnienia i odwołane loty znacząco utrudniły logistykę i wpłynęły na przygotowanie zespołu do kluczowego spotkania. Mimo tych trudności, warszawianie dotarli na miejsce, ale od razu musieli zmierzyć się z agresywną grą francuskiego zespołu. Montpellier od samego początku zdominował przyjęcie, co pozwoliło rozgrywającemu Mathiasowi Sanchezowi swobodnie kreować akcje.

Pierwszy set był wyraźnym dowodem na siłę gospodarzy. Solidne przyjęcie i precyzyjna gra Montpellier pozwoliły im zbudować kilkupunktową przewagę (9:7). Projekt Warszawa, choć próbował nawiązać walkę, nie potrafił przełamać dobrze zorganizowanej defensywy przeciwnika. Błędy własne w kluczowych momentach seta przesądziły o zwycięstwie Montpellier 25:21. Kluczową rolę w tym secie odegrał blok francuskiej drużyny, który skutecznie neutralizował ataki Bartosza Bednorza.

Walka i powrót do gry Projektu Warszawa

Druga partia rozpoczęła się podobnie jak pierwsza – od prowadzenia Montpellier (11:7). Jednak tym razem warszawianie pokazali charakter i zaczęli odrabiać straty. Pod wodzą Linusa Webera, zespół zaczął grać bardziej zespołowo i skutecznie. Przy stanie 13:13 na tablicy, emocje sięgnęły zenitu. Projekt Warszawa, mimo wciąż nierównej gry, zdołał zniwelować przewagę rywali i w końcówce, dzięki skutecznym atakom, wygrać seta 25:22. Ten sukces dodał wiary warszawianom i zapowiadał emocjonującą dalszą część spotkania.

Trzeci set był prawdziwym rollercoasterem emocji. Obie drużyny grały na bardzo wysokim poziomie, wymieniając się punkt za punkt. Żaden z zespołów nie potrafił zbudować trwałej przewagi. Przy stanie 25:25, decydujące akcje wykonał Montpellier, zdobywając dwa punkty z rzędu i wygrywając seta 27:25. Ten set był niezwykle zacięty i pełen zwrotów akcji, co świadczy o wyrównanym poziomie obu drużyn.

Dramatyczny tie-break i triumf Montpellier

Czwarty set był odpowiedzią warszawian. Zmotywowani przegraną w trzeciej partii, Projekt Warszawa grał z jeszcze większą determinacją. Skuteczna gra Bartosza Gomułki i precyzyjne zagrywki pozwoliły im zbudować przewagę i wygrać seta 25:22, doprowadzając do tie-breaka. Ten set pokazał, że warszawianie nie zamierzają się poddać i walczą o każdy punkt.

Tie-break był prawdziwym testem nerwów. Obie drużyny grały bardzo ostrożnie, unikając ryzyka. Montpellier, dzięki solidnej grze w obronie i skutecznym atakom, zdołał zbudować przewagę i utrzymać ją do końca. Ostatecznie, gospodarze wygrali tie-breaka 15:12, zapewniając sobie zwycięstwo 3:2. To bolesna porażka dla Projektu Warszawa, który miał nadzieję na zdobycie dwóch punktów w tym spotkaniu.

Składy i statystyki meczu

Montpellier HSC VB: Mathias, Sanchez, Jouffroy, Mare, Lopez, Palacios, Phelut (libero) oraz Piazzeta.

PGE Projekt Warszawa: Gomułka, Firlej, Kłos, Semeniuk, Bednorz, Tillie, Wojtaszek (libero) oraz Kozłowski, Weber, Firszt, Weber, Koppers.

Mecz obfitował w emocje i zaciętą walkę. Montpellier pokazał, że jest groźnym przeciwnikiem w Lidze Mistrzów. Warszawianie, mimo porażki, udowodnili, że potrafią walczyć i nie poddają się w trudnych sytuacjach. Kluczowym elementem zwycięstwa Montpellier było solidne przyjęcie i skuteczny blok, które utrudniały grę atakującym Projektu Warszawa.

Ta porażka z pewnością będzie motywacją dla Projektu Warszawa do jeszcze cięższej pracy na treningach i poprawy gry w kolejnych spotkaniach. Liga Mistrzów to trudne rozgrywki, w których każdy punkt jest na wagę złota. Montpellier udowodnił, że jest zespołem, z którym trzeba się liczyć, a warszawianie muszą wyciągnąć wnioski z tej porażki i przygotować się do kolejnych wyzwań.

Montpellier HSC VB pokazał w tym meczu, że potrafi grać pod presją i wykorzystywać słabości przeciwnika. Zwycięstwo nad tak silnym zespołem jak Projekt Warszawa z pewnością podniesie morale francuskich siatkarzy i doda im pewności siebie przed kolejnymi spotkaniami w Lidze Mistrzów. Projekt Warszawa musi przeanalizować swoje błędy i poprawić grę w przyjęciu oraz bloku, aby w przyszłości unikać takich porażek.

Mimo porażki, Projekt Warszawa pozostaje w grze o awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Przed nimi jeszcze kilka ważnych spotkań, w których będą mogli udowodnić swoją wartość i zrehabilitować się za przegraną w Montpellier. Kibice z pewnością oczekują od swoich zawodników walki do końca i zdobycia jak największej liczby punktów.

Zobacz także: