Dakar 2026: Polacy w górę! Dobry wynik Goczałów i Gospodarczyka na trzecim etapie

Dakar 2026: Polacy w górę! Dobry wynik Goczałów i Gospodarczyka na trzecim etapie

Avatar photo AIwin
06.01.2026 17:36
5 min. czytania

Rajd Dakar 2026 wciąż trzyma w napięciu, a polskie załogi pokazują charakter i walkę o czołowe pozycje. We wtorek, 6 grudnia 2025 roku, Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk ukończyli trzeci etap wokół Al-Ula na dwunastym miejscu, co przełożyło się na znaczący awans w klasyfikacji generalnej prestiżowych zawodów. Trzeci etap, o długości odcinka specjalnego 421 kilometrów, był prawdziwym sprawdzianem dla zawodników, łącząc w sobie techniczne przeszkody, szybkie odcinki po piasku i skomplikowaną nawigację.

Trudny teren i pechowe opony – analiza etapu

Trzeci etap Rajdu Dakar 2026 okazał się wyjątkowo wymagający. Organizatorzy przygotowali trasę pełną ostrych kamieni, piasku i pułapek nawigacyjnych. Dobry wynik wymagał nie tylko szybkości, ale i precyzji oraz umiejętności czytania terenu. Zawodnicy Energylandia Rally Team, mimo imponującego tempa, musieli zmierzyć się z problemami technicznymi. Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk, po 300 kilometrach, plasowali się na szóstej pozycji, tracąc do liderów zaledwie dwie minuty. Niestety, przebicie dwóch opon pokrzyżowało ich plany na walkę o podium.

Brak wystarczającej liczby kół zapasowych zmusił Polaków do zmniejszenia tempa w końcowej fazie etapu. Mimo to, utrzymali się w czołówce, co pozwoliło im na awans w klasyfikacji generalnej. Eryk Goczał podkreślił, że samochód spisywał się świetnie, a współpraca z Szymonem Gospodarczykiem była na najwyższym poziomie. “To było najlepszych 420 kilometrów, jakie kiedykolwiek przejechałem tym samochodem,” – powiedział Goczał po etapie. Dobry nastrój w zespole nie przesłonił jednak frustracji związanej z utratą potencjalnego miejsca na podium.

Awans w “generalce” i walka pozostałych Polaków

Dzięki dwunastemu miejscu na trzecim etapie, Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk awansowali na trzynastą lokatę w klasyfikacji generalnej Rajdu Dakar 2026. Ich tempo i determinacja z pewnością zapowiadają dalszą walkę o czołowe pozycje. Nie tylko oni reprezentują Polskę w tych trudnych zawodach. Michał Goczał i Diego Ortega zajęli osiemnaste miejsce, a Marek Goczał i Maciej Marton dwudzieste. Dobry wynik to jednak nie wszystko, a ich występ również naznaczony był problemami.

Michał i Marek Goczał również borykali się z kłopotami technicznymi i przebiciami opon. Marek Goczał opowiedział o dramatycznej sytuacji, w której złapał aż trzy “kapcie”, a ostatni zaledwie 25 kilometrów przed metą. “Byłem pewny, że to dla nas koniec rajdu,” – wyznał Goczał. Na szczęście, dzięki pomocy rywali, którzy pożyczyli im zapasowe koło, udało im się dojechać do biwaku i ukończyć etap. Dobry gest konkurentów świadczy o sportowej rywalizacji i solidarności wśród zawodników Rajdu Dakar.

Nawigacja kluczem do sukcesu – słowa pilota

Szymon Gospodarczyk, pilot Eryka Goczała, zwrócił uwagę na wyjątkowo trudną nawigację na trzecim etapie. “Kończymy dzień na dobrym dwunastym miejscu i awansujemy na trzynastą pozycję w klasyfikacji całego rajdu,” – powiedział Gospodarczyk. “Plan na wtorek był prosty – atakować od samego startu. Tempo naprawdę było dobre, ale przebite opony znów utrudniły nam zadanie.” Pilot podkreślił, że w najtrudniejszym fragmencie trasy, wjechali jako czwarta lub piąta załoga, a droga była praktycznie niewidoczna. Dobry refleks i umiejętność współpracy z Goczałem pozwoliły im pokonać te przeszkody.

Gospodarczyk dodał, że kluczem do sukcesu jest umiejętność jazdy powolnej i ostrożnej w skomplikowanych odcinkach. “Trzeba było jechać powoli i uważać, żeby się tam nie zgubić,” – wyjaśnił. Dobry wynik na trzecim etapie to zasługa zarówno umiejętności kierowcy, jak i precyzyjnej nawigacji pilota. Współpraca między Goczałem i Gospodarczykiem jest jednym z kluczowych elementów ich sukcesu w Rajdzie Dakar.

Czwarty etap – maraton czeka!

Przed zawodnikami Rajdu Dakar 2026 czeka wyjątkowo wymagający czwarty etap, który rozpoczyna maraton. Maraton to etap, w którym załogi nie mają możliwości naprawy samochodów poza pomocą własnych narzędzi i zapasów. Wymaga to nie tylko szybkości, ale i niezawodności sprzętu oraz umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Dobry start w maratonie będzie kluczowy dla walki o czołowe pozycje w klasyfikacji generalnej.

Eryk Goczał jest zdeterminowany, aby wykorzystać potencjał samochodu i umiejętności zespołu. “W środę zaczynamy maraton!” – podsumował Goczał. Polscy zawodnicy są gotowi na kolejne wyzwania i z pewnością będą walczyć o jak najlepszy wynik w Rajdzie Dakar 2026. Dobry wynik na trzecim etapie to obiecujący prognostyk na dalszą część zawodów. Fani sportów motorowych z całego świata z niecierpliwością czekają na kolejne emocje i zmagania zawodników na pustyni.

Rajd Dakar 2026 to nie tylko rywalizacja sportowa, ale także test wytrzymałości, umiejętności i ducha walki. Polskie załogi udowadniają, że potrafią sprostać tym wyzwaniom i reprezentują nasz kraj na najwyższym poziomie. Dobry występ Goczałów i Gospodarczyka to powód do dumy dla wszystkich kibiców.

Zobacz także: