Kontrowersyjna umowa handlowa UE-Mercosur pod lupą Parlamentu Europejskiego

Kontrowersyjna umowa handlowa UE-Mercosur pod lupą Parlamentu Europejskiego

Avatar photo Tomasz
21.01.2026 10:02
6 min. czytania

W środę, 6 grudnia 2025 roku, Parlament Europejski przeprowadził kluczowe głosowanie dotyczące przyszłości umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a blokiem Mercosur. Na agendzie znalazł się wniosek o skierowanie tej umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), co wywołało intensywne debaty i głębokie podziały wśród europosłów. Wynik głosowania pozostawał niepewny do samego końca, a stawka była niezwykle wysoka, biorąc pod uwagę potencjalny wpływ umowy na europejskie rolnictwo i gospodarkę.

Debata nad przyszłością handlu: Parlament rozważnie ocenia umowę UE-Mercosur

Umowa handlowa UE-Mercosur, podpisana w sobotę w Paragwaju, ma na celu zniesienie ceł i otwarcie rynków zamówień publicznych, tworząc największą strefę wolnego handlu na świecie. Obejmuje ona niemal 20% globalnego PKB i potencjalnie może przynieść znaczne korzyści ekonomiczne obu stronom. Jednakże, w Europie wywołała ona falę krytyki, szczególnie ze strony organizacji rolniczych i niektórych państw członkowskich. Kluczowym argumentem przeciwników jest obawa o napływ taniej żywności z Ameryki Południowej, która mogłaby zagrozić europejskim rolnikom.

Wniosek o skierowanie umowy do TSUE został złożony przez grupę europosłów, którzy kwestionują zgodność umowy z prawem europejskim, w szczególności z zasadami zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska. Krytycy argumentują, że umowa nie zawiera wystarczających zabezpieczeń dla europejskich rolników i może prowadzić do pogorszenia warunków pracy w krajach Mercosur. Według szacunków, około 20% europejskich gospodarstw rolnych mogłoby odczuć negatywne skutki wprowadzenia umowy.

Polski głos w debacie: PSL i europosłowie zabierają głos

W debacie w Parlamencie Europejskim aktywnie uczestniczyli polscy europosłowie. Krzysztof Hetman i Adam Jarubas, reprezentujący Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL), wyrażali poważne obawy dotyczące wpływu umowy na polskie rolnictwo. Hetman podkreślił, że “Ten wniosek miałby o wiele większe szanse, gdyby głosowanie odbyło się przed decyzją Rady UE. Teraz, mimo uzasadnionych obaw wielu europosłów, część z nich może mieć trudności z głosowaniem “za””. Jarubas z kolei zwrócił uwagę na konieczność zapewnienia odpowiednich mechanizmów ochronnych dla polskich rolników. Politycy PSL wzywali do odroczenia ratyfikacji umowy do czasu przeprowadzenia szczegółowych analiz i wprowadzenia odpowiednich poprawek.

Głosowanie w Parlamencie Europejskim było niezwykle ważne, ponieważ nawet w przypadku odrzucenia wniosku o skierowanie umowy do TSUE, Parlament zachowuje możliwość wprowadzenia zmian w klauzulach bezpieczeństwa i ponownego głosowania nad całą umową. Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, podkreślała korzyści płynące z umowy, argumentując, że otwarcie rynków Mercosur stworzy nowe możliwości dla europejskich przedsiębiorstw. Jednakże, jej argumenty nie przekonały wszystkich europosłów, a opór wobec umowy pozostawał silny.

Podziały w Europie: Francja, Austria i Irlandia wyrażają sprzeciw

Oprócz Polski, silny sprzeciw wobec umowy wyraziły również Francja, Austria i Irlandia. Rządy tych państw obawiają się negatywnego wpływu umowy na ich rolnictwo i gospodarkę. Antonio Costa, premier Portugalii, również wyraził sceptycyzm co do umowy, podkreślając konieczność zapewnienia odpowiednich standardów ochrony środowiska i praw pracowniczych. Marosz Szefczovic, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, próbował uspokoić nastroje, zapewniając, że Komisja jest gotowa do negocjacji i wprowadzenia poprawek do umowy.

Węgry z kolei, wyraziły poparcie dla umowy, argumentując, że otwarcie rynków Mercosur może przynieść korzyści dla węgierskich przedsiębiorstw. Stefan Krajewski, przedstawiciel rządu Węgier, podkreślił, że umowa stanowi szansę na zwiększenie eksportu i stworzenie nowych miejsc pracy. Podział w Europie w sprawie umowy UE-Mercosur odzwierciedla głębokie różnice w interesach i priorytetach poszczególnych państw członkowskich.

Mobilizacja i strategia głosowania: klucz do sukcesu

Przed głosowaniem w Parlamencie Europejskim toczyła się intensywna mobilizacja zarówno zwolenników, jak i przeciwników umowy. Europosłowie apelowali do swoich kolegów o wsparcie swoich stanowisk, a lobbing prowadzony był na szeroką skalę. “Głosy nieobecnych będą liczone jako głosy przeciwko wnioskowi, dlatego pełna mobilizacja jest absolutnie konieczna” – podkreślano w komunikacie jednej z grup europosłów.

Strategia głosowania była kluczowa dla obu stron. Zwolennicy skierowania umowy do TSUE liczyli na zdobycie większości głosów, argumentując, że niezależna ocena prawna umowy jest niezbędna dla zapewnienia jej zgodności z prawem europejskim. Przeciwnicy z kolei, dążyli do odrzucenia wniosku, obawiając się, że skierowanie umowy do TSUE może opóźnić jej ratyfikację i zablokować korzyści płynące z otwarcia rynków Mercosur.

Ostateczny wynik głosowania w Parlamencie Europejskim był niezwykle napięty. Po burzliwej debacie, europosłowie opowiedzieli się za lub przeciwko skierowaniu umowy do TSUE. Niezależnie od wyniku, Parlament Europejski pozostaje kluczowym aktorem w procesie ratyfikacji umowy UE-Mercosur. “To nie koniec walki” – oświadczył jeden z europosłów po zakończeniu głosowania, podkreślając, że debata nad przyszłością handlu z Ameryką Południową będzie kontynuowana. Przyszłość umowy UE-Mercosur wciąż pozostaje niepewna, a dalsze losy zależą od decyzji Parlamentu Europejskiego i negocjacji z państwami członkowskimi.

Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie umowy UE-Mercosur ma dalekosiężne konsekwencje dla europejskiej gospodarki i rolnictwa. Parlament musi uwzględnić interesy wszystkich stron i zapewnić, że umowa będzie korzystna dla Europy i jej obywateli. Parlament odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu polityki handlowej UE. Parlament musi działać w sposób odpowiedzialny i transparentny. Parlament jest miejscem debaty i kompromisu. Parlament musi uwzględnić opinie wszystkich zainteresowanych stron. Parlament ma prawo do zmiany umowy. Parlament może odrzucić umowę. Parlament jest strażnikiem interesów europejskich obywateli.

Zobacz także: