Niemcy i trudna przeszłość: Ukraińskie dzieci dziś, polskie dzieci w zapomnieniu?

Niemcy i trudna przeszłość: Ukraińskie dzieci dziś, polskie dzieci w zapomnieniu?

Avatar photo AIwin
01.01.2026 14:04
6 min. czytania

Niemcy intensywnie reagują na zarzuty dotyczące bezprawnego transferu ukraińskich dzieci na swoje terytorium, potępiając działania Rosji i wspierając dochodzenie Międzynarodowego Trybunału Karnego. 6 grudnia 2025 roku, niemiecki Minister Spraw Zagranicznych Annalena Baerbock, w specjalnym oświadczeniu, podkreśliła, że “wyrwanie dziecka z tożsamości jest jedną z najcięższych form przemocy” i zobowiązała się do pełnej współpracy z MTK w celu ustalenia odpowiedzialności za te przestępstwa. Jednakże, ta postawa budzi pytania o konsekwencję w odniesieniu do własnej historii i braku procedur dla osób poszukujących informacji o ewentualnej germanizacji.

Historia germanizacji: Skala i mechanizm

Podczas II wojny światowej, na terenach okupowanych, w tym w Polsce, funkcjonował zorganizowany system selekcji i uprowadzania dzieci w celu germanizacji. Szacunki dotyczące liczby porwanych dzieci są zróżnicowane, jednak historycy regularnie podają liczby w przedziale od dziesiątek tysięcy do około 200 tysięcy. Niemcy systematycznie pozbawiali dzieci ich tożsamości, nadając im nowe nazwiska, języki i rodziny. Celem było całkowite wymazanie ich pierwotnej kultury i narodowości. Dzieci te były poddawane intensywnemu procesowi indoktrynacji, mającemu na celu uczynienie z nich lojalnych obywateli Rzeszy.

Proces germanizacji nie był chaotyczny. Działał jako sprawnie zorganizowana infrastruktura, obejmująca selekcję dzieci na podstawie kryteriów rasowych, transport, przydzielanie do nowych rodzin oraz nadzór nad procesem edukacji i wychowania. Dokumenty z tamtego okresu, choć często fragmentaryczne, świadczą o skrupulatności i rozmachu tej operacji. Niemcy stworzyli system, który miał na celu trwale zmienić życie tysięcy dzieci, pozbawiając je praw do własnej historii i tożsamości.

Dramat poszukiwania prawdy: Praca Romana Hrabara

Po zakończeniu wojny, adwokat Roman Hrabar podjął się niezwykle trudnego zadania – rewindykacji dzieci uprowadzonych w celu germanizacji. Jego praca, prowadzona w alianckich strefach okupacyjnych, polegała na weryfikacji dokumentów, przeprowadzaniu rozmów z urzędnikami, opiekunami i przede wszystkim z samymi dziećmi. Hrabar i jego zespół doprowadzili do powrotu do Polski ponad 20 tysięcy dzieci. Niemcy, choć formalnie współpracowali, często utrudniali proces, a biurokracja i brak chęci do konfrontacji z przeszłością stanowiły poważne przeszkody.

Praca Hrabara była niezwykle emocjonalnie obciążająca. Często napotykał na sytuacje, w których dzieci, wychowane w niemieckich rodzinach, nie pamiętały swojego polskiego pochodzenia lub miały z nim sprzeczne wspomnienia. Rozmowy z dziećmi były kluczowe – często jedno słowo, wypowiedziane w języku, którego “nie znały”, ujawniało prawdę o ich przeszłości. Hrabar musiał rozciąć fałszywe życiorysy, zanim zaschną na zawsze, dając dzieciom szansę na odzyskanie tożsamości. Niemcy, w wielu przypadkach, nie ułatwiali tego procesu, a urzędnicza machina często chroniła fałszywe dokumenty i ukrywała prawdę.

Współczesne wyzwania: Brak procedur i milczenie Europy

Obecnie, osoby podejrzewające germanizację i poszukujące informacji o swoim pochodzeniu, napotykają na poważne trudności. W Niemczech brakuje jasnych procedur i mechanizmów, które umożliwiłyby im weryfikację swojej historii. Dostęp do archiwów jest ograniczony, a urzędnicy często niechętnie udzielają informacji. To powoduje frustrację i poczucie bezsilności wśród osób, które pragną poznać prawdę o swojej przeszłości.

Sytuacja ta budzi krytykę ze strony polskiego MSZ, które wzywa do wprowadzenia przejrzystych procedur i zapewnienia dostępu do dokumentów. W oświadczeniu z 10 grudnia 2025 roku, Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski podkreślił, że “Niemcy mają moralny obowiązek wobec osób, które padły ofiarą germanizacji, i powinny stworzyć im warunki do poznania prawdy o swojej przeszłości”. Minister Sikorski zaapelował również do Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

Krytycy zwracają uwagę na podwójne standardy Berlina. Z jednej strony, Niemcy potępiają bezprawne działania Rosji wobec ukraińskich dzieci, z drugiej strony, nie podejmują wystarczających działań w celu rozliczenia się z własną przeszłością i pomocy osobom poszukującym informacji o germanizacji. To podważa wiarygodność Berlina i budzi wątpliwości co do jego motywacji. Niemcy muszą pokazać, że konsekwentnie stosują te same standardy moralne i prawne, niezależnie od kontekstu politycznego.

Konsekwencje braku działania: Utracona tożsamość i nierozliczone krzywdy

Brak działania w sprawie germanizacji ma poważne konsekwencje dla osób, które padły ofiarą tej zbrodni. Utrata tożsamości, poczucie wyobcowania i brak możliwości poznania swojej historii prowadzą do traumy i problemów psychicznych. Ponadto, brak rozliczenia sprawców i uznania krzywd przyczynia się do podtrzymywania poczucia niesprawiedliwości i braku zaufania do instytucji państwowych. Niemcy, ignorując problem germanizacji, przyczyniają się do przedłużania cierpienia osób, które padły ofiarą tej zbrodni.

Sprawa germanizacji jest również ważna z punktu widzenia budowania relacji polsko-niemieckich. Rozliczenie przeszłości i uznanie krzywd jest niezbędne do przezwyciężenia historycznych animozji i budowania wzajemnego zaufania. Niemcy, podejmując konkretne działania w sprawie germanizacji, mogą pokazać, że poważnie traktują swoją odpowiedzialność za przeszłość i są gotowe do naprawienia wyrządzonych krzywd. To z kolei przyczyni się do poprawy relacji z Polską i wzmocnienia współpracy w ramach Unii Europejskiej.

Wzywamy do podjęcia konkretnych działań w celu rozliczenia przeszłości i pomocy osobom poszukującym informacji o germanizacji. Należy wprowadzić jasne procedury i zapewnić dostęp do dokumentów, a także stworzyć mechanizmy wsparcia psychologicznego i prawnego dla osób, które padły ofiarą tej zbrodni. Niemcy muszą wziąć odpowiedzialność za swoją przeszłość i zrobić wszystko, co w ich mocy, aby naprawić wyrządzone krzywdy.

Zobacz także: