Liga Mistrzyń: Łódzki Budowlany upada pod naporem giganta! Fenerbahce bezlitosne dla polskiej ekipy

Liga Mistrzyń: Łódzki Budowlany upada pod naporem giganta! Fenerbahce bezlitosne dla polskiej ekipy

Avatar photo AIwin
06.01.2026 18:34
5 min. czytania

Gigant z Turcji przyjechał do Łodzi i pokazał, kto tutaj rządzi. Siatkarki Fenerbahce Medicana Stambuł pokonały PGE Budowlanych Łódź 3:0 (25:16, 25:20, 25:11) w meczu 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzyń, który odbył się 6 grudnia 2023 roku w Sport Arenie w Łodzi. Mimo zaciekłej walki w drugim secie, łódzki zespół nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z potęgą z Stambułu.

Dominacja od pierwszego gwizdka

Mecz rozpoczął się od absolutnej dominacji Fenerbahce. Turecki gigant od samego początku narzucił swoje tempo, a ich rozgrywająca, Alessia Orro, dyrygowała grą z niezwykłą precyzją. Świetne przyjęcie pozwoliło Orro rozdzielać piłki między wszystkie atakujące zawodniczki, które z kolei bez większych problemów zdobywały punkty. Pierwszy set zakończył się błyskawiczną wygraną gości 25:16. To był sygnał dla łodzianek, że czeka je niezwykle trudne spotkanie.

Drugi set przyniósł nieco więcej emocji. PGE Budowlane, poprowadzone przez Paulinę Damaske i Joannę Lelonkiewicz, zaczęły grać odważniej. Sasa Planinsec popisała się skutecznym blokiem, a łódzki zespół nawet wyszedł na dwupunktowe prowadzenie (18:16). Niestety, Marcello Abbondanza, trener Fenerbahce, poprosił o czas, co okazało się kluczowe. Po powrocie na parkiet, turecka ekipa wdrożyła wskazówki trenera i odzyskała kontrolę nad grą. Melissa Vargas wzięła na siebie ciężar zdobywania punktów, a Fenerbahce pewnie rozstrzygnął końcówkę na swoją korzyść 25:20.

Bezlitosna końcówka i wyraźna przewaga

Przy wyniku 0:2, PGE Budowlane nie miały już nic do stracenia. Maciej Biernat, trener łódzkiego zespołu, zdecydował się na zmiany w składzie, wprowadzając zmienniczki. Niestety, nawet świeże siły nie były w stanie zatrzymać rozpędzonego giganta z Turcji. Trzeci set był jednostronną dominacją Fenerbahce, które wygrało go aż do 11, przypieczętowując zwycięstwo 3:0. To była bolesna lekcja dla łódzkich siatkarek.

Kluczowe zawodniczki i statystyki

Najlepszą zawodniczką meczu została wybrana Alessia Orro z Fenerbahce, która poprowadziła swoją drużynę do zwycięstwa. Wyróżniającą się zawodniczką po stronie tureckiej była również Agnieszka Korneluk, środkowa reprezentacji Polski, która w ostatnich miesiącach gra w barwach Fenerbahce i jest jedną z kluczowych postaci w zespole. Korneluk zagrała bardzo skutecznie, zarówno w ataku, jak i w bloku.

Statystyki potwierdzają dominację Fenerbahce. Turecki zespół zdobył 78 punktów, podczas gdy PGE Budowlane tylko 52. Fenerbahce miało również przewagę w ataku (45:32), bloku (10:4) i serwisie (7:3). Te liczby jasno pokazują, jak wielka była różnica między tymi dwoma zespołami.

Trudna sytuacja w grupie

Porażka z Fenerbahce jest kolejnym ciosem dla PGE Budowlanych Łódź w Lidze Mistrzyń. Wcześniej łódzki zespół przegrał z Novarą (1:3) i Benficą (2:3). Teraz sytuacja w grupie jest bardzo trudna dla polskiej ekipy. Fenerbahce natomiast umocniło swoją pozycję lidera grupy, wygrywając wszystkie trzy mecze bez straty seta. Ten zespół jest prawdziwym faworytem do zdobycia tytułu.

Kibice z Łodzi liczyli na lepszy wynik, ale musieli uznać wyższość giganta z Turcji. Na trybunach Sport Areny pojawiła się duża grupa fanów Fenerbahce, którzy głośno dopingowali swoją drużynę. Ich obecność z pewnością dodała tureckim siatkarkom energii.

Analiza taktyczna i perspektywy na przyszłość

Fenerbahce zagrało bardzo inteligentnie i taktycznie. Trener Abbondanza doskonale wykorzystał słabości rywala, a jego zawodniczki konsekwentnie realizowały jego plan. PGE Budowlane miało problemy z przyjęciem serwisu i zorganizowaną obroną, co pozwoliło Fenerbahce na łatwe zdobywanie punktów. Łódzki zespół musi popracować nad tymi elementami, aby w przyszłości móc rywalizować z tak silnymi przeciwnikami.

Maciej Biernat musi znaleźć sposób na poprawę gry swojego zespołu. Wprowadzenie zmian w składzie i taktyce może być konieczne, aby odwrócić negatywny trend. PGE Budowlane ma jeszcze szansę na awans do kolejnej rundy, ale będzie to wymagało ogromnego wysiłku i zaangażowania.

Gigant z Turcji pokazał w Łodzi, że jest w doskonałej formie i gotowy do walki o najwyższe cele. PGE Budowlane musi wyciągnąć wnioski z tej porażki i skupić się na poprawie swojej gry. Liga Mistrzyń to trudne rozgrywki, ale każda drużyna ma szansę na sukces.

Skład PGE Budowlanych Łódź: Grabka, Storck, Lelonkiewicz, Planinsec, Damaske, Buterez, Łysiak (libero) oraz Bruna, Siuda, Milewska, Drużkowska, Majkowska.

Skład Fenerbahce Medicana Stambuł: Orro, Ana Cristina, Korneluk, Baladin, Erdem, Vargas, Orge (libero) oraz Milenković.

MVP: Alessia Orro (Fenerbahce)

Gigant z Fenerbahce udowodnił swoją siłę w Łodzi, pozostawiając po sobie wyraźny ślad. Teraz PGE Budowlane musi skupić się na kolejnych meczach i walczyć o lepszy wynik. To będzie trudne zadanie, ale nie niemożliwe.

Zobacz także: