Michał Oleksiejczuk triumfuje w Las Vegas, ale zapłacił wysoką cenę – analiza walki z Barriaultem

Michał Oleksiejczuk triumfuje w Las Vegas, ale zapłacił wysoką cenę – analiza walki z Barriaultem

Avatar photo Piotr Sport
08.02.2026 22:04
5 min. czytania

7 lutego 2025 roku w Las Vegas, Michał Oleksiejczuk odniósł spektakularne zwycięstwo nad Marc-Andre Barriaultem na gali UFC. To już jego trzecie z rzędu zwycięstwo w organizacji, które umocniło jego pozycję w wadze średniej. Jednakże, triumf ten nie przyszedł bez kosztów, a Polak przyznał, że walka była niezwykle brutalna i pozostawiła po sobie poważne ślady. Ta walka pokazała, że w świecie MMA wszystko może się zdarzyć, a determinacja i charakter są kluczowe do osiągnięcia sukcesu.

Brutalna walka w Las Vegas – Oleksiejczuk pokonuje Barriaulta

Gala UFC w Las Vegas była świadkiem prawdziwej wojny w okrągłej klatce. Michał Oleksiejczuk i Marc-Andre Barriault stanęli naprzeciw siebie, by dostarczyć fanom niezapomnianych emocji. Walka od początku była dynamiczna i pełna wymian ciosów, a obaj zawodnicy nie szczędzili sobie nawzajem. Oleksiejczuk, znany ze swojego agresywnego stylu, od początku narzucił tempo, ale Barriault, doświadczony kanadyjski wojownik, skutecznie kontrował ataki Polaka. W drugiej rundzie Oleksiejczuk zdołał obalić Barriaulta i kontrolować go w parterze, jednak Kanadyjczyk skutecznie bronił się przed poddaniem. Trzecia runda to prawdziwy test wytrzymałości obu zawodników, którzy mimo zmęczenia, nadal walczyli z ogromnym zaangażowaniem.

Ostatecznie, po trzech rundach zaciętej walki, sędziowie jednogłośnie wskazali na Oleksiejczuka jako zwycięzcę. Decyzja ta spotkała się z aprobatą publiczności, która doceniła determinację i umiejętności Polaka. To zwycięstwo jest szczególnie ważne dla Oleksiejczuka, ponieważ jest jego trzecim z rzędu w UFC, co znacząco poprawiło jego pozycję w rankingu wagi średniej. Zawodnik z Polski, rywalizujący w UFC od 18 walk, z których 10 wygrał, udowodnił, że jest siłą, z którą trzeba się liczyć.

“Wszystko mnie boli” – Oleksiejczuk o cenie zwycięstwa

Mimo triumfu, Michał Oleksiejczuk nie ukrywał, że walka była dla niego niezwykle wymagająca fizycznie. Po walce, w wywiadzie udzielonym mediom, Polak przyznał, że odczuwa silny ból w całym ciele. “Wszystko mnie boli, jestem rozbity w ch. Nogi, dłonie, głowa i plecy. Mówię serio, ta walka zabrała mi trochę zdrowia” – powiedział Oleksiejczuk. Te słowa świadczą o ogromnym wysiłku, jaki włożył w to zwycięstwo, oraz o brutalności walki z Barriaultem. Mimo to, Polak nie żałuje ani jednej sekundy spędzonej w klatce.

Oleksiejczuk podkreślił również, że zwycięstwo to nie byłoby możliwe bez jego rywala. “Ta walka to była prawdziwa wojna, w której trzeba było pokazać serce i charakter. To było coś pięknego. Potęga husarii. Ale bez mojego rywala ten bonus nie byłby realny, wielki szacunek dla mojego oponenta za wielkie serce do walki. Od dzisiaj jesteś moim bratem” – dodał. Te słowa świadczą o szacunku, jakim Oleksiejczuk darzy Barriaulta, oraz o sportowej rywalizacji, która łączy obu zawodników.

Bonus za walkę wieczoru i plany na przyszłość

Za swoją walkę z Marc-Andre Barriaultem, Michał Oleksiejczuk otrzymał bonus w wysokości 100 tysięcy dolarów. To nagroda za widowiskowe starcie i determinację, jaką wykazał się Polak w klatce. Bonus ten jest również dowodem na to, że walka Oleksiejczuka i Barriaulta przyciągnęła uwagę fanów MMA na całym świecie.

Teraz Oleksiejczuk celuje w walkę z zawodnikiem z pierwszej piętnastki rankingu wagi średniej. “Chcę walczyć z najlepszymi. Jestem gotów na każde wyzwanie” – powiedział Polak. Jego ambicje są jasne – chce piąć się w górę rankingu i walczyć o mistrzostwo UFC. Wszystko wskazuje na to, że Oleksiejczuk ma potencjał, aby osiągnąć ten cel, ale będzie musiał włożyć w to jeszcze więcej pracy i poświęcenia.

Analiza taktyczna – klucz do zwycięstwa Oleksiejczuka

Zwycięstwo Oleksiejczuka nad Barriaultem było wynikiem nie tylko jego fizycznej siły i determinacji, ale również przemyślanej taktyki. Polak skutecznie wykorzystywał swoje umiejętności w stójce, zadając precyzyjne ciosy i kombinacje. Co więcej, Oleksiejczuk potrafił skutecznie obalać Barriaulta i kontrolować go w parterze, co pozwoliło mu na zdobycie przewagi w punktacji.

Kluczowym elementem taktyki Oleksiejczuka było również jego przygotowanie kondycyjne. Polak był w stanie utrzymać wysokie tempo walki przez wszystkie trzy rundy, co pozwoliło mu na pokonanie zmęczonego Barriaulta. Warto również zauważyć, że Oleksiejczuk skutecznie neutralizował ataki Kanadyjczyka, wykorzystując swoje umiejętności defensywne. Wszystko to świadczy o tym, że Oleksiejczuk jest zawodnikiem wszechstronnym i taktycznie przygotowanym do walki.

Podsumowując, walka Oleksiejczuka z Barriaultem była prawdziwym testem dla obu zawodników. Polak wyszedł z niego zwycięsko, ale zapłacił za to wysoką cenę. Mimo to, Oleksiejczuk jest zmotywowany do dalszej pracy i celuje w walkę z najlepszymi zawodnikami wagi średniej. Wszystko wskazuje na to, że przyszłość Oleksiejczuka w UFC rysuje się w jasnych barwach.

Warto również pamiętać, że w świecie MMA, gdzie wszystko może się zdarzyć, nie można lekceważyć żadnego przeciwnika. Każda walka to nowe wyzwanie i okazja do udowodnienia swoich umiejętności. Oleksiejczuk doskonale to rozumie i jest gotów na każde wyzwanie, jakie postawi przed nim UFC.

Zobacz także: