Warszawa, 6 grudnia 2025 – Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo wszczęte po zgłoszeniu przez kobietę molestowania przez funkcjonariusza policji w jednym z warszawskich hoteli. Decyzja ta, ogłoszona dzisiaj przez Komendę Stołeczną Policji, wywołała falę pytań i spekulacji. Kobieta zgłosiła incydent 2 grudnia 2025 roku, co doprowadziło do natychmiastowego wszczęcia postępowania.
Szczegóły incydentu i początek śledztwa
Zgłoszenie, które wpłynęło do Komendy Stołecznej Policji w poniedziałek, 2 grudnia 2025 roku, dotyczyło rzekomego molestowania seksualnego przez funkcjonariusza policji podczas służbowego wyjazdu. Kobieta twierdziła, że incydent miał miejsce w hotelu “Bristol” w Warszawie. Policja natychmiast podjęła działania, zabezpieczając monitoring hotelowy i przeprowadzając wstępne rozmowy z pracownikami hotelu. Informacja o zgłoszeniu szybko rozeszła się po mediach społecznościowych, wywołując zaniepokojenie i oburzenie.
Jak poinformowała Komenda Stołeczna Policji w oficjalnym komunikacie, po otrzymaniu zgłoszenia, wszczęto wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Funkcjonariusz, wobec którego postawiono zarzuty, został tymczasowo odsunięty od pełnienia obowiązków służbowych. Równocześnie, sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 197 Kodeksu Karnego – czyli przestępstwa o charakterze seksualnym. Kobieta została zaproszona na przesłuchanie w celu złożenia szczegółowych zeznań.
Przebieg przesłuchań i decyzja prokuratora
Przesłuchanie kobiety odbyło się wczoraj, 5 grudnia 2025 roku, w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Trwało ono ponad trzy godziny. Według nieoficjalnych informacji, kobieta szczegółowo opisała przebieg incydentu, wskazując na konkretne działania funkcjonariusza, które uznała za molestowanie. Prokurator prowadzący śledztwo, pan Marek Kowalski, po przesłuchaniu pokrzywdzonej, przystąpił do przesłuchania funkcjonariusza policji.
Funkcjonariusz, reprezentowany przez adwokata, zaprzeczył wszystkim zarzutom. W swoich zeznaniach twierdził, że nie doszło do żadnego niepożądanego kontaktu z kobietą i że całe zdarzenie jest wynikiem nieporozumienia. Podczas przesłuchania funkcjonariusz odwoływał się do nagrań z monitoringu hotelowego, które, jak twierdził, potwierdzają jego wersję wydarzeń. Po zakończeniu przesłuchań, prokurator Marek Kowalski podjął decyzję o umorzeniu śledztwa.
Umorzenie śledztwa: Oficjalne stanowisko prokuratury
Komenda Stołeczna Policji poinformowała w komunikacie opublikowanym na platformie X (dawniej Twitter) o umorzeniu śledztwa. “Prokurator zakończył przesłuchanie kobiety, która zgłosiła molestowanie w hotelu przez funkcjonariusza policji. Przesłuchany został następnie funkcjonariusz. Po tych czynnościach policjant został przez prokuratora zwolniony bez przedstawienia zarzutów” – czytamy w komunikacie. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała oficjalne oświadczenie, w którym wyjaśniono przyczyny podjętej decyzji.
Według oświadczenia, prokurator nie znalazł wystarczających dowodów potwierdzających wiarygodność zeznań kobiety. Analiza nagrań z monitoringu hotelowego nie wykazała żadnych niepokojących zachowań ze strony funkcjonariusza. Ponadto, zeznania świadków, przesłuchanych przez prokuraturę, nie potwierdziły wersji wydarzeń przedstawionej przez pokrzywdzoną. “W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, prokurator uznał, że nie ma podstaw do postawienia funkcjonariuszowi policji jakichkolwiek zarzutów” – czytamy w oświadczeniu. Kobieta ma prawo odwołać się od decyzji prokuratora.
Reakcje i konsekwencje
Decyzja prokuratury wywołała mieszane reakcje. Organizacje zajmujące się prawami kobiet wyraziły zaniepokojenie i krytykę, zarzucając prokuraturze zbyt szybkie umorzenie śledztwa i brak wystarczającej dbałości o dobro pokrzywdzonej. “Uważamy, że prokuratura powinna była przeprowadzić bardziej szczegółowe śledztwo, zanim podjęła decyzję o umorzeniu sprawy. Należy pamiętać, że zgłoszenie molestowania jest bardzo trudne dla kobiety i wymaga szczególnej wrażliwości” – oświadczyła rzeczniczka Fundacji “Nasz Wybór”, Anna Kowalska.
Z kolei przedstawiciele policji podkreślają, że postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. “Prokuratura podjęła decyzję w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Jesteśmy przekonani, że funkcjonariusz jest niewinny i że został niesłusznie oskarżony” – powiedział komisarz Piotr Nowak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji. Funkcjonariusz, wobec którego postawiono zarzuty, powrócił do pełnienia obowiązków służbowych. Kobieta, która zgłosiła incydent, nie wydała jeszcze żadnego oficjalnego oświadczenia.
Sprawa ta z pewnością będzie miała wpływ na debatę publiczną dotyczącą molestowania seksualnego i procedur postępowania w takich przypadkach. Ważne jest, aby zapewnić kobietom poczucie bezpieczeństwa i możliwość zgłaszania przypadków molestowania bez obawy przed konsekwencjami. Również konieczne jest zapewnienie, aby postępowania w takich sprawach były prowadzone w sposób rzetelny i obiektywny, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności.
Kobieta, która zgłosiła molestowanie, ma prawo do złożenia apelacji od decyzji prokuratury. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia apelacji, śledztwo może zostać wznowione. Sprawa ta pokazuje, jak ważne jest, aby w przypadku zgłoszenia molestowania, wszystkie strony były traktowane z szacunkiem i aby postępowanie było prowadzone w sposób transparentny i zgodny z prawem. Kobieta powinna mieć zapewnioną pomoc prawną i psychologiczną.
Ta sprawa podkreśla również potrzebę edukacji w zakresie molestowania seksualnego i promowania kultury szacunku i równości. Ważne jest, aby zarówno funkcjonariusze policji, jak i prokuratorzy byli odpowiednio przeszkoleni w zakresie rozpoznawania i reagowania na przypadki molestowania. Kobieta powinna mieć pewność, że jej głos zostanie wysłuchany i że sprawa zostanie potraktowana poważnie. Kobieta powinna mieć dostęp do wsparcia i pomocy.
