Były Kanclerz Scholz Uważa, że Putin Planował Inwazję na Ukrainę Dwa Lata Przed 2022

Były Kanclerz Scholz Uważa, że Putin Planował Inwazję na Ukrainę Dwa Lata Przed 2022

Avatar photo Tomasz
14.01.2026 00:31
5 min. czytania

Były kanclerz Niemiec Olaf Scholz w mocnych słowach skrytykował politykę Rosji, stwierdzając, że Władimir Putin zaplanował pełnoskalową inwazję na Ukrainę na dwa lata przed 2022 rokiem. Jego wypowiedź, która wywołała burzę w niemieckiej debacie publicznej, sugeruje, że konflikt nie był wynikiem nieprzewidzianych okoliczności, lecz celowym działaniem rosyjskiego prezydenta. Scholz podkreślił, że Putin mógł osiągnąć swoje cele polityczne bez uciekania się do wojny, co wskazuje na jego determinację w dążeniu do konfliktu.

Geneza Konfliktu: Analiza Wypowiedzi Byłego Kanclerza

Wypowiedź Olafa Scholza padła w trakcie dyskusji na temat niemieckiej polityki wobec Rosji, a w szczególności w kontekście książki “Das Versagen” (Porazka), która krytycznie ocenia działania Berlina w ostatnich latach. Książka ta, autorstwa dziennikarzy Georg Mascolo i Katja Gloger, analizuje błędy i zaniedbania w niemieckiej polityce wschodniej, które mogły przyczynić się do eskalacji konfliktu na Ukrainie. Scholz stwierdził: “Dziś jestem głęboko przekonany, że prezydent Rosji Władimir Putin zaplanował pełną inwazję przeciwko Ukrainie dwa lata przed 2022 r. i niewiele mogło go odwieść od tego pomysłu”.

Były kanclerz podkreślił, że Putin mógł osiągnąć swoje cele polityczne bez wojny, sugerując, że Ukraina byłaby skłonna do ustępstw. “To wszystko można było uzyskać bez wojny, Ukraińcy ostatecznie by się na to zgodzili, podobnie jak my wszyscy. A to znaczy, że Putin chciał wojny” – dodał Scholz. Ta interpretacja stoi w sprzeczności z narracją rosyjską, która przedstawia inwazję jako odpowiedź na zagrożenie ze strony NATO i obronę rosyjskojęzycznej ludności na Ukrainie.

Niemiecko-Rosyjskie Relacje: Od Współpracy do Konfrontacji

Przed 2014 rokiem Niemcy utrzymywały bliskie relacje z Rosją, obejmujące współpracę gospodarczą, energetyczną i wojskową. Planowano wspólne ćwiczenia wojskowe, a Bundeswehra rozważała pomoc w budowie wojskowego centrum szkoleniowego w obwodzie niżnonowogrodzkim w Rosji. Jednak aneksja Krymu w 2014 roku stanowiła punkt zwrotny w tych relacjach. Wówczas bliższe związki wojskowe między Niemcami a Rosją zostały przerwane, a Berlin zaostrzył swoją politykę wobec Moskwy. Mimo to, książka “Das Versagen” wskazuje, że niemiecka polityka wobec Rosji była zbyt uległa i ignorowała ostrzeżenia przed agresją.

Książka szczegółowo opisuje, jak niemieckie rządy, w tym kanclerze Gerhard Schröder i Angela Merkel, dążyły do utrzymania dobrych relacji z Putinem, nawet wbrew ostrzeżeniom ze strony służb specjalnych i ekspertów. Autorzy zwracają uwagę na silne powiązania gospodarcze między Niemcami a Rosją, w szczególności w sektorze energetycznym, które wpływały na decyzje polityczne Berlina. Warto zauważyć, że w 2011 roku, a także w 2013 i 2014 roku, sytuacja geopolityczna w regionie była napięta, a pierwsze sygnały ostrzegawcze dotyczące agresywnych zamiarów Rosji były już widoczne.

Brak Jasnych Granic: Problem Definiowania “Czerwonej Linii”

Scholz zwrócił uwagę na brak jasnych kryteriów, które mogłyby posłużyć do określenia “czerwonej linii” w relacjach z Rosją. “Nie istnieje żaden kodeks mówiący “to jest właśnie ten jeden krok za daleko”. Nie da się tego nigdzie wyczytać, nie uczy się tego także w Akademii Dowodzenia Bundeswehry w Hamburgu. To coś, co trzeba samemu ustalić” – stwierdził. Ta wypowiedź podkreśla trudność w przewidywaniu działań Putina i konieczność opracowania skutecznej strategii odstraszania.

Krytycy niemieckiej polityki wobec Rosji zarzucają Berlinowi brak konsekwencji i zbytnią naiwność w ocenie intencji Putina. Wskazują, że Niemcy zbyt długo wierzyły w możliwość zmiany zachowania Rosji poprzez dialog i współpracę gospodarczą. W efekcie, Berlin został zaskoczony inwazją na Ukrainę i musiał szybko zmienić swoją politykę.

Konsekwencje i Perspektywy: Co Dalej z Relacjami Niemiec z Rosją?

Inwazja Rosji na Ukrainę w 2022 roku doprowadziła do radykalnej zmiany w relacjach między Niemcami a Rosją. Berlin wprowadził sankcje gospodarcze wobec Moskwy, zwiększył wydatki na obronność i wspiera Ukrainę militarnie i finansowo. Jednak przyszłość tych relacji pozostaje niepewna.

Wypowiedź byłego kanclerza Scholza, potwierdzająca wcześniejsze podejrzenia o celowym planowaniu inwazji przez Putina, ma istotne znaczenie dla kształtowania niemieckiej polityki wobec Rosji w przyszłości. Były kanclerz podkreślił, że Putin mógł osiągnąć swoje cele polityczne bez wojny, co wskazuje na jego determinację w dążeniu do konfliktu. Niemcy muszą wyciągnąć wnioski z błędów przeszłości i opracować długoterminową strategię, która uwzględni realne zagrożenie ze strony Rosji. W tym kontekście, kluczowe znaczenie ma wzmocnienie współpracy z sojusznikami w NATO i Unii Europejskiej.

Warto również wspomnieć o zaangażowaniu Anatolija Sierdiukowa, byłego ministra obrony Rosji, w rozwój relacji wojskowych z Niemcami przed 2014 rokiem. Współpraca ta, choć formalnie miała charakter pokojowy, mogła przyczynić się do wzmocnienia pozycji Rosji i zwiększenia jej wpływów w regionie. Książka “Das Versagen” szczegółowo analizuje te aspekty współpracy, wskazując na potencjalne ryzyko związane z nadmiernym zaufaniem do Rosji.

Niemcy przeznaczyły 135 mln euro na wsparcie Ukrainy w 2025 roku, co świadczy o zaangażowaniu Berlina w pomoc Kijowowi. Jednak wsparcie finansowe to tylko jeden element szerszej strategii, która musi obejmować również wzmocnienie obronności i odstraszanie Rosji. Były kanclerz Scholz, w swojej wypowiedzi, podkreślił, że Putin nie zrezygnuje z dążenia do swoich celów, dlatego konieczne jest zachowanie czujności i gotowości do działania.

Zobacz także: