Budżetowy proces na rok 2026 zakończył się 6 grudnia 2025 roku uchwaleniem ustawy przez Sejm. Decyzja ta, choć zapewniająca terminowe przekazanie dokumentu prezydentowi, wywołała kontrowersje związane z obniżeniem budżetów kluczowych instytucji państwowych, w tym Trybunału Konstytucyjnego (TK), Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) oraz Instytutu Pamięci Narodowej (IPN).
Kluczowe zmiany w budżetowym rozrachunku
Poprawki wprowadzone przez Senat, a następnie zatwierdzone przez Sejm, skutkują zmniejszeniem środków finansowych przeznaczonych na funkcjonowanie instytucji, które wciąż są w znacznym stopniu kontrolowane przez poprzednią władzę. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez biuro prasowe Sejmu, budżet Trybunału Konstytucyjnego został obniżony o 9 milionów złotych w stosunku do pierwotnej propozycji. Krajowa Rada Sądownictwa otrzyma natomiast o 7,6 miliona złotych mniej niż początkowo planowano. Budżetowy aspekt tych cięć budzi obawy o możliwość prawidłowego funkcjonowania tych organów.
Marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, podkreślił znaczenie terminowego uchwalenia ustawy, zaznaczając, że opóźnienie mogłoby skutkować skróceniem kadencji parlamentu. „Ustawa budżetowa jest najważniejszą ustawą sejmową, bo niewysłanie jej w terminie powoduje konsekwencje, których nie chcielibyśmy ponosić jako koalicja” – powiedział Czarzasty podczas konferencji prasowej 5 grudnia 2025 roku. Budżetowy impas byłby niekorzystny dla stabilności politycznej kraju.
Reakcja Prezydenta Nawrockiego i możliwe scenariusze
Uchwalona ustawa budżetowa na 2026 rok, mimo uniknięcia kryzysu związanego z terminowym przekazaniem dokumentu prezydentowi, może stanowić przedmiot sporu z Karolem Nawrockim. Prezydent, choć pozbawiony możliwości zawetowania ustawy, dysponuje innymi instrumentami prawnymi, które mogą wpłynąć na jej implementację. Eksperci wskazują na możliwość wykorzystania przez prezydenta uprawnień do wydawania rozporządzeń wykonawczych do ustawy, co mogłoby modyfikować sposób dysponowania środkami finansowymi. Budżetowy konflikt pomiędzy Sejmem a Prezydentem jest wysoce prawdopodobny.
Zwraca uwagę, że obniżenie budżetów instytucji kontrolowanych przez poprzednią władzę może być interpretowane jako próba wywarcia presji na ich funkcjonowanie. W przypadku Trybunału Konstytucyjnego, koalicja rządząca nie uznaje obsady TK dokonanej za rządów PiS, co dodatkowo zaostrza sytuację. W 2025 roku budżet TK został obniżony o ponad 17 procent, co spotkało się z krytyką ówczesnego prezesa TK, Bogdana Święczkowskiego, który określił te zmiany jako „bezprecedensowe w historii demokratycznego państwa prawa”. Budżetowy aspekt działań koalicji jest postrzegany przez część opozycji jako naruszenie zasad państwa prawa.
Finansowanie “świętych krów” – analiza wydatków
Podczas prac nad ustawą budżetową na 2026 rok, szczególną uwagę zwrócono na finansowanie tzw. “świętych krów”, czyli instytucji, które same określają wysokość swoich wydatków. Z 15 takich instytucji, tylko jedna – Rzecznik Praw Dziecka – otrzymała pełną kwotę, o którą wnioskowała, wynoszącą 44 554 tysiące złotych. Co istotne, kwota ta jest identyczna jak w poprzednich dwóch latach, pomimo wzrostu inflacji. Budżetowy konserwatyzm w finansowaniu Rzecznika Praw Dziecka może być interpretowany jako sygnał ograniczenia wydatków publicznych.
W przypadku Trybunału Konstytucyjnego, pierwotnie zawnioskowano o 76 445 tysięcy złotych, jednak ostatecznie budżet został obniżony o 9 milionów złotych. Mimo to, budżet TK na 2026 rok będzie wyższy niż w 2025 roku. Krajowa Rada Sądownictwa wnioskowała o 34 389 tysięcy złotych, co stanowiło wzrost o 62 procent w stosunku do 2025 roku. Ostatecznie, budżet KRS został obniżony o 7,6 miliona złotych. Budżetowy kompromis w przypadku KRS wydaje się być wynikiem oczekiwań koalicji na zmiany w składzie Rady.
Strategia koalicji i perspektywy zmian w KRS
Decyzja o obcięciu budżetów KRS i TK ma być elementem strategii koalicji rządzącej, która liczy na zmiany w składzie tych instytucji. W maju 2026 roku dobiegnie końca kadencji członków nowej KRS, co stwarza koalicji możliwość wpłynięcia na wybór nowych członków, nawet bez wprowadzania zmian ustawowych. Sejm ma wkrótce rozpocząć prace nad kolejną wersją reformy KRS, jednak podpis prezydenta Nawrockiego jest mało prawdopodobny. Budżetowy aspekt reformy KRS ma na celu osłabienie pozycji obecnego składu Rady.
Jeśli chodzi o Trybunał Konstytucyjny, Sejm ma możliwość obsadzenia sześciu z 15 miejsc. W 2026 roku zwolnią się kolejne dwa miejsca, co pozwoli koalicji na dalsze zmiany w składzie TK. Koalicja rządząca przymierza się do wskazania nowych sędziów, co może doprowadzić do zmiany orzecznictwa Trybunału. Budżetowy i kadrowy aspekt reformy TK są ze sobą ściśle powiązane.
Sytuacja finansowa i kadrowa kluczowych instytucji państwowych w 2026 roku będzie zależeć od dalszych działań Sejmu, Prezydenta oraz od przebiegu prac nad reformami KRS i TK. Budżetowy spór o przyszłość tych instytucji może mieć istotny wpływ na funkcjonowanie państwa prawa i stabilność polityczną kraju. Obserwacja rozwoju sytuacji jest kluczowa dla zrozumienia kierunku zmian w polskim systemie politycznym.
