Estonia intensywnie rozważa wprowadzenie zakazu nabywania nieruchomości przez obywateli Rosji i Białorusi, którzy nie posiadają stałego miejsca zamieszkania w kraju. Decyzja ta, motywowana obawami o bezpieczeństwo narodowe, jest bezpośrednim skutkiem agresji Rosji na Ukrainę, która rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku. Rząd Estonii analizuje potencjalne zagrożenia związane z obecnością obywateli tych państw na estońskim rynku nieruchomości.
Geneza dyskusji: Bezpieczeństwo narodowe a inwestycje zagraniczne w Estonii
Kluczowym impulsem do podjęcia rozważań nad ograniczeniami prawnymi była ocena, że nabywanie nieruchomości przez osoby powiązane z Rosją i Białorusią może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego Estonii. Szczególne zaniepokojenie budzi sytuacja osób, które niedawno przybyły do kraju lub przebywają w nim tymczasowo. Uważa się, że takie transakcje mogą być wykorzystywane do prowadzenia operacji wywiadowczych, sabotażowych lub innych działań skierowanych przeciwko interesom Estonii i jej obywatelom.
Igor Taro, przedstawiciel estońskich służb bezpieczeństwa, podkreślił, że sytuacja „zaniepokoiła” rząd. Obawy dotyczą nie tylko potencjalnego wykorzystania nieruchomości do celów szpiegowskich, ale również możliwości ich wykorzystania jako punktów wsparcia dla działań destabilizacyjnych. Estonia, jako kraj graniczący z Rosją, jest szczególnie wrażliwa na tego typu zagrożenia. Władze podkreślają, że celem nie jest dyskryminacja obywateli Rosji i Białorusi, lecz ochrona bezpieczeństwa narodowego.
Estonia, podobnie jak inne kraje bałtyckie, od dawna prowadzi ostrożną politykę wobec Rosji i Białorusi. Po agresji na Ukrainę, Estonia zaprzestała wydawania wiz obywatelom tych państw, jednak inne kraje Unii Europejskiej nadal to robią, co budzi frustrację w Tallinie. Rząd Estonii argumentuje, że otwarta polityka wizowa innych państw UE osłabia skuteczność estońskich działań w zakresie bezpieczeństwa.
Finlandia jako przykład: Wzór do naśladowania dla Estonii?
Estonia obserwuje działania innych krajów regionu, które również podejmują kroki w celu ograniczenia wpływów rosyjskich i białoruskich. Szczególnie istotnym przykładem jest Finlandia, która już na wiosnę 2025 roku uchwaliła ustawę ograniczającą zakup nieruchomości przez osoby spoza Unii Europejskiej. Ustawa fińska stanowi wzór dla estońskich legislatorów, którzy rozważają wprowadzenie podobnych regulacji.
Finlandia, podobnie jak Estonia, obawia się wykorzystania rynku nieruchomości do celów nielegalnych. Uchwalona ustawa wymaga od osób spoza UE uzyskania zgody władz na zakup nieruchomości, a w niektórych przypadkach zakazuje go całkowicie. Decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony niektórych środowisk, które zarzucały Finlandii dyskryminację. Jednak rząd fiński stanowczo bronił swojej polityki, argumentując, że jest ona niezbędna dla ochrony bezpieczeństwa narodowego.
Szwecja i Norwegia również prowadzą analizy dotyczące potencjalnych zagrożeń związanych z nabywaniem nieruchomości przez osoby powiązane z Rosją i Białorusią. Łotwa i Litwa, jako kraje sąsiadujące z Rosją i Białorusią, również bacznie obserwują sytuację w Estonii i Finlandii. Wzajemna wymiana informacji i doświadczeń między tymi państwami jest kluczowa dla skutecznego przeciwdziałania zagrożeniom.
Skutki potencjalnego zakazu: Wpływ na rynek nieruchomości i bezpieczeństwo Estonii
Wprowadzenie zakazu nabywania nieruchomości przez obywateli Rosji i Białorusi, którzy nie posiadają stałego miejsca zamieszkania w Estonii, może mieć istotny wpływ na estoński rynek nieruchomości. Szacuje się, że około 70 tys. obywateli Rosji posiada nieruchomości w Estonii, a wartość tych inwestycji sięga 1,3 mln euro. Ograniczenie możliwości zakupu nieruchomości przez osoby spoza UE może spowodować spadek popytu i obniżenie cen.
Jednakże, głównym celem wprowadzenia zakazu nie jest regulacja rynku nieruchomości, lecz zwiększenie bezpieczeństwa kraju. Władze Estonii szacują, że około 8 tys. obywateli Rosji i 1,5 tys. obywateli Białorusi nabyło nieruchomości w Estonii po 24 lutego 2022 roku. Uważa się, że znaczna część tych transakcji mogła być motywowana celami innymi niż inwestycyjne.
Ponadto, około 1 tys. obywateli Rosji i 1,2 tys. obywateli Białorusi posiada estońskie zezwolenia na pobyt, a około 25% z nich posiada status rezydenta stałego. Zakaz nie dotknie osób posiadających stałe miejsce zamieszkania w Estonii, ani tych, którzy posiadają obywatelstwo innego kraju UE. Rząd Estonii podkreśla, że celem jest ograniczenie możliwości działania dla osób, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju.
Wprowadzenie zakazu może również skłonić inne kraje do podjęcia podobnych kroków. Obserwujemy rosnącą świadomość zagrożeń związanych z wpływami rosyjskimi i białoruskimi w Europie. Estonia, jako lider w zakresie polityki bezpieczeństwa w regionie, może stać się wzorem dla innych państw.
Planowane uchwalenie ustawy w pierwszym półroczu 2026 roku jest wyrazem determinacji rządu Estonii w zakresie ochrony bezpieczeństwa narodowego. Władze podkreślają, że sytuacja geopolityczna wymaga podjęcia zdecydowanych działań. Estonia, jako kraj o bogatej historii i silnej tożsamości narodowej, nie zamierza tolerować działań, które mogą zagrażać jej suwerenności.
Ostateczna decyzja w sprawie wprowadzenia zakazu zależy od wyników analiz prawnych i konsultacji z ekspertami. Rząd Estonii musi uwzględnić zarówno aspekty bezpieczeństwa, jak i potencjalne konsekwencje ekonomiczne. Jednakże, obecne nastroje w Tallinie wskazują na to, że wprowadzenie zakazu jest bardzo prawdopodobne.
Estonia, w obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej, podejmuje kroki w celu wzmocnienia swojego bezpieczeństwa. Ograniczenie możliwości nabywania nieruchomości przez osoby powiązane z Rosją i Białorusią jest jednym z elementów tej strategii. Rząd Estonii jest zdeterminowany, aby chronić swoich obywateli i zapewnić stabilność kraju.
