Chiny wyraziły głębokie zaniepokojenie i zdecydowane potępienie w związku z operacją militarną przeprowadzoną przez Stany Zjednoczone w Wenezueli 6 grudnia 2025 roku. Operacja ta doprowadziła do schwytania prezydenta Wenezueli, Nicolasa Maduro, i jego późniejszego przetransportowania do Stanów Zjednoczonych, gdzie usłyszał on zarzuty dotyczące korupcji i naruszeń praw człowieka. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych określił działania USA jako „rażące użycie siły wobec suwerennego państwa”.
Reakcja Pekinu na sytuację w Wenezueli
Chiny oficjalnie zareagowały na wydarzenia w Wenezueli w ciągu kilku godzin od potwierdzenia aresztowania prezydenta Maduro. W oświadczeniu opublikowanym na platformie X (dawniej Twitter), rzecznik MSZ podkreślił, że Pekin jest „głęboko zszokowany i zdecydowanie potępia użycie siły przez USA wobec suwerennego państwa”. Oświadczenie to podkreślało również, że działania Waszyngtonu stanowią „poważne naruszenie prawa międzynarodowego i suwerenności Wenezueli”.
Rzecznik dodał, że takie działania „zagrożą pokojowi i bezpieczeństwu w Ameryce Łacińskiej i regionie Karaibów”. Chiny wyraziły stanowczy sprzeciw wobec interwencji USA, wzywając do przestrzegania prawa międzynarodowego i zapisów Karty Narodów Zjednoczonych. Pekin zaapelował również o zaprzestanie naruszania suwerenności i bezpieczeństwa innych krajów. Ta reakcja jest zgodna z długotrwałą polityką Chin, która promuje zasadę nieingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw.
Przebieg operacji i okoliczności zatrzymania Maduro
Operacja amerykańska, przeprowadzona w nocy z 5 na 6 grudnia 2025 roku w Caracas, stolicy Wenezueli, przebiegła pod kryptonimem „Operacja Wolność”. Według doniesień mediów, w operacji brały udział jednostki specjalne sił zbrojnych USA, wspierane przez lokalne siły opozycyjne. W mieście słychać było liczne eksplozje, a w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z momentu zatrzymania prezydenta Maduro. Chiny podkreśliły, że użycie siły w tej operacji jest niedopuszczalne.
Donald Trump, były prezydent USA, potwierdził przeprowadzenie operacji w swoim profilu na platformie Truth Social, określając ją jako „specjalną operację wymierzoną przeciwko Wenezueli oraz jej przywódcy”. Trump dodał, że Maduro „został schwytany i wywieziony z kraju”, gdzie oczekują go procesy sądowe. Rząd Wenezueli natychmiast wprowadził stan wyjątkowy na terenie całego kraju, oskarżając Stany Zjednoczone o „agresję militarną” i „poważne naruszenie suwerenności”.
Konsekwencje polityczne i gospodarcze interwencji
Zatrzymanie Nicolasa Maduro wywołało głęboki kryzys polityczny w Wenezueli. Władzę tymczasowo przejął wiceprezydent, który ogłosił powszechne wybory w ciągu sześciu miesięcy. Chiny, będąc ważnym partnerem handlowym Wenezueli, wyraziły obawy o stabilność polityczną i gospodarczą kraju. Pekin zainwestował znaczne środki w wenezuelską gospodarkę, szczególnie w sektorze naftowym, i obawia się, że kryzys może zagrozić tym inwestycjom.
Interwencja USA w Wenezueli wywołała również falę krytyki ze strony innych państw, w tym Rosji i Kuby. Rosja potępiła działania USA jako „akt agresji” i wezwała do poszanowania suwerenności Wenezueli. Kuba wyraziła solidarność z rządem Wenezueli i oskarżyła USA o „imperialistyczne działania”. Chiny, Rosja i Kuba wspólnie wezwały do zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ w celu omówienia sytuacji w Wenezueli.
Wpływ na relacje USA-Chiny
Reakcja Chin na interwencję USA w Wenezueli dodatkowo zaostrzyła napięte relacje między Pekinem a Waszyngtonem. Oba kraje rywalizują o wpływy na arenie międzynarodowej, a kwestia Wenezueli stała się kolejnym punktem spornego. Chiny oskarżają USA o stosowanie podwójnych standardów w polityce zagranicznej, krytykując interwencje w innych krajach, jednocześnie broniąc własnych działań.
USA z kolei zarzucają Chin wspieranie autorytarnych reżimów i ignorowanie kwestii praw człowieka. Interwencja w Wenezueli prawdopodobnie doprowadzi do dalszego pogorszenia relacji między oboma krajami, co może mieć negatywne konsekwencje dla globalnej stabilności. Chiny wyraźnie dały do zrozumienia, że nie akceptują ingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw i będą bronić zasady suwerenności.
Chiny, jako jedno z wiodących państw na świecie, odgrywają coraz większą rolę w kształtowaniu porządku międzynarodowego. Ich reakcja na wydarzenia w Wenezueli pokazuje, że Pekin jest gotów bronić swoich interesów i zasad, nawet w obliczu presji ze strony Stanów Zjednoczonych. Sytuacja ta podkreśla również znaczenie multilateralizmu i poszanowania prawa międzynarodowego w rozwiązywaniu konfliktów.
W przyszłości należy spodziewać się dalszych napięć między Chin a USA w kwestii Wenezueli. Pekin prawdopodobnie będzie kontynuował wsparcie dla rządu tymczasowego w Wenezueli i będzie apelował o dialog i pokojowe rozwiązanie kryzysu. Jednocześnie Chiny będą monitorować sytuację i podejmować kroki w celu ochrony swoich inwestycji i interesów w regionie.
