Agresja wobec personelu medycznego w Częstochowie – ponowny atak na lekarkę

Agresja wobec personelu medycznego w Częstochowie – ponowny atak na lekarkę

Avatar photo Tomasz
16.01.2026 04:31
5 min. czytania

W częstochowskim Miejskim Szpitalu Zespolonym doszło do brutalnego ataku na lekarkę podczas rutynowych badań psychiatrycznych. Sprawcą jest 30-letni Kamil B., który został zatrzymany przez policję. Incydent, który miał miejsce w sierpniu 2025 roku, wywołał falę oburzenia i ponawia dyskusję o bezpieczeństwie pracowników służby zdrowia. Mężczyzna jest już wcześniej karany za podobne przestępstwo, co dodatkowo komplikuje sytuację.

Ponowny atak na lekarkę – okoliczności zdarzenia

Do zdarzenia doszło w środę, w sierpniu 2025 roku, w gabinecie psychiatrycznym Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Kamil B. stawił się na badania w związku z postępowaniem dotyczącym wykroczeń drogowych. Podczas badania mężczyzna niespodziewanie stał się agresywny i zaatakował lekarkę. Według wstępnych ustaleń, Kamil B. pobił lekarkę, a także zniszczył wyposażenie gabinetu. Szpital szacuje straty materialne na około 4000 zł.

Policja została wezwana na miejsce zdarzenia natychmiast po ataku. Kamil B. został zatrzymany i przewieziony na komendę w celu przesłuchania. Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ postawiła mu zarzuty uszkodzenia mienia oraz naruszenia nietykalności cielesnej lekarki. Prokuratura wnioskuje do Sądu Rejonowego w Częstochowie o zastosowanie wobec Kamila B. tymczasowego aresztowania.

Obrażenia odniesione przez lekarkę wymagają dalszej diagnostyki i leczenia. Szczegóły dotyczące stanu zdrowia pokrzywdzonej nie zostały upublicznione, jednak wiadomo, że doznała ona widocznych obrażeń. Incydent ten podkreśla problem bezpieczeństwa personelu medycznego, który coraz częściej narażony jest na agresję ze strony pacjentów.

Historia agresji – wcześniejsza kara dla Kamila B.

Sprawa Kamila B. nabiera szczególnego wymiaru w kontekście jego wcześniejszej przeszłości. Mężczyzna był już wcześniej skazany za atak na inną lekarkę. Do tego incydentu doszło w kwietniu 2025 roku. Wyrok w tej sprawie uprawomocnił się we wrześniu 2025 roku, jednak Kamil B. nie został osadzony w więzieniu. Przyczyna, dla której wyrok nie został wykonany, pozostaje niejasna.

Dominik Bogacz, adwokat reprezentujący pokrzywdzoną lekarkę, wyraził zaniepokojenie brakiem reakcji służb na wcześniejszy wyrok. “Uważam, że brak egzekucji kary w poprzedniej sprawie mógł doprowadzić do tej tragicznej sytuacji” – powiedział w rozmowie z dziennikarzami. Sprawa ta rodzi pytania o skuteczność systemu karnego i jego zdolność do ochrony personelu medycznego.

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła postępowanie w sprawie nieprawidłowości związanych z niewykonaniem wyroku wobec Kamila B. Śledczy chcą ustalić, dlaczego mężczyzna nie trafił do więzienia pomimo uprawomocnienia się wyroku. Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej, poinformował, że prowadzone są intensywne czynności śledcze w tej sprawie.

Konsekwencje prawne i społeczne ataku na lekarkę

Kamil B. grozi kara pozbawienia wolności do 8 miesięcy za uszkodzenie mienia oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Dodatkowo, prokuratura może postawić mu zarzuty związane z wcześniejszym atakiem na inną lekarkę, co może skutkować wydłużeniem kary. Sąd Rejonowy w Częstochowie rozpatrzy wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie Kamila B.

Atak na lekarkę w Częstochowie wywołał falę krytyki i oburzenia w środowisku medycznym. Lekarze i pielęgniarki domagają się zwiększenia bezpieczeństwa w placówkach służby zdrowia oraz wprowadzenia surowszych kar za ataki na personel medyczny. Organizacje zawodowe pracowników służby zdrowia planują protesty i apele do władz o podjęcie konkretnych działań.

Incydent ten podkreśla również problem zdrowia psychicznego w społeczeństwie. Kamil B. był na badaniach psychiatrycznych, co sugeruje, że mógł cierpieć na zaburzenia psychiczne. Brak dostępu do odpowiedniej opieki psychiatrycznej może prowadzić do agresywnych zachowań i przestępstw.

Miejski Szpital Zespolony w Częstochowie zapewnia, że podejmuje wszelkie możliwe kroki w celu zapewnienia bezpieczeństwa personelowi medycznemu. Wprowadzono dodatkowe zabezpieczenia w gabinetach lekarskich oraz przeszkolono pracowników w zakresie reagowania na sytuacje kryzysowe. Szpital planuje również zwiększenie liczby pracowników ochrony.

Sprawa Kamila B. jest przykładem narastającego problemu agresji wobec personelu medycznego. Lekarka, która padła ofiarą ataku, jest kolejną osobą w branży, która doświadczyła przemocy ze strony pacjenta. Konieczne jest podjęcie kompleksowych działań w celu ochrony pracowników służby zdrowia i zapewnienia im bezpiecznych warunków pracy.

Warto zauważyć, że odległość między Częstochową a Lublińcem wynosi około 100 metrów, co podkreśla lokalny charakter sprawy. Konieczność zapewnienia bezpieczeństwa lekarkom i innym pracownikom medycznym jest priorytetem dla lokalnych władz.

Szacuje się, że rocznie w Polsce dochodzi do ponad 5000 ataków na personel medyczny. Lekarka, która została zaatakowana w Częstochowie, jest kolejną ofiarą tej alarmującej tendencji. Konieczne jest wprowadzenie skutecznych rozwiązań prawnych i organizacyjnych, które zapobiegną dalszym incydentom.

Sprawa Kamila B. jest obecnie w rękach sądu. Lekarka oczekuje sprawiedliwego wyroku i rekompensaty za doznane krzywdy. Wszyscy oczekują, że sprawca ponosi odpowiedzialność za swoje czyny i że system karny skutecznie go powstrzyma przed popełnieniem kolejnych przestępstw.

Zobacz także: