Kontrowersje wokół zgromadzenia w Gdańsku: Analiza incydentu z 6 grudnia 2025 roku

Kontrowersje wokół zgromadzenia w Gdańsku: Analiza incydentu z 6 grudnia 2025 roku

Avatar photo Tomasz
05.02.2026 17:34
6 min. czytania

Gdańsk, 6 grudnia 2025 roku, stał się areną niepokojących wydarzeń związanych ze zgromadzeniem publicznym, które wywołało falę dyskusji i zaniepokojenia w kraju. Zgromadzenie, zorganizowane przez grupę identyfikującą się jako “Kolektyw Świtu”, przyciągnęło uwagę mediów i opinii publicznej ze względu na charakterystyczne symbole i praktyki, które wielu obserwatorów określiło jako satanistyczne. Incydent ten, który miał miejsce na Placu Solidarności, doprowadził do interwencji policji i zatrzymania kilkunastu osób.

Przebieg Zgromadzenia i Reakcja Władz

Zgromadzenie rozpoczęło się około godziny 19:00 na Placu Solidarności w Gdańsku. Według szacunków policji, wzięło w nim udział około 50 osób. Uczestnicy zgromadzenia prezentowali symbole, które, jak twierdzą przedstawiciele władz, nawiązywały do satanistycznych wierzeń i praktyk. Wśród nich widoczne były odwrócone krzyże, pentagramy oraz symbole związane z okultyzmem. Organizatorzy zgromadzenia twierdzili, że celem wydarzenia było wyrażenie sprzeciwu wobec “dogmatyzmu i ograniczeń wolności osobistej”.

Interwencja policji nastąpiła po otrzymaniu licznych zgłoszeń od zaniepokojonych mieszkańców. Funkcjonariusze uzasadnili swoją interwencję koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa publicznego i zapobieżenia ewentualnym zakłóceniom porządku. Według oficjalnego komunikatu Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, podczas interwencji zatrzymano 13 osób. Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące zakłócania porządku publicznego oraz propagowania ideologii, które mogą naruszać konstytucyjne prawa i wolności innych osób.

Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, komisarz Jan Kowalski, w oświadczeniu prasowym podkreślił, że policja nie toleruje żadnych działań, które mogą zagrażać bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu. “Działania policji były podyktowane koniecznością ochrony praw i wolności wszystkich obywateli”, powiedział komisarz Kowalski. “Wszelkie próby propagowania ideologii, które mogą prowadzić do nienawiści i dyskryminacji, będą stanowczo zwalczane.”

Charakterystyka “Kolektywu Świtu” i Ich Manifestacji

“Kolektyw Świtu” to stosunkowo nowa grupa, która pojawiła się na polskiej scenie publicznej w połowie 2025 roku. Grupa ta deklaruje się jako ruch sprzeciwiający się tradycyjnym normom społecznym i religijnym. Ich manifestacje charakteryzują się często kontrowersyjnymi symbolami i praktykami, które wywołują silne emocje w społeczeństwie. Według informacji dostępnych z mediów społecznościowych, “Kolektyw Świtu” czerpie inspirację z różnych nurtów filozoficznych i religijnych, w tym z satanizmu, okultyzmu i anarchizmu.

Przedstawiciele “Kolektywu Świtu” w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych stanowczo zaprzeczyli, że ich działania mają charakter satanistyczny. Twierdzą oni, że ich symbole i praktyki są jedynie wyrazem artystycznej ekspresji i sprzeciwu wobec “uciskającej moralności”. “Jesteśmy grupą artystów i aktywistów, którzy chcą prowokować do myślenia i kwestionować zastane porządki”, napisali przedstawiciele “Kolektywu Świtu”. “Nasze działania nie mają na celu obrażania czyjichkolwiek uczuć religijnych, a jedynie wyrażanie naszej niezależności i wolności twórczej.”

Jednakże, wielu ekspertów i przedstawicieli organizacji religijnych wyraziło poważne zaniepokojenie działalnością “Kolektywu Świtu”. Profesor Andrzej Nowak, socjolog religii z Uniwersytetu Warszawskiego, w wypowiedzi dla jednej z telewizji stwierdził, że działania grupy mogą być niebezpieczne dla społeczeństwa. “Propagowanie ideologii, które gloryfikują zło i odrzucają wartości moralne, może prowadzić do wzrostu przestępczości i agresji”, powiedział profesor Nowak. “Należy uważnie monitorować działalność takich grup i podejmować odpowiednie działania, aby zapobiec negatywnym skutkom.”

Konsekwencje Prawne i Społeczne Incydentu

Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty dotyczące zakłócania porządku publicznego oraz propagowania ideologii, które mogą naruszać konstytucyjne prawa i wolności innych osób. Grozi im kara pozbawienia wolności do 5 lat. Sprawa została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, która prowadzi dalsze śledztwo. Prokuratura bada również, czy działania “Kolektywu Świtu” nie naruszają przepisów dotyczących mowy nienawiści.

Incydent w Gdańsku wywołał szeroką debatę publiczną na temat granic wolności słowa i prawa do manifestowania swoich przekonań. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze i opinie, zarówno potępiające, jak i broniące działań “Kolektywu Świtu”. Wielu internautów wyraziło oburzenie wobec prezentowanych przez grupę symboli i praktyk, określając je jako obraźliwe i prowokacyjne. Inni natomiast argumentowali, że każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów, nawet jeśli są one kontrowersyjne.

Sprawa ta z pewnością będzie miała długotrwałe konsekwencje dla polskiego społeczeństwa. Wzbudziła ona pytania o to, jak daleko można się posunąć w imię wolności słowa i czy państwo powinno interweniować w przypadku, gdy działania danej grupy mogą zagrażać bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu. Debata ta z pewnością będzie kontynuowana w najbliższych tygodniach i miesiącach. Kwestia interpretacji symboliki i praktyk, które wielu określa jako satanistyczne, pozostaje centralnym punktem dyskusji.

Reakcje Polityczne i Kościelne

Wydarzenia w Gdańsku spotkały się z ostrymi reakcjami polityków różnych opcji. Przedstawiciele prawicy potępili działania “Kolektywu Świtu”, nazywając je “atakiem na wartości chrześcijańskie” i “promowaniem zła”. Z kolei przedstawiciele lewicy podkreślali, że każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów, nawet jeśli są one kontrowersyjne. “Państwo nie powinno ingerować w wolność słowa i manifestowania swoich przekonań”, powiedział poseł Janusz Kowalczyk z partii “Nowa Lewica”. “Należy szanować prawo każdego obywatela do wyrażania swoich poglądów, o ile nie naruszają one prawa innych osób.”

Kościół katolicki również zareagował na wydarzenia w Gdańsku. Arcybiskup Gdański, abp Tadeusz Wojda, w oświadczeniu prasowym wyraził głębokie zaniepokojenie działalnością “Kolektywu Świtu”. “Działania tej grupy są sprzeczne z wartościami chrześcijańskimi i mogą prowadzić do demoralizacji społeczeństwa”, powiedział abp Wojda. “Wzywam wszystkich wiernych do modlitwy o nawrócenie tych, którzy podążają drogą zła.”

Incydent ten z pewnością wpłynie na debatę publiczną na temat roli religii w społeczeństwie i granic tolerancji. Kwestia, czy działania “Kolektywu Świtu” można uznać za satanistyczne, pozostaje otwarta i wymaga dalszej analizy. Ważne jest, aby w tej debacie unikać emocji i skupić się na faktach i argumentach.

Zobacz także: