Reakcje na wypowiedź Trumpa: Zełenski i Tusk odpowiadają na zarzuty o utrudnianie pokoju

Reakcje na wypowiedź Trumpa: Zełenski i Tusk odpowiadają na zarzuty o utrudnianie pokoju

Avatar photo Tomasz
15.01.2026 22:07
5 min. czytania

W odpowiedzi na kontrowersyjne oświadczenie Donalda Trumpa, który obarczył Wołodymyra zełenskiego odpowiedzialnością za brak postępów w negocjacjach pokojowych z Rosją, zarówno prezydent Ukrainy, jak i premier Polski, Donald Tusk, stanowczo się od niego odcięli. Trump, podczas wiecu politycznego, zasugerował, że Władimir Putin jest gotów do zakończenia wojny, ale to właśnie Wołodymyr zełenski stanowi przeszkodę w osiągnięciu porozumienia. Ta wypowiedź wywołała natychmiastową reakcję ze strony Kijowa i Warszawy.

Zarzuty Trumpa i reakcja zełenskiego

Donald Trump, w swoim wystąpieniu, stwierdził: „Myślę, że Putin jest gotowy do zakończenia wojny. Myślę, że Ukraina jest mniej gotowa. Na przeszkodzie stoi zełenski. Musimy go skłonić, żeby się zgodził”. Te słowa spotkały się z ostrą krytyką, szczególnie w kontekście trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wołodymyr zełenski, w oficjalnym oświadczeniu, odrzucił te zarzuty jako nieprawdziwe i szkodliwe. „Ukraina nigdy nie był i nigdy nie będzie przeszkodą na drodze do pokoju” – podkreślił prezydent Ukrainy.

Zełenski zaznaczył, że to Rosja, a nie Ukraina, odrzuca wszelkie propozycje pokojowe i kontynuuje agresję. Podkreślił, że rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę krytyczną i miasta są dowodem na brak zainteresowania Moskwy pokojowym rozwiązaniem konfliktu. Prezydent Ukrainy wyraził również zaniepokojenie potencjalnymi konsekwencjami takich wypowiedzi dla międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy.

Stanowisko Donalda Tuska: presja na Rosję jako jedyne rozwiązanie

Premier Polski, Donald Tusk, również odniósł się do wypowiedzi Donalda Trumpa, wspierając stanowisko Wołodymyra zełenskiego. Tusk podkreślił, że to Rosja jest agresorem i to ona odrzuca plan pokojowy przygotowany przez Stany Zjednoczone. „To Rosja odrzuciła plan pokojowy przygotowany przez Stany Zjednoczone, a nie Wołodymyr zełenski. Jedyną odpowiedzią Rosji były kolejne ataki rakietowe na ukraińskie miasta. Dlatego jedynym rozwiązaniem jest zwiększenie presji na Rosję. Wszyscy o tym wiecie” – powiedział premier Tusk.

Tusk wezwał do jedności i zdecydowanych działań w celu osłabienia Rosji i zmuszenia jej do zaprzestania agresji. Podkreślił, że jakiekolwiek próby negocjacji z Rosją, które ignorują fakt rosyjskiej agresji i naruszenia prawa międzynarodowego, są skazane na porażkę. Premier Polski wyraził również pełne wsparcie dla Ukrainy i jej prawa do obrony przed agresją.

Kontekst i tło konfliktu

Konflikt rosyjsko-ukraiński trwa od 2014 roku, a pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku. Rosja prowadzi agresję na Ukrainę, atakując infrastrukturę krytyczną i próbując złamać wolę Ukraińców. Celem Rosji jest m.in. przejęcie kontroli nad terytorium Ukrainy i obalenie obecnego rządu w Kijowie.

W odpowiedzi na rosyjską agresję, wiele krajów na świecie nałożyło sankcje na Rosję i udziela Ukrainie wsparcia militarnego i humanitarnego. Jednakże, pomimo międzynarodowego wsparcia, sytuacja na Ukrainie pozostaje trudna, a walki trwają nadal. Wiele organizacji międzynarodowych oskarża Rosję o popełnianie zbrodni wojennych na Ukrainie.

Wpływ wypowiedzi Trumpa na relacje międzynarodowe

Wypowiedź Donalda Trumpa wywołała falę krytyki w kręgach politycznych i medialnych na całym świecie. Wielu ekspertów ostrzega, że takie oświadczenia mogą osłabić międzynarodowe wsparcie dla Ukrainy i zachęcić Rosję do kontynuowania agresji. Niektórzy analitycy sugerują, że Trump, w swojej wypowiedzi, próbował zyskać poparcie wyborców, którzy są zmęczeni długotrwałym konfliktem na Ukrainie.

Sytuacja ta podkreśla również podziały w amerykańskiej polityce zagranicznej w kwestii Ukrainy. Niektórzy politycy, w tym Donald Trump, opowiadają się za ograniczeniem wsparcia dla Ukrainy i dążeniem do szybkiego zawarcia pokoju, nawet kosztem ustępstw terytorialnych. Inni, w tym większość Demokratów i Republikanów, uważają, że wsparcie dla Ukrainy jest kluczowe dla obrony demokracji i bezpieczeństwa międzynarodowego.

Przyszłość negocjacji pokojowych i rola zełenskiego

Przyszłość negocjacji pokojowych między Rosją a Ukrainą pozostaje niepewna. Obie strony konfliktu mają odmienne cele i warunki zakończenia wojny. Rosja domaga się m.in. uznania aneksji Krymu i Donbasu, a także gwarancji neutralności Ukrainy. Ukraina z kolei domaga się przywrócenia integralności terytorialnej i suwerenności. W tej sytuacji, rola Wołodymira zełenskiego jako negocjatora jest kluczowa.

Zełenski, pomimo presji ze strony niektórych państw, konsekwentnie odrzuca wszelkie ustępstwa terytorialne i podkreśla, że Ukraina nie będzie negocjować kosztem swojej suwerenności. Jego stanowisko jest popierane przez większość Ukraińców, którzy są zdeterminowani do obrony swojego kraju. W najbliższych miesiącach, kluczowe będzie utrzymanie międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy i zwiększenie presji na Rosję, aby zmusić ją do zaprzestania agresji i powrotu do negocjacji pokojowych.

Wydarzenia te pokazują, jak delikatna i złożona jest sytuacja geopolityczna wokół Ukrainy. Wypowiedź Donalda Trumpa, choć kontrowersyjna, uwypukliła istniejące podziały i wyzwania w dążeniu do pokoju. Reakcje zełenskiego i Tuska podkreślają determinację Ukrainy i Polski w obronie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.

Zobacz także: