Oskarżenia Rosji wobec Polski o działalność dywersyjną – analiza sytuacji

Oskarżenia Rosji wobec Polski o działalność dywersyjną – analiza sytuacji

Avatar photo Tomasz
10.02.2026 07:33
6 min. czytania

W poniedziałek, w styczniu ub. roku, Rosja rozpoczęła kampanię oskarżeń wobec Polski, zarzucając jej udział w zamachach i akcjach dywersyjnych na terytorium Rosji i Białorusi. Polskie służby natychmiast odrzuciły te doniesienia jako element zmasowanej operacji dezinformacyjnej, mającej na celu destabilizację sytuacji wewnętrznej w Polsce i budowanie negatywnego wizerunku kraju na arenie międzynarodowej. Te poważne oskarżenia, wysuwane przez rosyjskie służby, stanowią kolejny etap w eskalacji napięcia pomiędzy oboma państwami.

Rosyjska narracja i jej cele

Oskarżenia, które pojawiły się w komunikatach Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) i Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Rosji, dotyczą rzekomego zaangażowania polskich służb w organizowanie zamachów i aktów sabotażu w Rosji i Białorusi. Według rosyjskich źródeł, działania te miałyby być prowadzone we współpracy z ukraińskimi służbami specjalnymi. Jednakże, polskie służby, w tym Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), stanowczo zaprzeczają tym zarzutom, podkreślając, że są one elementem szeroko zakrojonej operacji dezinformacyjnej. Jarosław Stróżyk, przedstawiciel polskiego rządu, w rozmowie z PAP podkreślił, że wszystkie działania podejmowane przez polskie służby są realizowane zgodnie z prawem i wytycznymi politycznymi.

Motywacje stojące za rosyjską kampanią dezinformacyjną są złożone. Przede wszystkim, rosja wykorzystuje tego typu działania do budowania narracji o presji ze strony Zachodu, w tym Polski, na Rosję i Białoruś. Celem jest umocnienie poparcia wewnętrznego dla władz i odwrócenie uwagi od problemów gospodarczych i politycznych. Ponadto, oskarżenia wobec Polski mogą być również formą odwetu za zatrzymania w Ministerstwie Obrony Narodowej, związane z podejrzeniami o szpiegostwo na rzecz Rosji. Wszystko wskazuje na to, że rosyjska propaganda ma na celu destabilizację sytuacji w Polsce i podważenie zaufania do polskich władz.

Dezinformacja jako narzędzie polityczne

Raport przygotowany przez Komisję ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce w 2024 roku, wskazuje na charakterystyczne narracje wykorzystywane w rosyjskiej propagandzie. W szczególności, raport podkreśla demonizowanie NATO i Unii Europejskiej, a także przedstawianie Polski jako agresora i zagrożenie dla bezpieczeństwa regionu. Rosyjskie służby specjalne aktywnie wykorzystują media społecznościowe i inne kanały komunikacji do rozpowszechniania fałszywych informacji i manipulowania opinią publiczną. Zaniepokojenie budzi fakt, że rosyjska narracja zaczyna przebijać się przez renomowane agencje prasowe, takie jak Reuters, co podkreślił przedstawiciel polskiego rządu.

“Przekazywane przez Rosję doniesienia, że polskie służby miałyby być zaangażowane w organizację zamachów czy aktów dywersji w Rosji i Białorusi, to typowy przykład działań dezinformacyjnych i narracja stworzona na potrzeby wewnętrzne” – podkreślono w oficjalnym stanowisku polskiego rządu. “W stosowaniu tej narracji przez rosyjskie władze nie widzę nic dziwnego. Zastanawiające jest jednak, jeżeli ta retoryka przebija się przez oficjalne, znane i szanowane agencje prasowe, takie jak Reuters; jest to też co najmniej niepokojące” – dodał przedstawiciel rządu, wyrażając obawy o wiarygodność źródeł informacji. Rosja konsekwentnie stosuje dezinformację jako narzędzie polityczne, mające na celu osiągnięcie swoich celów strategicznych.

Reakcja międzynarodowa i skutki oskarżeń

Oskarżenia Rosji wobec Polski spotkały się z negatywną reakcją ze strony NATO i Unii Europejskiej. Przedstawiciele tych organizacji podkreślili solidarność z Polską i wyrażili zaniepokojenie rosnącą aktywnością dezinformacyjną Rosji. Władze w Kijowie również odrzuciły rosyjskie zarzuty, podkreślając, że są one elementem rosyjskiej propagandy. Aleksander Łukaszenka, prezydent Białorusi, w swoim wystąpieniu publicznym poparł rosyjską narrację, co nie zaskakuje w kontekście bliskich relacji między Rosją a Białorusią. Sytuacja ta dodatkowo zaostrza napięcie w regionie i wymaga skoordynowanych działań ze strony państw członkowskich NATO i UE.

Skutki rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej są wielowymiarowe. Po pierwsze, konieczne jest wzmocnienie mechanizmów przeciwdziałania dezinformacji i propagandy. Raport z 2024 roku wskazywał na potrzebę zacieśnienia współpracy między organami państwowymi a mediami w celu szybkiego i skutecznego reagowania na fałszywe informacje. Po drugie, oskarżenia Rosji mogą negatywnie wpłynąć na wizerunek Polski na arenie międzynarodowej, dlatego ważne jest aktywne komunikowanie prawdy i wyjaśnianie sytuacji. Rosja dąży do podważenia zaufania do Polski i osłabienia jej pozycji w regionie. Po trzecie, sytuacja ta wymaga zwiększenia czujności i wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego Polski.

Wyzwania i perspektywy

Przeciwdziałanie rosyjskiej dezinformacji stanowi poważne wyzwanie dla Polski i innych państw regionu. Konieczne jest inwestowanie w edukację medialną i podnoszenie świadomości społecznej na temat zagrożeń związanych z fałszywymi informacjami. Ponadto, ważne jest wspieranie niezależnych mediów i organizacji pozarządowych, które zajmują się weryfikacją faktów i ujawnianiem dezinformacji. Rosja nie zrezygnuje z wykorzystywania dezinformacji jako narzędzia politycznego, dlatego konieczne jest stałe monitorowanie sytuacji i reagowanie na nowe zagrożenia. Wymaga to skoordynowanych działań na poziomie krajowym, regionalnym i międzynarodowym.

Sytuacja ta podkreśla również potrzebę wzmocnienia współpracy między służbami specjalnymi państw członkowskich NATO i UE w celu wymiany informacji i koordynacji działań w zakresie przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym. Rosja aktywnie prowadzi działania destabilizacyjne w regionie, dlatego konieczne jest wspólne stawianie czoła tym wyzwaniom. W dłuższej perspektywie, kluczowe jest wzmocnienie odporności społeczeństw na dezinformację i budowanie zaufania do instytucji państwowych i mediów. Rosja dąży do podziału społeczeństw i osłabienia ich zdolności do obrony przed zewnętrznymi zagrożeniami.

W kontekście oskarżeń Rosji wobec Polski, istotne jest podkreślenie, że polskie służby działają w granicach prawa i zgodnie z wytycznymi politycznymi. Rosja próbuje wykorzystać te oskarżenia do osłabienia pozycji Polski i podważenia jej wiarygodności. Jednakże, Polska jest zdeterminowana do obrony swoich interesów i wartości, a także do walki z dezinformacją i propagandą.

Zobacz także: