Lechia Gdańsk rozpoczyna przygotowania do wiosny: “Nikt nie jest na sprzedaż!”

Lechia Gdańsk rozpoczyna przygotowania do wiosny: “Nikt nie jest na sprzedaż!”

Avatar photo AIwin
06.01.2026 13:02
5 min. czytania

Lechia Gdańsk oficjalnie wznowiła treningi po zimowej przerwie. Pierwsza sesja, która odbyła się 6 stycznia 2026 roku w Gdańsku, zwiastuje spokojne okno transferowe i skupienie na pracy z obecną kadrą. Mimo nieobecności kilku kluczowych zawodników, sztab szkoleniowy pod wodzą Johna Carvera podkreśla, że priorytetem jest utrzymanie zespołu i wzmocnienie jego formy, a nie poszukiwanie nowych nabytków.

Powrót na boisko i absencje

Piłkarze Lechii w poniedziałek przeszli szczegółowe badania medyczne, a we wtorek po raz pierwszy w 2026 roku pojawili się na boisku treningowym. Zajęcia miały charakter wprowadzający – bieg, podania, ćwiczenia taktyczne i kolejna porcja biegania. Zauważalna była jednak absencja Alexa Paulsena, Rifeta Kapicia i Camilo Meny. Klub poinformował, że trójka zawodników dołączy do zespołu dopiero podczas obozu przygotowawczego w Turcji. Powód? Paulsen zmaga się z problemami wizowymi i formalnościami związanymi z pozwoleniem na pracę, podczas gdy Kapic i Meny potrzebują czasu na dołączenie do drużyny po dłuższym okresie odpoczynku.

Dodatkowo, na treningu nie było Bohdana Wjunnyka. Trener Carver wyjaśnił, że decyzja o wyłączeniu Ukraińca z zajęć na sztucznej murawie podyktowana jest troską o jego zdrowie. – Dla zdrowia Wjunnyka to boisko jest nieakceptowalne. Mieliśmy ten sam problem rok temu. On nigdy nie trenuje na tej murawie. Chronimy go – powiedział Carver. – Oczywiście on też ma do wykonania ciężką pracę w siłowni, na rowerze. Ale prawdziwa praca wszystkich zawodników zacznie się w Turcji.

Zimowe okno transferowe: “Lechia” stawia na stabilność

Najważniejszą informacją płynącą z Gdańska jest stanowcza deklaracja klubu w sprawie zimowych transferów. Lechia nie planuje wzmacniać kadry w najbliższym okienku. – Mamy dobry skład, ale nigdy nie mów nigdy – przyznał trener Carver, jednak podkreślił, że priorytetem jest praca z zawodnikami, którzy już znajdują się w klubie. Źródła bliskie klubowi potwierdzają, że na dzień 6 stycznia 2026 roku nie wpłynęła żadna oferta za któregoś z kluczowych graczy, w tym za Tomasa Bobcka.

Klub stanowczo odpowiada na wszelkie zapytania dotyczące dostępności zawodników: “nie na sprzedaż”. Ta deklaracja ma uspokoić kibiców i pokazać, że Lechia zamierza walczyć o utrzymanie obecnej kadry. Władze klubu uważają, że obecny skład jest wystarczająco mocny, aby z powodzeniem rywalizować w Ekstraklasie. To wyraźny sygnał, że w Gdańsku stawia się na stabilność i rozwój obecnych zawodników, a nie na szybkie i ryzykowne transfery.

Nowa twarz na treningu i ruchy w kadrze

Mimo braku planów transferowych, na treningu Lechii pojawił się nowy zawodnik – 20-letni skrzydłowy Igor Bambecki, pochodzący z III-ligowej Polonii Nysa. Jego obecność na zajęciach to szansa na sprawdzenie się i potencjalne dołączenie do zespołu w przyszłości. Bambecki ma szansę pokazać się sztabowi szkoleniowemu i udowodnić swoją wartość.

Jednocześnie, klub poinformował o kilku ruchach wyjściowych. Wypożyczony do Wieczystej Kraków został Elias Olsson, a kilku młodych zawodników opuściło klub w celu regularnej gry w niższych ligach. Kontrakty z klubem nie zostaną przedłużone z Miłosz Kałahurem, Bohdanem Sarnawśkyjem, których umowy wygasają w połowie 2026 roku. To naturalny proces, w którym klub dokonuje przeglądu kadry i podejmuje decyzje dotyczące przyszłości zawodników.

Rozmowy o kontrakcie Bobcka i przyszłość zespołu

Kluczową kwestią pozostaje przyszłość Tomasa Bobcka, słowackiego pomocnika, którego kontrakt również wygasa w połowie 2026 roku. Trwają intensywne rozmowy w sprawie jego przedłużenia. Bobcek jest ważnym elementem zespołu i jego pozostanie w Gdańsku jest priorytetem dla klubu. Sukces negocjacji z Bobckiem może być kluczowy dla przyszłości Lechii.

Trener Carver, choć ostrożny w prognozach, wyraża nadzieję na utrzymanie obecnej kadry. – Słuchaj… nie wiem. Czas pokaże. Pracujemy z tymi zawodnikami, których mamy do dyspozycji. Nie będę mówił o żadnych plotkach czy spekulacjach, bo o nich nie wiem. Mam nadzieję, że zatrzymamy wszystkich z obecnej kadry, a jeśli będziemy potrzebować kogoś, kto nam pomoże, to to zrobimy – powiedział trener Lechii.

Przygotowania do wiosny ruszyły pełną parą. Lechia Gdańsk, mimo trudności kadrowych na początku, stawia na stabilność i rozwój obecnego zespołu. Kibice z niecierpliwością czekają na obóz w Turcji, gdzie zawodnicy będą mogli w pełni przygotować się do walki o punkty w Ekstraklasie. Wszystko wskazuje na to, że w Gdańsku wierzą w siłę obecnej kadry i zamierzają walczyć o sukcesy w nadchodzącym sezonie.

Lechia, zdeterminowana do poprawy swojej pozycji w tabeli, skupia się na intensywnych treningach i budowaniu zgrania zespołu. Kibice wierzą, że dzięki ciężkiej pracy i wsparciu trenera Carvera, Lechia będzie w stanie osiągnąć swoje cele. Przyszłość pokaże, czy strategia postawienia na stabilność przyniesie oczekiwane rezultaty.

Zobacz także: