PZPN Zawiesza Współpracę z Kontrowersyjną Spółką. Koniec “Finansowego Eldorado”?

PZPN Zawiesza Współpracę z Kontrowersyjną Spółką. Koniec “Finansowego Eldorado”?

Avatar photo AIwin
12.01.2026 04:31
5 min. czytania

PZPN podjął decyzję o nieprzedłużaniu umowy ze spółką Publicon Sport, należącą do biznesmena Radosława Tadajewskiego, powiązanego z polityką Prawa i Sprawiedliwości. Decyzja, o której poinformował portal Onet 6 grudnia 2025 roku, ma na celu ograniczenie kosztów i poprawę transparentności finansowej związku. Umowa, która wygasa za półtora roku, budziła kontrowersje ze względu na niekorzystne warunki finansowe dla polskiej federacji piłkarskiej.

Geneza Kontrowersji: Umowa z Publicon Sport

Sprawa umowy pomiędzy PZPN a Publicon Sport wyszła na jaw w listopadzie 2025 roku, dzięki reportażowi “Superwizjera” TVN. Dziennikarze ujawnili, że warunki kontraktu, zawartego na pięć lat, są skrajnie niekorzystne dla związku. Publicon Sport, oprócz standardowej prowizji w wysokości 13% od wartości pozyskanych umów sponsorskich, otrzymywała również dodatkowe świadczenia finansowe.

Zgodnie z umową, spółka otrzymywała 150 tysięcy złotych miesięcznie za zaangażowanie w sprzedaż “nowych produktów” PZPN, a także prowizję, gwarantowaną na poziomie minimum 4,4 miliona złotych rocznie. Co istotne, Publicon Sport inkasowała prowizje nawet od umów sponsorskich, do których nie przyczyniła się w żaden sposób. Dotyczyło to kontraktów z takimi firmami jak Grupa Maspex, Jeronimo Martins (Biedronka), Fakro, Kompania Piwowarska, Tarczyński oraz Leroy Merlin. Wszystkie te firmy zaprzeczyły, aby Publicon Sport miał jakikolwiek udział w negocjacjach i podpisaniu umów z PZPN.

Dodatkowo, spółka otrzymała prowizję od umowy z InPost, mimo że kontrakt ten został zawarty przed rozpoczęciem współpracy Publicon Sport z PZPN. Sytuacja ta budziła poważne wątpliwości co do transparentności i uczciwości procedur w związku.

Kim jest Radosław Tadajewski i Publicon Sport?

Radosław Tadajewski, właściciel Publicon Sport, to biznesmen z Wrocławia, który w latach 2015-2023 czerpał korzyści z kontraktów ze spółkami Skarbu Państwa i innymi instytucjami rządowymi. Publicon Sport została zarejestrowana 13 października 2021 roku, a jej właścicielem początkowo była spółka Publicon Services, powstała dzięki dofinansowaniu z funduszu venture capital Czysta3. Właściciel i szef Czysta3 to właśnie Radosław Tadajewski.

Powstanie Czysta3 było możliwe dzięki 40-milionowej dotacji z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), w uzyskaniu której Tadajewskiemu pomagał Bartłomiej Misiewicz, znany współpracownik Antoniego Macierewicza. Inne spółki powiązane z Tadajewskim realizowały zlecenia dla Orlenu, Narodowego Banku Polskiego, Banku Gospodarstwa Krajowego. W 2020 roku jedna z tych spółek odegrała istotną rolę w kampanii reelekcyjnej prezydenta Andrzeja Dudy, zapewniając mu wsparcie w działaniach w internecie. Tadajewski był również organizatorem spotkań, w których uczestniczyli politycy PiS, biznesmeni, publicyści prawicowi oraz funkcjonariusze służb specjalnych.

W czerwcu 2022 roku Publicon Sport zmieniła właściciela, przechodząc w ręce PSI, należącej do Szymona Sikorskiego. W połowie 2023 roku 75% udziałów w PSI przejął Radosław Tadajewski. W 2023 roku przychody Publicon Sport przekroczyły 14 milionów złotych, co świadczy o znaczącej pozycji spółki na rynku.

Decyzja Zarządu PZPN i Konsekwencje

Decyzja o nieprzedłużaniu umowy z Publicon Sport została podjęta przez zarząd PZPN po ujawnieniu niekorzystnych warunków kontraktu. Informacje o umowie były początkowo dostępne jedynie dla trzech osób w związku: prezesa Cezarego Kuleszy, jego zastępcy Henryka Kuli i sekretarza Łukasza Wachowskiego. Zarzutem jest brak odpowiedniej kontroli i transparentności w procesie zawierania umów.

Zakończenie współpracy z Publicon Sport ma na celu poprawę sytuacji finansowej PZPN i ograniczenie przepływu środków do spółki powiązanej z osobami związanymi z poprzednią władzą. Związek planuje w przyszłości bardziej transparentne procedury wyboru partnerów biznesowych i dbałość o interesy polskiej piłki nożnej. PZPN podkreśla, że priorytetem jest efektywne wykorzystanie środków finansowych na rozwój piłki nożnej w Polsce.

Sprawa umowy z Publicon Sport wywołała szeroką dyskusję w mediach i środowisku piłkarskim. Krytycy zarzucają PZPN brak odpowiedniej kontroli i nadzoru nad współpracą ze spółką, a także powiązania polityczne, które mogły wpłynąć na decyzję o zawarciu kontraktu. Zwolennicy decyzji o zakończeniu współpracy podkreślają, że jest to krok w kierunku poprawy transparentności i uczciwości w związku.

PZPN stoi teraz przed wyzwaniem pozyskania nowych sponsorów i partnerów biznesowych, którzy zapewnią stabilne finansowanie dla polskiej piłki nożnej. Związek musi również odbudować zaufanie opinii publicznej i pokazać, że działa w interesie kibiców i rozwoju sportu.

Ta decyzja PZPN jest sygnałem zmiany i dążenia do poprawy standardów zarządzania w polskiej piłce nożnej. Przyszłość pokaże, czy uda się w pełni wyciągnąć wnioski z tej kontrowersyjnej sprawy i zapewnić transparentność oraz efektywne wykorzystanie środków finansowych.

Zobacz także: