Wybory w Polsce 2050: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w finałowej rozgrywce o przywództwo

Wybory w Polsce 2050: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w finałowej rozgrywce o przywództwo

Avatar photo AIwin
12.01.2026 20:10
5 min. czytania

Warszawa, 17 czerwca 2024 roku – Polska 2050 znajduje się w decydującej fazie wyboru nowego przewodniczącego. Po rezygnacji Szymona Hołowni, w II turze zmierzą się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. Wybory, które rozpoczęły się w sobotę, 15 czerwca, mają wyłonić lidera partii, który poprowadzi ją w nadchodzących latach.

Pierwsza tura i wyniki wyborów

W pierwszej turze, która odbyła się w sobotę, 15 czerwca 2024 roku, wzięło udział ponad 800 delegatów. Zgłoszono pięciu kandydatów, jednak największe poparcie zdobyli Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, obecna minister funduszy i polityki regionalnej, oraz Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz otrzymała 277 głosów, podczas gdy Paulina Hennig-Kloska – 131. Joanna Mucha zajęła trzecie miejsce z 119 głosami, a Ryszard Petru i Rafał Kasprzyk zdobyli odpowiednio 95 i 34 głosy. Łącznie oddano 656 ważnych głosów.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz o wyborach i współpracy

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, komentując przebieg wyborów, podkreśliła, że startuje w “normalnej procedurze wyborczej”. W wypowiedzi dla TVN24 zaznaczyła: “Startuję w normalnej procedurze wyborczej. Część osób mnie popiera, inni oddali głos na kontrkandydatów. Nie potrzeba retoryki wojny”. Polityczka wyraziła otwartość na współpracę i podkreśliła znaczenie obrony wartości, które uważa za istotne. “Ja jestem otwarta na współpracę, jestem osobą koncyliacyjną. Jeśli są wartości ważne dla ludzi, ja przy nich stanę i będę ich bronić” – powiedziała w programie “Kropka nad i”.

Relacje z premierem Tuskiem i przyszłość partii

Zapytana o relacje z premierem Donaldem Tuskiem, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz unikała bezpośredniej odpowiedzi, sugerując, że to pytanie powinno zostać skierowane do samego premiera. “To jest ocena pani redaktor. Jaka jest chemia ze strony pana premiera do mnie, to proszę pytać pana premiera. Ja solidnie, systematycznie pracuję” – oświadczyła. Podkreśliła również, że jej priorytetem jest budowanie koalicji opartej na dialogu i współpracy. “W moim DNA jest oparcie koalicji na dialogu i współpracy” – dodała.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wyraziła również przekonanie, że Polska 2050 powinna mieć wicepremiera. Pytana, czy to ona powinna objąć tę funkcję, niezależnie od wyniku wyborów na lidera partii, nie zadeklarowała się jednoznacznie. Zaznaczyła jednak, że przyszłość partii widzi w oparciu o społeczną gospodarkę rynkową, zgodnie z zapisami w konstytucji. “Społeczna gospodarka rynkowa – to jest nasze DNA. To mamy zapisane w konstytucji. Musimy być partią wrażliwą na ludzi” – powiedziała, opisując wizję partii pod jej przywództwem.

Zapowiedź współpracy z kontrkandydatką

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapewniła, że w przypadku wygranej zaprosi Paulinę Hennig-Kloskę do współpracy. “Nie wyobrażam sobie zarządu bez Pauliny Hennig-Kloski” – podkreśliła, demonstrując chęć integracji różnych frakcji wewnątrz partii. Wyraziła również przekonanie, że możliwe jest odzyskanie zaufania wyborców, którzy odwrócili się od Polski 2050 po spotkaniu Szymona Hołowni z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Reakcja na sytuację Zbigniewa Ziobry

W trakcie wywiadu Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odniosła się również do wiadomości o przyznaniu azylu Zbigniewowi Ziobrze na Węgrzech. Ocenila to jako “zaprzeczenie sprawiedliwości”. “Jeśli pan Ziobro miałby czyste sumienie, nie bałby się stanąć przed sądem. Pan Ziobro ma zarzuty nadużywania pieniędzy publicznych. Teraz ma azyl u człowieka, który odwiedza Putina” – powiedziała, krytykując zarówno decyzję węgierskich władz, jak i samego Zbigniewa Ziobry.

II tura wyborów i oczekiwane wyniki

II tura wyborów, w której zmierzą się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska, odbywa się w poniedziałek, 17 czerwca 2024 roku, do godziny 22:00. Wyniki zostaną ogłoszone późnym wieczorem. Obie kandydatki prowadzą intensywne kampanie, starając się przekonać delegatów do swoich wizji przyszłości partii. Wybór nowego lidera będzie miał istotny wpływ na strategię i pozycję Polski 2050 na polskiej scenie politycznej.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, jako minister funduszy i polityki regionalnej, ma za sobą doświadczenie w zarządzaniu dużymi projektami i pozyskiwaniu środków z Unii Europejskiej. Jej program koncentruje się na rozwoju gospodarczym, wsparciu dla przedsiębiorców i wzmocnieniu pozycji Polski w Europie. Paulina Hennig-Kloska, z kolei, jako minister klimatu i środowiska, promuje politykę zrównoważonego rozwoju i walkę ze zmianami klimatycznymi. Wybór między tymi dwiema kandydatkami będzie odzwierciedlał priorytety i kierunek, w którym Polska 2050 zamierza podążać.

Decyzja delegatów będzie kluczowa dla przyszłości partii i jej roli w polskim krajobrazie politycznym. Obie kandydatki, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska, zdają sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka spoczywa na nowym liderze. Oczekuje się, że wybór nowego przewodniczącego przyniesie stabilizację i pozwoli partii na skuteczne realizowanie swoich celów.

Zobacz także: