6 grudnia 2025 roku, Crans-Montana, Szwajcaria – Rodziny nastolatków zaginionych po pożarze w barze “La Constellation” w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana przeżywają dramatyczny czas oczekiwania na jakiekolwiek informacje o swoich bliskich. Pożar, który wybuchł w nocy z 1 na 2 stycznia 2026 roku, pochłonął życie co najmniej 40 osób i spowodował obrażenia u 119 kolejnych. ‘Living’ w niepewności i rozpaczy, rodziny wykorzystują media społecznościowe do rozpowszechniania zdjęć zaginionych i apelują o pomoc w ich odnalezieniu.
Przyczyna Pożaru: Nieostrożność z Fajerwerkami
Według wstępnych ustaleń szwajcarskich władz, przyczyną pożaru najprawdopodobniej było użycie fajerwerków, konkretnie iskier, które zostały umieszczone zbyt blisko sufitu podczas świętowania Nowego Roku. Valais Attorney General Beatrice Pilloud poinformowała na konferencji prasowej, że śledztwo skupi się na materiałach użytych w lokalu, procedurach bezpieczeństwa przeciwpożarowego, dopuszczalnej liczbie osób przebywających w barze oraz faktycznej liczbie osób obecnych w momencie wybuchu pożaru. ‘Living’ w luksusowym kurorcie, goście nie spodziewali się tak tragicznego obrotu wydarzeń.
Proces identyfikacji ofiar pożaru może potrwać dni, a nawet tygodnie. Do tej pory zidentyfikowano 113 osoby spośród 119 rannych. Władze wciąż pracują nad ustaleniem tożsamości pozostałych sześciu poszkodowanych. ‘Living’ w cieniu tej tragedii, mieszkańcy Crans-Montana i okolic oferują wsparcie rodzinom ofiar.
Rozpacz Rodzin: Apel o Pomoc
Laetitia Brodard, matka 16-letniego Arthura Brodarda, Szwajcara, którego wciąż nie można odnaleźć, w emocjonalnym apelu do mediów powiedziała: “Muszę znaleźć mojego syna… minęło już 30 godzin, odkąd zniknął”. Dodała, że chce, aby jego zdjęcie było wszędzie, aby w razie czego ktoś go rozpoznał i się z nią skontaktował. Pani Brodard i jej mąż sprawdzali szpitale w Lozannie i Bernie, ale bezskutecznie. W rozmowie z lokalną gazetą “Le Temps” wyznała, że przeżywa “koszmar”. Opowiedziała również, że niektórzy z przyjaciół Arthura odnaleźli się z poważnymi oparzeniami, pokrywającymi prawie połowę ciała. ‘Living’ w strachu przed najgorszym, rodzina Brodardów nie traci nadziei.
Podobny apel wydała Francesca, ciotka 16-letniego Achille Osvaldo Giovanni Barosiego, Włocha, który wszedł do baru około 01:30 w noc sylwestrową, aby odebrać kurtkę i telefon. Od tego czasu rodzina nie ma z nim kontaktu. “Nie wiemy, czy jeszcze żyje” – powiedziała w wywiadzie dla BBC World Service. Opisała go jako pięknego chłopca i utalentowanego malarza. “Po prostu chcemy go znaleźć, i to wszystko”. Włoskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że sześciu obywateli Włoch pozostaje zaginionych.
Sportowiec wśród Zaginionych
Wśród zaginionych znajduje się również 16-letni Emanuele Galeppini, młody golfista z Genui, a obecnie mieszkający w Dubaju. Włoska Federacja Golfowa poinformowała o jego śmierci, nie wspominając jednak o pożarze, oddając hołd “młodemu sportowcowi, który w sobie nosił pasję i autentyczne wartości”. Jego ojciec, Edoardo, cytowany przez włoską stację telewizyjną TG24, powiedział, że jego syn był w barze i ostatni raz dał o sobie znać około północy. Rzecznik włoskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych potwierdził, że nie potwierdza jeszcze doniesień o jego śmierci. ‘Living’ z pasją do golfa, Emanuele był obiecującym sportowcem.
Giovanni Tamburi, również 16-letni, jest kolejnym zaginionym. Jego matka, Carla Masiello, z Bolonii, poinformowała “La Repubblica”, że jej syn był na wakacjach z ojcem, ale wyszedł z przyjaciółmi i trafił do “La Constellation”. “Jeden z jego przyjaciół powiedział mi, że uciekli po wybuchu pożaru i że miał [telefon] przy sobie, ale potem w pewnym momencie przestał go widzieć” – powiedziała dziennikarzowi. Dodała, że Giovanni miał na sobie złoty łańcuszek z małą Madonną. Tania Causio, jedna z jego nauczycielek w Porta Saragozza High School, powiedziała “La Repubblica”: “Zawsze uderzała mnie jego dobroć i uśmiech, połączone z dużą dojrzałością. Za każdym razem, gdy wchodzę na lekcję, pyta, czy chce, żeby jej przyniósł kawę”.
Emilie Pralong, 22-latka, również została zgłoszona jako zaginiona przez rodzinę. Uważa się, że przebywała w “Le Constellation” w noc pożaru. ‘Living’ w Szwajcarii, Emilie była studentką i miała przed sobą obiecującą przyszłość.
Śledztwo i Konsekwencje
Szwajcarskie władze prowadzą intensywne śledztwo w celu ustalenia wszystkich okoliczności tragedii. Oprócz przyczyny pożaru, badane są również kwestie związane z przestrzeganiem przepisów bezpieczeństwa przeciwpożarowego w barze “La Constellation”. ‘Living’ w kurorcie, lokalne władze zobowiązały się do przeprowadzenia kompleksowych kontroli wszystkich miejsc publicznych pod kątem bezpieczeństwa.
Tragedia w Crans-Montana wywołała falę współczucia i solidarności w całej Europie. Wiele krajów zaoferowało pomoc w identyfikacji ofiar i wsparcie dla rodzin poszkodowanych. ‘Living’ w świecie, w którym takie tragedie wciąż się zdarzają, społeczność międzynarodowa jednoczy się w obliczu bólu i straty. ‘Living’ w pamięci o ofiarach, ważne jest, aby wyciągnąć wnioski z tej tragedii i zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości. ‘Living’ w nadziei na lepsze jutro, rodziny zaginionych wciąż czekają na informacje o swoich bliskich.
Ta tragedia z pewnością wpłynie na przepisy dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego w miejscach publicznych w Szwajcarii i prawdopodobnie w innych krajach. Wzmożona kontrola i bardziej rygorystyczne standardy mogą stać się nową normą, aby zapobiec powtórzeniu się podobnych katastrof. ‘Living’ w świecie, w którym bezpieczeństwo jest priorytetem, konieczne jest ciągłe doskonalenie procedur i przepisów.
