Kanada wycofuje się z umowy handlowej z Chinami pod presją Donalda Trumpa – analiza sytuacji

Kanada wycofuje się z umowy handlowej z Chinami pod presją Donalda Trumpa – analiza sytuacji

Avatar photo Tomasz
26.01.2026 05:01
5 min. czytania

Kanada podjęła decyzję o rezygnacji z negocjacji umowy handlowej z Chinami w nocy z niedzieli na poniedziałek, co stanowi bezpośredni skutek presji wywieranej przez Donalda Trumpa. Decyzja ta, ogłoszona w kontekście 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, wywołuje szereg pytań o przyszłość relacji handlowych między Kanadą a Chinami oraz o wpływ polityki Stanów Zjednoczonych na globalną gospodarkę. Donald Trump, wykorzystując swoje wpływy, zagroził wprowadzeniem 100% ceł na import z Kanady, co ostatecznie skłoniło kanadyjski rząd do zmiany kursu.

Presja Donalda Trumpa i rezygnacja Marka Carneya

Kluczowym elementem tej sytuacji jest rola Donalda Trumpa, który w sposób zdecydowany wyraził swój sprzeciw wobec potencjalnej umowy handlowej między Kanadą a Chinami. Zagrożenie nałożeniem 100% ceł na import z Kanady stanowiło silny argument, którego kanadyjski rząd nie mógł zignorować. W odpowiedzi na tę presję, Mark Carney, pełniący funkcję doradcy finansowego rządu Kanady, podjął decyzję o rezygnacji z prowadzenia negocjacji z Chinami. Carney, w oficjalnym oświadczeniu, podkreślił, że Kanada “szanuje swoje zobowiązania”, jednak w obecnej sytuacji geopolitycznej, kontynuowanie negocjacji byłoby nieodpowiedzialne.

Decyzja ta jest szczególnie istotna w kontekście istniejącej umowy handlowej między Kanadą, USA i Meksykiem (USMCA), która wymaga wcześniejszego powiadomienia o negocjacjach handlowych z krajami spoza tego bloku. Donald Trump, wykorzystując tę klauzulę, wywierał presję na Kanadę, argumentując, że umowa z Chinami mogłaby zaszkodzić interesom gospodarczym Stanów Zjednoczonych. Wydaje się, że Donald Trump dąży do wzmocnienia pozycji USA na arenie międzynarodowej poprzez ograniczenie wpływów Chin.

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – sukces charytatywnej inicjatywy

Równolegle do wydarzeń związanych z umową handlową, w Polsce zakończył się 34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który zakończył się spektakularnym sukcesem. Zbiórka, prowadzona przez Jurka Owsiaka i jego zespół, przyniosła imponującą kwotę 183 231 782 zł. Pieniądze te zostaną przeznaczone na zakup sprzętu medycznego dla dziecięcych szpitali i hospicjów. Jurek Owsiak, podczas podsumowania finału, wyraził wdzięczność wszystkim darczyńcom i wolontariuszom, podkreślając, że “Jesteśmy dumni z tego, że mogliśmy być wspólnie. Wy zrobiliście Finał, my zaczniemy od jutra to realizować”.

Sukces 34. finału WOŚP pokazuje ogromną solidarność społeczną i chęć niesienia pomocy potrzebującym. Wydarzenie to, tradycyjnie już, przyciągnęło uwagę mediów i stało się ważnym elementem polskiej kultury. Warto podkreślić, że Donald Tusk, Włodzimierz Czarzasty, Małgorzata Kidawa-Błońska i Radosław Sikorski wzięli udział w finale WOŚP, demonstrując swoje wsparcie dla tej inicjatywy.

Wizyta prezydent Mołdawii i prognozy pogody

W niedzielę, 6 grudnia 2025 roku, w Polsce odbyła się wizyta prezydent Mołdawii, Mai Sandu. Przyczyny wizyty nie zostały oficjalnie podane, jednak spekuluje się, że dotyczyły kwestii współpracy gospodarczej i politycznej między oboma krajami. Wizyta Mai Sandu odbyła się w napiętej sytuacji geopolitycznej, związanej z konfliktem na Ukrainie i rosnącymi napięciami w regionie. Marcin Przydacz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, był odpowiedzialny za koordynację wizyty.

Ponadto, prognozy pogody na najbliższe dni zapowiadają ciepłą pogodę w Polsce, z temperaturami sięgającymi 6 st. C. Eksperci ostrzegają jednak przed potencjalnymi zagrożeniami pogodowymi, takimi jak silne wiatry i opady deszczu. W związku z tym, zaleca się zachowanie ostrożności i śledzenie komunikatów Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Prognozy te są szczególnie istotne w kontekście planowanych wydarzeń plenerowych i podróży.

Konsekwencje decyzji Kanady i przyszłość relacji handlowych

Rezygnacja Kanady z umowy handlowej z Chinami ma potencjalnie daleko idące konsekwencje dla obu krajów. Kanada traci szansę na dostęp do ogromnego rynku chińskiego, a Chiny tracą potencjalnego partnera handlowego. Decyzja ta może również wpłynąć na relacje między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi, które zyskały na tym posunięciu. Donald Trump, z pewnością, wykorzysta tę sytuację do wzmocnienia swojej pozycji politycznej.

W dłuższej perspektywie, decyzja Kanady może doprowadzić do przegrupowania sił na arenie międzynarodowej. Chiny, poszukując alternatywnych partnerów handlowych, mogą zwrócić się w stronę innych krajów, takich jak Rosja czy kraje Azji Południowo-Wschodniej. Wydaje się, że Donald Trump, poprzez swoją politykę protekcjonistyczną, dąży do stworzenia nowego porządku handlowego, w którym USA będą odgrywać dominującą rolę. Warto zauważyć, że Donald Tusk, jako doświadczony polityk, obserwuje te wydarzenia z uwagą i analizuje ich potencjalny wpływ na sytuację w Europie.

Zhang Youxia, wysoki rangą oficer chińskiej armii, wyraził zaniepokojenie decyzją Kanady, podkreślając, że jest to krok w złym kierunku. Z kolei Radosław Sikorski, komentując sytuację, stwierdził, że Kanada uległa presji Donalda Trumpa, co jest niepokojące dla przyszłości relacji transatlantyckich. Wydaje się, że Donald Trump skutecznie wykorzystuje swoje wpływy do realizacji swoich celów politycznych.

Przyszłość relacji handlowych między Kanadą a Chinami pozostaje niepewna. Wiele zależy od polityki Stanów Zjednoczonych i od tego, czy Donald Trump będzie kontynuował swoją politykę protekcjonistyczną. Należy również pamiętać o zbliżających się wyborach w USA, które odbędą się 31 stycznia 2027 r. Wynik tych wyborów może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości globalnej gospodarki.

Zobacz także: