Tragiczny pożar, który wybuchł w barze „Le Constellation” w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana w noc sylwestrową, pochłonął życie 40 osób i spowodował obrażenia u 119 kolejnych. Do zdarzenia doszło 31 grudnia 2025 roku około godziny 1:30, a jego przyczyny są obecnie przedmiotem intensywnego śledztwa. Wśród ofiar przeważają młodzi ludzie, co pogłębia skalę tragedii.
Przebieg wydarzeń: Od zabawy do katastrofy
W barze „Le Constellation” w Crans-Montana, w momencie wybuchu pożaru, trwała szampańska zabawa sylwestrowa. Według relacji świadków, pożar mógł zostać spowodowany przez fajerwerki umieszczone w butelkach szampana. Iskra z fajerwerków miała zapalić łatwopalną izolację znajdującą się pod sufitem lokalu. Tragiczny bieg wydarzeń został częściowo udokumentowany na zdjęciach i nagraniach wideo, które krążą w mediach społecznościowych.
Na jednym ze zdjęć widoczna jest kobieta w czarnym kasku, siedząca na ramionach innej osoby, która ma na głowie maskę. Kobieta ta trzyma butelkę z fajerwerkami bardzo blisko sufitu. Według wstępnych ustaleń śledczych, to właśnie w tym momencie doszło do zapłonu. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze o godzinie 1:30, jednak na miejscu interweniowała dopiero cztery minuty później. Szybkość rozprzestrzeniania się ognia była niezwykle duża, co utrudniło akcję ratowniczą.
Przyczyny pożaru: Śledztwo w toku
Obecnie prowadzone jest intensywne śledztwo mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn pożaru. Prokurator generalna Beatrice Pilloud podkreśliła, że priorytetem jest identyfikacja wszystkich ofiar oraz rekonstrukcja przebiegu wydarzeń. Śledczy badają również zabezpieczenia przeciwpożarowe w barze, zezwolenia na prowadzenie działalności oraz liczbę osób przebywających w lokalu w momencie wybuchu pożaru. Wstępne ustalenia wskazują na możliwość nieumyślnego spowodowania śmierci.
Właściciel baru, Jacques Moretti, przyznał, że przeprowadzał remont lokalu po jego przejęciu w 2015 roku. Śledczy sprawdzają, czy podczas remontu zostały zachowane odpowiednie standardy bezpieczeństwa pożarowego. Szczególną uwagę zwraca się na materiały izolacyjne użyte pod sufitem, które okazały się wyjątkowo łatwopalne. Analiza materiałów pomoże ustalić, czy zastosowane materiały spełniały obowiązujące normy.
Ofiary i ranni: Skala tragedii
Tragiczny bilans pożaru w Crans-Montana to 40 ofiar śmiertelnych i 119 rannych. Wśród rannych przeważają młodzi ludzie, którzy doznali rozległych poparzeń i wymagają intensywnej opieki medycznej. Szpital w Lozannie poinformował, że wielu z nich walczy o życie. Wśród poszkodowanych znajduje się również obywatel Polski, którego stan zdrowia jest stabilny, ale wymaga dalszej obserwacji. Tragedia dotknęła wiele rodzin, zarówno w Szwajcarii, jak i za granicą.
Wśród ofiar znajdują się również młodzi piłkarze, którzy mieli zarezerwować stolik dla 12 osób w barze „Le Constellation”. Informacja o ich śmierci wywołała ogromny smutek w środowisku sportowym. Tragiczny wypadek unaocznił kruchość życia i potrzebę zachowania szczególnej ostrożności podczas obchodów sylwestrowych.
Kobieta w czarnym kasku: Kluczowa postać śledztwa
Śledczy koncentrują się na identyfikacji kobiety w czarnym kasku, która widoczna jest na zdjęciach z miejsca tragedii. Uważa się, że to ona mogła przyczynić się do zapłonu, trzymając butelkę z fajerwerkami zbyt blisko sufitu. Kobieta ta jest obecnie poszukiwana przez policję. Śledczy analizują nagrania z monitoringu oraz zeznania świadków, aby ustalić jej tożsamość i motywy działania.
W mediach pojawiły się spekulacje na temat tożsamości kobiety w czarnym kasku, jednak śledczy na razie nie potwierdzają żadnej z tych informacji. Prokuratura apeluje do osób posiadających jakiekolwiek informacje na temat tej kobiety o kontakt z policją. Wszelkie informacje mogą okazać się kluczowe dla wyjaśnienia okoliczności tragedii.
Reakcje i konsekwencje: Szwajcaria w żałobie
Tragiczny pożar w Crans-Montana wywołał szok i smutek w całej Szwajcarii. Władze ogłosiły żałobę narodową, a flagi na budynkach publicznych zostały opuszczone do połowy masztu. Prezydent Szwajcarii, Alain Berset, wyraził głębokie współczucie rodzinom ofiar i zapewnił o wsparciu dla rannych. Tragedia skłoniła do refleksji nad bezpieczeństwem podczas obchodów sylwestrowych.
Władze lokalne zapowiedziały przeprowadzenie kontroli w innych lokalach rozrywkowych w regionie, aby upewnić się, że spełniają one wszystkie wymogi bezpieczeństwa pożarowego. Rozważane jest również zaostrzenie przepisów dotyczących używania fajerwerków w miejscach publicznych. Celem tych działań jest zapobieżenie podobnym tragediom w przyszłości.
Tragiczny pożar w Crans-Montana stanowi poważne ostrzeżenie dla organizatorów imprez masowych i właścicieli lokali rozrywkowych. Konieczne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa pożarowego oraz dbanie o odpowiednie zabezpieczenia przeciwpożarowe. Bezpieczeństwo uczestników imprez powinno być zawsze priorytetem.
Śledztwo w sprawie pożaru w Crans-Montana wciąż trwa. Śledczy analizują wszystkie dostępne dowody i przesłuchują świadków, aby ustalić dokładne przyczyny tragedii i pociągnąć do odpowiedzialności winnych. Sprawa ta będzie monitorowana przez media i opinię publiczną.
