Dąbrowski, reprezentant Duust Rally Team, zrewolucjonizował początek Rajdu Dakar 2026! W pierwszym etapie, który odbył się 6 grudnia 2025 roku w okolicach Janbu w Arabii Saudyjskiej, Polak zajął imponujące 13. miejsce w klasyfikacji generalnej i 3. pozycję w klasie Rally 2. To najlepszy wynik dąbrowskiego w początkowej fazie legendarnego rajdu. Niestety, dzień nie był równie łaskawy dla Bartłomieja Tabina, którego problemy techniczne wykluczyły go z dalszej rywalizacji na tym etapie.
Dramat i Sukces: Kontrasty Pierwszego Etapu
Rajd Dakar, znany z ekstremalnych warunków i nieprzewidywalności, już na pierwszym etapie pokazał swoje oblicze. Dla dąbrowskiego był to dzień przełomowy. Zawodnik, który przyznaje, że początkowe etapy w przeszłości nie były jego mocną stroną, tym razem zaskoczył wszystkich. „Czułem, że mam jeszcze rezerwę,” powiedział po etapie, dodając, że w niektórych momentach zachował ostrożność ze względu na liczne pułapki i ukryte kamienie. To świadczy o dojrzałości taktycznej i umiejętności zarządzania ryzykiem.
Dąbrowski podkreślił, że nigdy wcześniej nie był tak blisko czołowej dziesiątki na żadnym etapie Dakaru. „Najwyżej byłem 11. w zeszłym roku na przedostatnim etapie, ale wtedy jest już dużo mniej zawodników i wszyscy są wykończeni,” wyjaśnił. Dlatego też, 13. miejsce w prologu i na dzisiejszym etapie to dla niego ogromny sukces. To dowód na postęp i rosnącą formę polskiego motocyklisty. Zawodnik wyraźnie czuje się pewnie i gotowy na dalsze zmagania.
Pech Tabina: Walka o Powrót do Rywalizacji
Niestety, dla Bartłomieja Tabina, trzeciego startu w Dakarze nie rozpoczął się pomyślnie. Około 80 kilometrów przed metą jego motocykl odmówił posłuszeństwa. Przyczyną awarii okazał się uszkodzony akumulator, który uległ zniszczeniu w wyniku wibracji. Bez prądu dalsza jazda była niemożliwa, a pomoc z zewnątrz skutkowała otrzymaniem kary czasowej.
Tabin, mimo rozczarowania, nie zamierza się poddawać. „Posiedziałem chwilę na pustyni, wszystko przemyślałem. Jakbym jechał pierwszy Dakar, to może bym i zapłakał, ale teraz po prostu trzeba się z tym pogodzić. Jedziemy dalej i tyle,” powiedział z determinacją. To pokazuje jego charakter i niezłomną wolę walki. Mimo przeszkód, Tabin zamierza kontynuować rywalizację, choć z pewnością będzie to trudniejsze zadanie.
Debiutanci w Akcji: Grot i Przybyłowski
Oprócz dąbrowskiego i Tabina, w Dakarze 2026 startują również debiutanci. Filip Grot zajął 71. miejsce, a Robert Przybyłowski 97. Ich wyniki świadczą o trudnościach, z jakimi mierzą się nowi zawodnicy w tak wymagającym rajdzie. Mimo to, ukończenie pierwszego etapu to dla nich cenny опыт i krok w kierunku zdobycia doświadczenia.
Analiza Taktyczna i Forma Zawodników
Wynik dąbrowskiego pokazuje, że Polak doskonale przygotował się do Dakaru. Jego umiejętność kontrolowania ryzyka i zachowania rezerwy na trudniejsze odcinki jest kluczowa w tak wymagającym rajdzie. Strategia jazdy, którą obrał, przyniosła oczekiwane rezultaty. Z kolei problemy Tabina pokazują, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie techniczne motocykla i dbałość o każdy detal. Awaria akumulatora to przykład problemu, który może zniweczyć szanse nawet najbardziej doświadczonego zawodnika.
Forma dąbrowskiego jest obiecująca. Jego 13. miejsce w klasyfikacji generalnej i 3. w klasie Rally 2 to dowód na to, że jest w stanie rywalizować z czołówką. Kluczowe będzie utrzymanie tej formy i unikanie błędów na kolejnych etapach. Z pewnością będzie to trudne zadanie, ale dąbrowski wydaje się być gotowy na wyzwanie.
Przyszłe Etapy: Wyzwania i Perspektywy
Drugi etap Rajdu Dakar 2026, który rozpocznie się 7 grudnia 2025 roku, prowadzi z Janbu do Al-Uli i liczy 504 km, z czego 400 km to odcinek specjalny. To będzie kolejny trudny test dla zawodników, którzy będą musieli zmierzyć się z wymagającym terenem i wysokimi temperaturami. Dla dąbrowskiego będzie to szansa na potwierdzenie dobrej formy i poprawę swojego wyniku. Z pewnością będzie starał się utrzymać tempo i walczyć o miejsce w czołówce.
Dla Tabina, który będzie musiał odrabiać straty, każdy kilometr będzie wyzwaniem. Kluczowe będzie unikanie kolejnych awarii i jazda na granicy możliwości. Mimo trudności, Tabin nie traci nadziei i zamierza walczyć do końca. Jego determinacja i niezłomna wola walki mogą być kluczowe w osiągnięciu sukcesu.
Rajd Dakar 2026 zapowiada się niezwykle emocjonująco. Walka o zwycięstwo będzie zacięta, a zawodnicy będą musieli zmierzyć się z licznymi wyzwaniami. Będziemy śledzić z napięciem losy polskich zawodników i trzymać kciuki za ich sukcesy.
