Komisja Europejska planuje znaczące zmiany w procesie legislacyjnym dotyczącym unijnych przepisów dotyczących bezpieczeństwa chemicznego (REACH). Zamiast angażować Parlament Europejski i Radę UE w pełną rewizję regulacji, Komisja zamierza wprowadzić zmiany w ramach procedury komitetowej. Ta decyzja, podjęta w ostatnich tygodniach, wywołuje kontrowersje i budzi obawy o osłabienie ochrony środowiska i zdrowia ludzkiego. Sytuacja ta rozwija się w sercu brukseli, gdzie toczą się intensywne rozmowy i negocjacje.
Tło sprawy: REACH i zmieniające się priorytety UE
REACH (Registration, Evaluation, Authorisation and Restriction of Chemicals) to rozbudowane prawo regulujące produkcję i stosowanie substancji chemicznych w Unii Europejskiej. Jego celem jest ochrona zdrowia ludzkiego i środowiska naturalnego przed negatywnymi skutkami tych substancji. Przepisy REACH wymagają od producentów i importerów rejestracji wszystkich produkowanych lub importowanych substancji chemicznych, a także oceny ich potencjalnego wpływu na zdrowie i środowisko. Obecnie planowana zmiana w podejściu do rewizji REACH wynika ze zmiany priorytetów Komisji Europejskiej. Zamiast koncentrować się na celach ekologicznych, Komisja stawia na zwiększenie konkurencyjności przemysłu europejskiego.
Zmiana ta jest bezpośrednio związana z silnym lobby przemysłu chemicznego, reprezentowanego m.in. przez CEFIC (European Chemical Industry Council). Grupy te wyrażają obawy przed niepewnością biznesową, jaką mogłaby spowodować pełna rewizja REACH. Julian Schenten z ClientEarth stwierdził: “Biorąc pod uwagę znaczną niepewność, jaką mogłoby to oznaczać dla przemysłu chemicznego, wydaje się, że pełna rewizja REACH nie wchodzi w grę dla Komisji”. Podkreśla to, jak silny wpływ na decyzje Komisji mają interesy przemysłowe.
Procedura komitetowa zamiast pełnej rewizji: co to oznacza?
Zamiast poddać przepisy REACH pełnej rewizji, w której aktywnie uczestniczyliby przedstawiciele Parlamentu Europejskiego i Rady UE, Komisja Europejska planuje wprowadzić zmiany w ramach procedury komitetowej. Oznacza to, że decyzje będą podejmowane przez komitet składający się z przedstawicieli państw członkowskich, pod przewodnictwem Komisji. Procedura ta ogranicza rolę Parlamentu Europejskiego i Rady UE do konsultacji, a nie do współdecydowania. Ta zmiana w procesie legislacyjnym budzi poważne obawy o transparentność i demokratyczność unijnych regulacji.
Blokada CEFIC, która miała miejsce 9 lutego 2026 roku, była jednym z sygnałów wskazujących na determinację przemysłu w blokowaniu pełnej rewizji REACH. W marcu miały miejsce spotkania komisarzy z przedstawicielami różnych partii politycznych, a także na początku lutego, w których omawiano przyszłość regulacji. Stephane Sejournes, przedstawiciel partii Odnowa, podkreślał potrzebę znalezienia kompromisu, który uwzględni zarówno interesy przemysłu, jak i ochronę środowiska. Jednakże, jak wynika z doniesień, nie wszystkie partie polityczne są skłonne do kompromisu.
Reakcje w Parlamencie Europejskim i Radzie UE
Decyzja Komisji Europejskiej spotkała się z krytyką ze strony wielu europosłów i przedstawicieli państw członkowskich. Pietro Fiocchi (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) “bardzo wyraźnie” sprzeciwił się ponownemu rozpatrywaniu REACH, co świadczy o silnym oporze wobec rewizji przepisów. Socjaliści i Demokraci oraz Europejska Partia Ludowa również wyraziły zaniepokojenie ograniczeniem roli Parlamentu Europejskiego i Rady UE w procesie legislacyjnym. Zieloni, znani ze swojego zaangażowania w ochronę środowiska, ostro skrytykowali decyzję Komisji, argumentując, że osłabi ona ochronę zdrowia ludzkiego i środowiska.
Jessika Roswall, europosłanka, podkreślała, że pełna rewizja REACH jest niezbędna, aby dostosować przepisy do najnowszych odkryć naukowych i technologicznych. Argumentowała, że obecne przepisy są niewystarczające, aby skutecznie chronić przed szkodliwym wpływem substancji chemicznych. Ograniczenie roli Parlamentu Europejskiego i Rady UE w procesie legislacyjnym może doprowadzić do przyjęcia przepisów, które nie uwzględniają wszystkich potencjalnych zagrożeń. To z kolei może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia publicznego i środowiska.
Potencjalne skutki dla ochrony środowiska i zdrowia ludzkiego
Ograniczenie zakresu rewizji REACH i wykluczenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z procesu decyzyjnego może mieć poważne konsekwencje dla ochrony środowiska i zdrowia ludzkiego. Pełna rewizja przepisów była szansą na wprowadzenie bardziej rygorystycznych standardów bezpieczeństwa, zakazanie stosowania najbardziej szkodliwych substancji chemicznych i zwiększenie transparentności w procesie oceny ryzyka. Teraz, w wyniku decyzji Komisji, ta szansa może zostać zmarnowana.
Przemysł chemiczny argumentuje, że pełna rewizja REACH byłaby zbyt kosztowna i utrudniłaby działalność gospodarczą. Jednakże, krytycy tej argumentacji wskazują, że koszty związane z ochroną zdrowia i środowiska są znacznie wyższe niż koszty związane z przestrzeganiem bardziej rygorystycznych przepisów. Julian Schenten z ClientEarth ostrzega: “Jest dla nas jasne, że kontynuowanie pełnej rewizji stwarza znaczne ryzyko likwidacji REACH, biorąc pod uwagę, jak bardzo polityczna stała się ta sprawa”. To podkreśla, jak wysokie są stawki w tej grze.
Decyzja Komisji Europejskiej wywołuje obawy o przyszłość unijnej polityki chemicznej. Bruksela staje się areną walki między interesami przemysłu a potrzebą ochrony środowiska i zdrowia ludzkiego. Ostateczny kształt przepisów REACH będzie miał wpływ na życie dziesiątek tysięcy ludzi w całej Unii Europejskiej. Dlatego tak ważne jest, aby proces decyzyjny był transparentny, demokratyczny i uwzględniał wszystkie interesy.
Przyszłość regulacji REACH pozostaje niepewna. Ostateczna decyzja w sprawie zakresu rewizji przepisów i roli Parlamentu Europejskiego i Rady UE będzie zależeć od wyniku negocjacji między Komisją Europejską, państwami członkowskimi i europosłami. Wiele wskazuje na to, że spór o REACH będzie trwał jeszcze przez długi czas. Bruksela obserwuje z napięciem rozwój sytuacji.
