Kardynał Grzegorz Ryś podjął działania w odpowiedzi na poważne zarzuty dotyczące molestowania seksualnego wobec zmarłego biskupa Jana Szkodonia. Zarzuty te, ujawnione przez Zofię Schacht-Petersen i Agnieszkę, wywołały dyskusję w społeczeństwie i wewnątrz Kościoła. Kard. Ryś zapowiedział dążenie do powołania komisji, która zbada przypadki wykorzystania seksualnego w Kościele, w szczególności w kontekście zarzutów wobec bp. Szkodonia.
Zarzuty i Kontekst Sprawy
Biskup Jan Szkodoń, urodzony 19 grudnia 1946 roku w Chyżnem, zmarł 28 sierpnia 2025 roku. Przed śmiercią pełnił funkcję biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej, a wcześniej pracował w diecezji łódzkiej. Zarzuty dotyczące molestowania seksualnego pojawiły się już w 1991 roku, jednak ze względu na śmierć oskarżonego, prowadzenie formalnego dochodzenia jest niemożliwe. Informacje o tych zarzutach zostały publicznie ujawnione przez Zofię Schacht-Petersen i Agnieszkę, które zdecydowały się podzielić swoimi doświadczeniami. Kluczowym elementem sprawy jest fakt, że wobec osoby zmarłej nie można prowadzić postępowania karnego.
Agnieszka, w spotkaniu z kard. Rysiem w listopadzie 2025 roku, przedstawiła swoje zeznania. Kard. Ryś podkreślił, że celem powołania komisji jest nie tylko zbadanie przeszłych przypadków, ale również stworzenie mechanizmów wsparcia dla osób poszkodowanych. Zofia Schacht-Petersen również publicznie wyraziła swoje zaniepokojenie i oczekiwania wobec Kościoła. Reakcja na te zarzuty jest szczególnie istotna w kontekście rosnącej świadomości społecznej dotyczącej problemu wykorzystywania seksualnego.
Decyzja Kard. Rysia i Planowane Działania
Kard. Grzegorz Ryś, jako metropolita krakowski, podjął decyzję o dążeniu do powołania komisji badającej przypadki wykorzystania seksualnego w Kościele. Rozważa się dwie możliwości: powołanie ogólnopolskiej komisji historycznej, działającej na szczeblu Konferencji Episkopatu Polski, lub ustanowienie komisji na poziomie diecezjalnym w Krakowie. Kard. Ryś wyraził przekonanie, że taka komisja jest niezbędna, aby zapewnić transparentność i odpowiedzialność w Kościele.
„Taka komisja będzie mogła zbadać tego rodzaju sprawy, a jednocześnie stworzyć przestrzeń wysłuchania i zapewnić potrzebne wsparcie osobom zgłaszającym krzywdę — szczególnie w sytuacjach, w których nie ma możliwości przeprowadzenia dochodzenia wobec oskarżonego” – powiedział kard. Ryś, podkreślając znaczenie wsparcia dla ofiar. Kard. Ryś dostrzega potrzebę stworzenia bezpiecznego środowiska, w którym osoby poszkodowane będą mogły podzielić się swoimi doświadczeniami bez obawy przed odwetem. Powołanie komisji ma być odpowiedzią na rosnące oczekiwania społeczne dotyczące rozliczenia z przeszłością.
Reakcje i Oczekiwania
Decyzja kard. Rysia spotkała się z różnymi reakcjami. Niektórzy wierni i przedstawiciele mediów wyrażają nadzieję, że komisja doprowadzi do pełnego wyjaśnienia sprawy i zapewni sprawiedliwość dla osób poszkodowanych. Inni podnoszą wątpliwości co do skuteczności takiej komisji i obawiają się, że może ona służyć jedynie do zamiecenia sprawy pod dywan. Kluczowe jest, aby komisja działała w sposób niezależny i transparentny, a jej wnioski były publicznie dostępne.
Ważnym aspektem jest również kwestia współpracy z władzami państwowymi i organizacjami pozarządowymi. Współpraca ta mogłaby zapewnić dostęp do niezbędnych dokumentów i zasobów, a także zwiększyć wiarygodność i skuteczność działań komisji. Konieczne jest również zapewnienie wsparcia psychologicznego i prawnego dla osób poszkodowanych, które zdecydują się zeznawać przed komisją.
Historia Biskupa Jana Szkodonia
Jan Szkodoń był biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej od 1988 roku. Przed objęciem tego stanowiska pełnił różne funkcje w Kościele, m.in. był wykładowcą w seminarium duchownym i kanclerzem kurii. Biskup Szkodoń przeszedł na emeryturę w 2022 roku, ciesząc się szacunkiem w środowisku krakowskich duchownych. Ujawnienie zarzutów o molestowanie seksualne wobec bp. Szkodonia wywołało szok i niedowierzanie wśród wiernych.
Kard. Ryś podkreśla, że niezależnie od zasług bp. Szkodonia, zarzuty dotyczące molestowania seksualnego muszą być traktowane z najwyższą powagą. Kard. Ryś wyraził zrozumienie dla bólu i cierpienia osób poszkodowanych, zapewniając o swoim wsparciu. Sprawa biskupa Szkodonia jest kolejnym przykładem na to, jak poważnym problemem jest wykorzystywanie seksualne w Kościele.
Przyszłość Komisji i Wyzwania
Oczekiwane powołanie komisji w marcu 2025 roku stanowi ważny krok w kierunku rozliczenia z przeszłością i zapewnienia bezpieczeństwa w Kościele. Jednak przed komisją stoi wiele wyzwań. Kluczowym wyzwaniem będzie zdobycie zaufania osób poszkodowanych i zachęcenie ich do zeznawania. Konieczne jest również zapewnienie odpowiednich zasobów finansowych i kadrowych, aby komisja mogła działać w sposób efektywny.
Kolejnym wyzwaniem będzie interpretacja zebranych dowodów i wyciągnięcie wniosków. Komisja musi działać w sposób obiektywny i bezstronny, unikając uprzedzeń i stereotypów. Ważne jest również, aby komisja uwzględniła kontekst historyczny i społeczny, w którym doszło do przestępstw. Kard. Ryś zdaje sobie sprawę z tych wyzwań i zapewnia o swoim zaangażowaniu w zapewnienie komisji odpowiednich warunków do pracy.
Sprawa zarzutów wobec bp. Szkodonia i reakcja kard. Rysia stanowią ważny moment dla Kościoła w Polsce. Powołanie komisji badającej przypadki wykorzystania seksualnego może być szansą na odbudowę zaufania i stworzenie bezpiecznego środowiska dla wszystkich wiernych. Kard. Ryś, podejmując te działania, demonstruje swoje zaangażowanie w ochronę osób poszkodowanych i walkę z wykorzystywaniem seksualnym. Kard. Ryś rozumie, że proces ten będzie długi i trudny, ale jest gotów podjąć to wyzwanie.
Kard. Ryś stoi przed trudnym zadaniem, ale jego determinacja w dążeniu do prawdy i sprawiedliwości jest godna pochwały. Kard. Grzegorz Ryś, podejmując decyzję o powołaniu komisji, dał sygnał, że Kościół jest gotów zmierzyć się z trudną przeszłością. Kard. Ryś liczy na współpracę wszystkich zainteresowanych stron w celu wyjaśnienia sprawy i zapewnienia wsparcia osobom poszkodowanym. Kard. Ryś podkreśla, że sprawa ta wymaga poważnego i odpowiedzialnego podejścia. Kard. Ryś ma nadzieję, że komisja przyczyni się do poprawy sytuacji w Kościele i zapobiegnie podobnym przypadkom w przyszłości. Kard. Ryś jest świadomy, że proces ten będzie wymagał czasu i zaangażowania wielu osób. Kard. Ryś wierzy, że dzięki wspólnym wysiłkom uda się osiągnąć pozytywne rezultaty.
