W kontekście trwającej wojny w Ukrainie i rosnących napięć geopolitycznych, coraz częściej pojawiają się pytania o przyszłość NATO, a w szczególności o jego zdolność do funkcjonowania w przypadku potencjalnego wycofania się Stanów Zjednoczonych. Analiza potencjału Sojuszu bez kluczowego udziału USA, ze szczególnym uwzględnieniem porównania z Rosją, staje się niezwykle istotna. W raporcie Centre for European Reform (CER) z stycznia 2025 roku przedstawiono szczegółowe dane dotyczące budżetów obronnych, liczby żołnierzy, zdolności obronnych oraz potencjału nuklearnego NATO i Rosji.
Budżety i liczebność: Porównanie NATO i Rosji
Według danych z września 2024 roku, budżet obronny Stanów Zjednoczonych wynosi 5459 miliardów dolarów, co stanowi znaczną część całkowitych wydatków NATO. Budżet Rosji, choć znacznie mniejszy, szacowany jest na 1718 miliardów dolarów. Różnica ta jest znacząca, jednak należy zauważyć, że europejskie państwa NATO łącznie wydają na obronność kwotę 2591 miliardów dolarów. Liczebność armii USA to około 1,39 miliona żołnierzy czynnej służby, podczas gdy Rosja dysponuje armią liczącą około 830 tysięcy żołnierzy. Europejskie kraje NATO łącznie posiadają około 1,15 miliona żołnierzy czynnej służby.
Kluczowym elementem analizy jest jednak nie tylko surowa liczebność, ale również jakość wyposażenia i zdolności bojowe. Stany Zjednoczone dysponują najnowocześniejszym sprzętem wojskowym na świecie, w tym zaawansowanymi systemami obrony przeciwrakietowej, samolotami bojowymi najnowszej generacji oraz potężną flotą wojenną. Rosja, mimo modernizacji armii, wciąż pozostaje w tyle pod względem technologicznym. Jednak, jak zauważa George Allison, “w obecnej sytuacji Sojusz w dużym stopniu polega na Stanach Zjednoczonych w zakresie kluczowych zdolności, takich jak wywiad operacyjny, tankowanie powietrze-powietrze, obrona przeciwrakietowa i wiele innych. Brak tych amerykańskich aktywów ujawniłby luki w architekturze obronnej NATO, kwestionując jego zdolność do podtrzymania walki w dłuższej perspektywie”.
Potencjał nuklearny i strategiczne wyzwania
NATO posiada potencjał nuklearny, który jest rozproszony pomiędzy kilka państw członkowskich, w tym Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię i Francję. Szacuje się, że NATO dysponuje około 225 głowicami nuklearnymi rozmieszczonymi w Europie. Rosja posiada znacznie większy arsenał nuklearny, szacowany na około 290 głowic. Wycofanie się USA z NATO mogłoby osłabić europejski filar odstraszania nuklearnego, zmuszając Wielką Brytanię i Francję do zwiększenia swojego zaangażowania w tej dziedzinie.
Jednym z głównych wyzwań dla NATO bez USA jest fragmentacja europejskiego przemysłu obronnego. Państwa członkowskie często preferują rozwijanie własnych systemów uzbrojenia, co prowadzi do dublowania wysiłków i braku interoperacyjności. Ta fragmentacja utrudnia efektywne wykorzystanie środków na cele wojskowe i osłabia zdolność Europy do szybkiego zwiększenia produkcji w czasie wojny. Ponadto, Europa pozostaje w dużej mierze zależna od dostawców spoza UE, co stanowi dodatkowe ryzyko w przypadku kryzysu.
Konsekwencje wycofania się USA: jakie scenariusze są możliwe?
Wycofanie się Stanów Zjednoczonych z NATO miałoby daleko idące konsekwencje dla bezpieczeństwa Europy. Sojusz musiałby szybko dostosować się do nowej rzeczywistości, zwiększając swoje własne zdolności obronne i zacieśniając współpracę pomiędzy państwami członkowskimi. Konieczne byłoby zwiększenie wydatków na obronność, inwestycje w nowoczesne technologie oraz usprawnienie przemysłu obronnego.
Jednym z możliwych scenariuszy jest utworzenie europejskiej armii, która mogłaby przejąć część obowiązków obecnie spoczywających na Stanach Zjednoczonych. Pomysł ten jest jednak kontrowersyjny i napotyka na opór ze strony niektórych państw członkowskich, które obawiają się utraty suwerenności. Innym scenariuszem jest zacieśnienie współpracy z Wielką Brytanią i Francją, które dysponują znacznymi zasobami militarnymi i doświadczeniem. Jednak nawet w tym przypadku, Europa musiałaby pokonać wiele przeszkód, w tym różnice w priorytetach i interesach.
Wojna w Ukrainie pokazała, jak ważne jest szybkie reagowanie na zagrożenia i zdolność do szybkiego zwiększenia produkcji wojskowej. Fragmentacja europejskiego przemysłu obronnego uniemożliwiła dotychczas efektywne wsparcie Ukrainy, co podkreśla potrzebę reform w tej dziedzinie. Konieczne jest stworzenie jednolitego rynku obronnego, który umożliwi państwom członkowskim wspólne zamawianie sprzętu wojskowego i dzielenie się kosztami rozwoju.
Unia Europejska a obrona: jakie możliwości?
Unia Europejska podejmuje szereg inicjatyw mających na celu wzmocnienie europejskiej obrony. W ramach Europejskiego Funduszu Obronnego (EDF) finansowane są projekty badawcze i rozwojowe w dziedzinie obronności. Ponadto, Unia Europejska opracowuje Strategię Bezpieczeństwa i Obrony, która ma na celu zdefiniowanie wspólnych celów i priorytetów w tej dziedzinie.
Jednak Unia Europejska nie jest w stanie w pełni zastąpić NATO. Sojusz posiada unikalne zdolności i doświadczenie, które są niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa w Europie. Wycofanie się USA z NATO mogłoby doprowadzić do osłabienia Sojuszu i wzrostu napięć w regionie. Dlatego też, kluczowe jest znalezienie sposobów na utrzymanie zaangażowania Stanów Zjednoczonych w NATO i wzmocnienie europejskiego filaru Sojuszu.
Podsumowując, analiza potencjału NATO bez Stanów Zjednoczonych ujawnia szereg wyzwań i zagrożeń. Wycofanie się USA osłabiłoby Sojusz i mogłoby zakwestionować jego zdolność do podtrzymania walki w dłuższej perspektywie. Konieczne jest zwiększenie wydatków na obronność, inwestycje w nowoczesne technologie oraz usprawnienie przemysłu obronnego. Ponadto, Unia Europejska powinna kontynuować swoje wysiłki na rzecz wzmocnienia europejskiej obrony, jednak nie może ona w pełni zastąpić NATO. Ostatecznie, przyszłość NATO zależy od zdolności państw członkowskich do współpracy i adaptacji do zmieniającego się otoczenia geopolitycznego.
Warto również zauważyć, że jakie konkretne działania zostaną podjęte w celu wzmocnienia europejskiej obrony, będzie miało kluczowe znaczenie dla przyszłości bezpieczeństwa w Europie. Konieczne jest również uwzględnienie jakich nowych zagrożeń i wyzwań może stawić przed Sojuszem przyszłość.
