Uruchomienie promu Jantar Unity i polityczna burza wokół inwestycji

Uruchomienie promu Jantar Unity i polityczna burza wokół inwestycji

Avatar photo Tomasz
17.01.2026 08:01
5 min. czytania

W sobotę, 6 grudnia 2025 roku, w Szczecinie odbyła się uroczystość uruchomienia nowego polskiego promu Jantar Unity. Wydarzenie to, choć miało być symbolem odrodzenia polskiej żeglugi bałtyckiej, szybko przerodziło się w arenę politycznych sporów, w których głównymi antagonistami stali się Donald Tusk i Mateusz Morawiecki. Kluczowym elementem dyskusji stała się historia budowy promu, rozpoczęta w 2017 roku w ramach programu Batory, oraz rola obu polityków w zapewnieniu jej kontynuacji.

Historia Programu Batory i Początki Budowy Promu

Program Batory, zainicjowany przez Prawo i Sprawiedliwość w 2017 roku, zakładał budowę nowoczesnych promów pasażersko-towarowych, które miały wzmocnić polską pozycję na Bałtyku. Pierwszy prom, nazwany Jantar Unity, miał być symbolem sukcesu polskiego przemysłu stoczniowego. Jednak realizacja programu napotkała na szereg trudności, przede wszystkim finansowych. Początkowe szacunki kosztów budowy, wynoszące około 400 milionów złotych, okazały się znacząco zaniżone.

W 2019 roku, gdy premierem był Mateusz Morawiecki, budowa promu stanęła w obliczu poważnych problemów finansowych. Brak środków na kontynuację prac doprowadził do opóźnień i wątpliwości co do przyszłości inwestycji. Wówczas, jak relacjonuje Gazeta.pl, pojawiły się pierwsze głosy krytyki, zarzucające rządowi PiS brak odpowiedniego planowania i zabezpieczenia finansowego programu. Wiele osób pamięta tzw. “rdzewiejącą stępkę”, symbolizującą utknięcie inwestycji w martwym punkcie.

Interwencja Rządu Donalda Tuska i Dokończenie Inwestycji

Sytuacja uległa zmianie po przejęciu władzy przez Donalda Tuska w 2023 roku. Nowy rząd podjął decyzję o kontynuacji programu Batory i przeznaczeniu dodatkowych środków finansowych na dokończenie budowy promu Jantar Unity. Koszt dokończenia inwestycji szacowany jest na 1,3 mld złotych. Decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony opozycji, która zarzucała rządowi Tuska marnotrawstwo publicznych pieniędzy i finansowanie nieopłacalnych projektów. Jednak Donald Tusk argumentował, że dokończenie budowy promu jest strategiczne dla Polski i wzmocni jej pozycję w regionie.

Interwencja rządu Donalda Tuska pozwoliła na wznowienie prac nad budową promu w Gdańskiej Stoczni “Remontowa”. Dzięki zaangażowaniu polskich inżynierów i stoczniowców, Jantar Unity został ukończony i oddany do użytku w grudniu 2025 roku. Prom ma kursować na liniach łączących Polskę ze Szwecją, w szczególności między Świnoujściem, Gdańskiem i Szczecinem a Trelleborgiem i Ystad.

Polityczna Burza i Wymiana Słów Między Tuskiem a Morawieckim

Uruchomienie promu Jantar Unity natychmiast wywołało falę komentarzy politycznych. Donald Tusk, podczas uroczystości w Szczecinie, odniósł się do wcześniejszych problemów z budową promu, przypominając o “rdzewiejącej stępce Morawieckiego”. “Pamiętacie słynną rdzewiejącą stępkę Morawieckiego?” – zapytał retorycznie Tusk, co spotkało się z aplauzem zwolenników. Tusk podkreślił, że to jego rząd uratował inwestycję i doprowadził do jej pomyślnego zakończenia.

Reakcja Mateusza Morawieckiego nie tardła nadejść. W mediach społecznościowych Morawiecki opublikował wpis, w którym zarzucił Tuskowi przypisywanie sobie zasług innych. “Śmialiście się ze stępki, to teraz patrzcie. Pierwszy polski prom z programu PiS zaprojektowany i zrealizowany w polskiej stoczni cumuje w Szczecinie przy Wałach Chrobrego” – napisał Morawiecki. Dodał również, że to jego rząd podjął pierwsze kroki w celu zabezpieczenia finansowania programu Batory.

Spór polityczny wokół promu Jantar Unity szybko przybrał na sile. Zwolennicy PiS podkreślali, że to ich partia zainicjowała program budowy promów, a Tusk jedynie dokończył rozpoczętą przez nich inwestycję. Z kolei zwolennicy Koalicji Obywatelskiej argumentowali, że to Tusk uratował program przed upadkiem i zapewnił jego realizację. W mediach pojawiły się komentarze sugerujące, że spór o prom Jantar Unity jest jedynie kolejnym elementem trwającej od lat wojny politycznej między Donaldem Tuskiem a Mateuszem Morawieckim.

Konsekwencje i Perspektywy dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej

Uruchomienie promu Jantar Unity ma istotne znaczenie dla polskiej żeglugi bałtyckiej. Prom zwiększy przepustowość połączeń morskich między Polską a Szwecją, co przyczyni się do rozwoju handlu i turystyki. Dodatkowo, inwestycja wzmocni pozycję polskich portów na Bałtyku i stworzy nowe miejsca pracy.

Jednak spór polityczny wokół budowy promu może mieć negatywne konsekwencje dla przyszłych inwestycji w infrastrukturę morską. Brak konsensusu politycznego w sprawie strategicznych projektów może utrudnić pozyskiwanie środków finansowych i opóźnić realizację ważnych inwestycji. Dlatego, jak podkreślają eksperci, konieczne jest wypracowanie ponadpartyjnego porozumienia w sprawie rozwoju polskiej żeglugi bałtyckiej.

Marek Gróbarczyk, polityk PiS, w wypowiedzi dla mediów stwierdził: “Chyba jednak to Tuskowi musi być łyso…”. Wypowiedź ta odnosi się do faktu, że prom, którego budowę rozpoczęto za rządów PiS, został uruchomiony przez rząd Donalda Tuska. Cała sytuacja pokazuje, jak silne emocje budzą w polskiej polityce nawet projekty o strategicznym znaczeniu dla kraju.

Donald Tusk, w swoim wystąpieniu, podkreślił, że uruchomienie promu Jantar Unity jest dowodem na to, że Polska potrafi realizować ambitne projekty. Jednocześnie zaapelował o współpracę ponad podziałami politycznymi w celu dalszego rozwoju polskiej infrastruktury morskiej. Budowa promu Jantar Unity, mimo towarzyszących jej sporów, stanowi ważny krok w kierunku wzmocnienia pozycji Polski na Bałtyku.

Zobacz także: