Incydent, który miał miejsce 6 grudnia 2025 roku w miejscowości Wólka Kosowska (Mazowieckie), wzbudził poważny niepokój w kręgach politycznych i rolniczych. Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Stefan Krajewski, poinformował o rozlaniu gnojówki w pobliżu jego posesji, próbie uszkodzenia ogrodzenia oraz skierowaniu gróźb karalnych wobec jego żony. Sprawą aktywnie zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie.
Kontekst protestów rolniczych i umowa Mercosur
Incydent nastąpił w kontekście trwających protestów rolniczych w Polsce, skierowanych przeciwko porozumieniu handlowemu między Unią Europejską a krajami Mercosur (Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem). Umowa, zatwierdzona 2 grudnia 2025 roku przez członków wspólnoty, zakłada wprowadzenie preferencji celnych dla niektórych produktów rolnych z Ameryki Południowej, w zamian za otwarcie rynków tych państw na towary przemysłowe z UE. Incydent ten, jak podkreślają komentatorzy, stanowi eskalację napięcia związanego z tą kontrowersyjną umową.
Polskie władze, wraz z przedstawicielami Czech, Węgier, Słowacji i Rumunii, wyrażały sprzeciw wobec umowy, obawiając się zalewu europejskiego rynku przez tanie produkty rolne z Ameryki Południowej, co mogłoby negatywnie wpłynąć na konkurencyjność europejskich rolników. Mimo to, umowa została ostatecznie zaakceptowana, co doprowadziło do nasilenia protestów w Polsce. Rolnicy obawiają się, że otwarcie rynku na produkty z Mercosur doprowadzi do spadku cen i utraty dochodów.
Przebieg incydentu i reakcja ministra Krajewskiego
Z relacji ministra Krajewskiego, przedstawionej w programie Polsat News, wynika, że sprawca rozlał gnojówkę w pobliżu jego domu, próbował uszkodzić ogrodzenie przy użyciu liny, a także pozostawił tablicę z napisem “Krajewski zdrajca wsi”. Minister podkreślił, że w momencie zdarzenia nie było go w domu, jednak sprawca skierował groźby karalne wobec jego żony. Incydent ten, jak zaznaczył Krajewski, budzi poważny niepokój o bezpieczeństwo jego rodziny.
„Składał groźby karalne wobec mojej osoby, wobec ministrów polskiego rządu. Może dojść do tragedii, tak jak było to w przypadku prezydenta Gdańska” – powiedział minister Krajewski, nawiązując do tragicznego zabójstwa Pawła Adamowicza w 2019 roku. Dodał, że próba zniszczenia mienia, wtargnięcie na prywatną posesję oraz składanie gróźb karalnych stanowią poważne przestępstwa. Incydent ten został natychmiast zgłoszony na policję, która wszczęła śledztwo.
Ustalenia policji i tożsamość sprawcy
Funkcjonariusze policji prowadzą intensywne czynności wyjaśniające w celu ustalenia wszystkich okoliczności zdarzenia i pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności karnej. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że sprawcą jest mężczyzna zatrudniony w branży meblarskiej. Minister Krajewski zwrócił uwagę, że branża meblarska dostrzega potencjalne korzyści w podpisanych umowach handlowych z Mercosur. Incydent ten, według ministra, może być próbą destabilizacji sytuacji politycznej.
Sprawca opublikował w internecie nagranie dokumentujące przebieg zdarzenia. Policja zabezpieczyła nagranie i wykorzystuje je jako dowód w śledztwie. Z informacji przekazanych przez ministra Krajewskiego wynika, że mężczyzna jest związany z ruchem Narodowo-Katolickim, a jego działania mogą być inspirowane przez Janausz Korwin-Mikkego. Incydent ten, w ocenie ministra, jest wynikiem radykalizacji postaw i szerzenia nienawiści w przestrzeni publicznej.
Reakcje polityczne i komentarze ekspertów
Incydent spotkał się z szerokim odzewem w kręgach politycznych. Premier Donald Tusk potępił akt wandalizmu i wyraził solidarność z ministrem Krajewskim. Przedstawiciele opozycji wzywają do stanowczych działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa politykom i ich rodzinom. Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę na rosnące zagrożenie związane z radykalizacją postaw i eskalacją konfliktów społecznych.
„To niepokojący sygnał, który pokazuje, jak łatwo można przekroczyć granicę między protestem a agresją” – powiedział dr hab. Andrzej Zybertowicz, socjolog i politolog. Dodał, że incydent ten powinien być traktowany jako ostrzeżenie przed dalszą eskalacją napięć społecznych. Komentatorzy podkreślają, że sytuacja wymaga dialogu i poszukiwania kompromisów w celu załagodzenia konfliktu między rolnikami a władzami.
Minister Krajewski w swoim wystąpieniu w Polsat News odniósł się również do osób, które mogły inspirować sprawcę. Zdecydowanie skrytykował Janausz Korwin-Mikkego i jego środowisko, zarzucając im podżeganie do nienawiści i przemocy. Incydent ten, w ocenie ministra, jest bezpośrednim skutkiem działań tych osób. Krajewski zapowiedział, że będzie domagał się konsekwencji prawnych dla wszystkich, którzy przyczynili się do eskalacji napięć.
Warto podkreślić, że incydent ten ma miejsce w okresie wzmożonej polaryzacji politycznej i społecznej w Polsce. Wzrost napięć związanych z umową Mercosur, protesty rolnicze oraz kontrowersje wokół polityki rządu doprowadziły do eskalacji konfliktów i radykalizacji postaw. Sytuacja ta wymaga odpowiedzialnych działań ze strony wszystkich aktorów politycznych i społecznych w celu zapobieżenia dalszej eskalacji napięć.
Incydent przed domem ministra Krajewskiego stanowi poważne ostrzeżenie przed zagrożeniami związanymi z radykalizacją postaw i eskalacją konfliktów społecznych. Wymaga on stanowczej reakcji ze strony władz oraz podjęcia działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa politykom i ich rodzinom. Konieczne jest również podjęcie dialogu z rolnikami i poszukiwanie kompromisów w celu załagodzenia konfliktu związanego z umową Mercosur.
