Grenlandia stanowczo odrzuciła sugestie Donalda Trumpa dotyczące możliwości przyłączenia wyspy do Stanów Zjednoczonych. Premier Grenlandii, Jens Frederik Nielsen, w oświadczeniu wydanym 6 grudnia 2025 roku w Nuuk, określił propozycje Trumpa jako “fantazje” i zażądał zaprzestania “nacisków i insynuacji”.
Kontekst wypowiedzi Trumpa i reakcja Grenlandii
Reakcja premiera Nielsona była odpowiedzią na wywiad, którego Donald Trump udzielił magazynowi “The Atlantic” w niedzielę, 5 grudnia 2025 roku. W rozmowie Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone “naprawdę potrzebują” Grenlandii, argumentując to względami strategicznymi i obecnością chińskich oraz rosyjskich statków w okolicznych wodach. Premier Grenlandii podkreślił, że Grenlandia jest suwerennym krajem i częścią NATO, w pełni świadomym swojego strategicznego położenia.
Nielsen wyraził zaniepokojenie połączeniem dyskusji o Grenlandii z potencjalną interwencją wojskową w Wenezueli, co uznał za “niewłaściwe” i świadczące o braku szacunku. “Kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych mówi: »potrzebujemy Grenlandii« i łączy nas z Wenezuelą i [amerykańską] interwencją wojskową, to jest to nie tylko niewłaściwe, to świadczy o braku szacunku” – napisał Nielsen na swoim profilu na Facebooku. Premier Grenlandii zaznaczył, że Grenlandia jest otwarta na dialog, ale ten musi odbywać się z poszanowaniem prawa międzynarodowego.
Znaczenie strategiczne Grenlandii i reakcje międzynarodowe
Grenlandia, jako największa wyspa na świecie, posiada strategiczne znaczenie militarne i geopolityczne. Jej położenie pomiędzy Ameryką Północną a Europą, a także dostęp do Arktyki, czynią ją atrakcyjnym punktem dla państw zainteresowanych kontrolą nad szlakami komunikacyjnymi i zasobami naturalnymi. Wzrost zainteresowania Arktyką ze strony Rosji i Chin, w kontekście zmian klimatycznych i topnienia lodowców, dodatkowo podnosi stawkę.
Wypowiedzi Trumpa wywołały również reakcje w Danii, która sprawuje nadzór nad sprawami zagranicznymi i obronnością Grenlandii. Ambasador Danii w USA, Jesper Moeller Soerensen, podkreślił oczekiwanie pełnego poszanowania integralności terytorialnej Danii i Grenlandii. Dodatkowo, w mediach społecznościowych pojawiły się komentarze wyrażające obawy o przyszłość Grenlandii, w tym wpis Katie Miller, żony doradcy Trumpa, który wzbudził kontrowersje poprzez umieszczenie mapy Grenlandii w barwach amerykańskiej flagi z dopiskiem “wkrótce”.
Historia zainteresowania Grenlandią przez USA
Zainteresowanie Stanów Zjednoczonych Grenlandią nie jest nowym zjawiskiem. Już w 1946 roku, prezydent Harry Truman rozważał możliwość zakupu Grenlandii od Danii. Propozycja została odrzucona przez rząd duński. W czasie zimnej wojny Grenlandia pełniła ważną rolę jako strategiczna baza wojskowa dla USA, w tym baza radarowa Thule, służąca do wczesnego ostrzegania przed atakiem rakietowym ze strony Związku Radzieckiego.
W ostatnich latach, w związku z rosnącym znaczeniem Arktyki, USA ponownie zwróciły uwagę na Grenlandię. W 2020 roku Donald Trump publicznie wyraził zainteresowanie zakupem wyspy, co spotkało się z negatywną reakcją ze strony Danii i Grenlandii. Premier Mette Frederiksen, ówczesna premierka Danii, określiła propozycję Trumpa jako “absurdalną”. Obecna sytuacja, z wypowiedzią z 6 grudnia 2025 roku, stanowi kontynuację tej polityki, choć tym razem wyrażoną w bardziej sugestywny sposób.
Konsekwencje polityczne i dyplomatyczne
Oświadczenie premiera Nielsona jest jasnym sygnałem, że Grenlandia nie jest zainteresowana zmianą swojego statusu politycznego. Reakcja ta może mieć konsekwencje dla relacji między Grenlandią a Stanami Zjednoczonymi, szczególnie w kontekście współpracy w ramach NATO i bezpieczeństwa w Arktyce.
Eksperci wskazują, że próby wywierania presji na Grenlandię przez USA mogą prowadzić do zbliżenia wyspy z innymi państwami, takimi jak Kanada i Norwegia, które również mają interesy w regionie Arktyki. Ponadto, sytuacja ta może wzmocnić ruch niepodległościowy na Grenlandii, który dąży do pełnej autonomii od Danii. Wzrost napięcia w regionie może również wpłynąć na dynamikę relacji między USA, Rosją i Chinami w Arktyce.
Grenlandia, pomimo swojej niewielkiej populacji (około 56 000 osób), odgrywa coraz ważniejszą rolę na arenie międzynarodowej. Jej zasoby naturalne, strategiczne położenie i rosnące znaczenie Arktyki sprawiają, że wyspa staje się przedmiotem zainteresowania wielu państw. Przyszłość Grenlandii będzie zależeć od umiejętności jej mieszkańców do zachowania suwerenności i prowadzenia niezależnej polityki zagranicznej.
Sytuacja z 6 grudnia 2025 roku pokazuje, że kwestia Grenlandii pozostaje delikatna i wymaga ostrożnego podejścia ze strony wszystkich zainteresowanych stron. Dalszy rozwój wydarzeń będzie zależeć od dialogu i poszanowania prawa międzynarodowego. Konieczne jest unikanie jednostronnych działań i nacisków, które mogą destabilizować sytuację w regionie Arktyki.
Grenlandia, jako część królestwa Danii, posiada szeroką autonomię, ale Dania zachowuje kontrolę nad sprawami zagranicznymi i obronnością. W przyszłości możliwe jest dalsze zwiększenie autonomii Grenlandii, a nawet uzyskanie pełnej niepodległości, co jednak wymagałoby przeprowadzenia referendum i uzyskania zgody Danii. Przyszłość Grenlandii pozostaje otwarta i zależy od decyzji jej mieszkańców.
