Maria Corina Machado, wenezuelska działaczka opozycyjna i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla za rok 2024, wzbudziła międzynarodowe kontrowersje, sugerując możliwość przekazania swojego wyróżnienia prezydentowi Stanów Zjednoczonych, Donaldowi Trumpowi. Wydarzenie to, które rozegrało się 6 grudnia 2025 roku, doprowadziło do oficjalnej reakcji Norweskiego Komitetu Noblowskiego, podkreślającej niezbywalność nagrody.
Geneza propozycji i reakcja Donalda Trumpa
Propozycja Maria Machado pojawiła się w poniedziałek, 1 grudnia 2025 roku, podczas wywiadu dla stacji telewizyjnej Fox News. Polityk argumentowała, że przekazanie nagrody Trumpowi miałoby być wyrazem wdzięczności narodu wenezuelskiego za jego potencjalną rolę w obaleniu Nicolasa Maduro z urzędu prezydenta Wenezueli. Machado wyraziła przekonanie, że wsparcie Stanów Zjednoczonych jest kluczowe dla przywrócenia demokracji w jej kraju.
Reakcja Donalda Trumpa była natychmiastowa i pozytywna. Agencja Reutera poinformowała, że Trump, dowiedziawszy się o propozycji, wyraził gotowość do przyjęcia nagrody podczas planowanego spotkania z Maria Machado w Waszyngtonie w przyszłym tygodniu. “Byłbym zaszczycony, gdyby liderka wenezuelskiej opozycji zaproponowała mi swoją nagrodę” – miał powiedzieć Trump, cytowany przez Reutera. Ta deklaracja dodatkowo podsyciła debatę na temat politycznych motywacji stojących za propozycją Machado.
Oficjalna odpowiedź Komitetu Noblowskiego
W odpowiedzi na kontrowersje, Norweski Komitet Noblowski wydał oficjalne oświadczenie 5 grudnia 2025 roku. Komitet stanowczo podkreślił, że Pokojowa Nagroda Nobla, po jej ogłoszeniu w październiku i wręczeniu w grudniu, jest niezbywalna. Maria, jako laureatka, nie ma możliwości jej cofnięcia, przekazania lub przeniesienia na inną osobę. “Decyzja jest ostateczna i obowiązuje na zawsze” – czytamy w oświadczeniu. Komitet zaznaczył, że nie komentuje wypowiedzi laureatów po ceremonii wręczenia nagrody, jednak w tym przypadku uznał za konieczne przypomnienie zasad dotyczących nagrody.
Oświadczenie Komitetu Noblowskiego jasno precyzuje, że nagroda jest przyznawana za konkretne osiągnięcia i wkład w promowanie pokoju, a nie jako narzędzie polityczne. Próba przekazania nagrody innej osobie podważałaby fundamentalne zasady, na których opiera się przyznawanie tego prestiżowego wyróżnienia. Maria, swoim działaniem, naruszyła te zasady, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony wielu obserwatorów.
Historyczne precedensy i kontekst polityczny
Jak zauważył historyk Oeystein Stenersen, badający historię Nagród Noblowskich, wypadek z Maria Machado jest bezprecedensowy. Nigdy wcześniej laureat Pokojowej Nagrody Nobla nie sugerował publicznie oddania swojego wyróżnienia innej osobie. Stenersen przypomniał jednak o wcześniejszym, kontrowersyjnym incydencie z udziałem norweskiego pisarza Knuta Hamsuna, który w latach 30. XX wieku przekazał swój medal Literackiej Nagrody Nobla Josephowi Goebbelsowi, ministrowi propagandy nazistowskich Niemiec. Ten gest wywołał wówczas ogromne oburzenie i do dziś jest postrzegany jako przykład ideologicznego zaangażowania, które przysłoniło obiektywną ocenę wartości nagrody.
Sytuacja z Maria Machado ma silny kontekst polityczny. Wenezuela od lat zmaga się z głębokim kryzysem politycznym i gospodarczym, a Maduro jest oskarżany o autorytarny styl rządzenia i łamanie praw człowieka. Wiele krajów, w tym Stany Zjednoczone, nie uznaje legalności jego władzy. Propozycja Machado może być interpretowana jako próba pozyskania wsparcia Trumpa dla wenezuelskiej opozycji i zwiększenia presji na Maduro. Jednakże, taka taktyka, jak pokazał przypadek, spotkała się z negatywną reakcją Komitetu Noblowskiego.
Konsekwencje i dalsze perspektywy
Reakcja Komitetu Noblowskiego zakończyła spekulacje na temat możliwości przekazania nagrody Trumpowi. Decyzja ta podkreśla niezależność Komitetu i jego przywiązanie do zasad, na których opiera się przyznawanie Nagrody Nobla. Maria, mimo kontrowersji, pozostaje ważną postacią w wenezuelskiej opozycji i nadal walczy o przywrócenie demokracji w swoim kraju.
Sprawa ta z pewnością będzie przedmiotem dalszych analiz i debat. Podkreśla ona również złożoność relacji między polityką a nagrodami, które powinny być przyznawane w oparciu o obiektywne kryteria. W przyszłości Komitet Noblowski może rozważyć wprowadzenie dodatkowych regulacji, które miałyby zapobiec podobnym sytuacjom. Maria, swoim działaniem, zwróciła uwagę na potrzebę jasnego zdefiniowania zasad dotyczących nagrody i ochrony jej niezależności.
Warto zauważyć, że sytuacja ta wywołała również dyskusję na temat roli laureatów Nagrody Nobla po jej otrzymaniu. Czy laureaci powinni zachowywać neutralność polityczną, czy też mają prawo do wyrażania swoich poglądów i angażowania się w sprawy społeczne? To pytanie pozostaje otwarte i wymaga dalszej refleksji. Maria, poprzez swoją kontrowersyjną propozycję, przyczyniła się do tej debaty.
Ostatecznie, sprawa Maria Machado i jej propozycji przekazania Nagrody Nobla stanowi ważny przykład tego, jak polityka może wpływać na prestiżowe nagrody i jak ważne jest zachowanie niezależności i obiektywizmu w procesie ich przyznawania.
