Sztorm, który szalał na Morzu Bałtyckim w ostatnich dniach 2025 roku, pozostawił po sobie nie tylko zniszczenia, ale i niezwykłe znalezisko. 2 stycznia 2026 roku, na plaży w Jantarze (województwo pomorskie), spacerowicze odkryli ogromną, pływającą konstrukcję – pławę nawigacyjną, wyrzuconą na brzeg przez potężne fale.
Intensywny sztorm i jego skutki na polskim wybrzeżu
Z danych Instytutu Meteorologii i Klimatologii – Państwowego Instytutu Badawczego (IMGW-PIB) wynika, że w okresie od 29 grudnia 2025 do 1 stycznia 2026 roku, nad Morzem Bałtyckim panowały ekstremalnie niesprzyjające warunki pogodowe. Wiatr osiągał momentami 110 km/h, co odpowiada 10 stopniom w skali Beauforta. Wysokość fal przekraczała 6 metrów, powodując zalewanie fragmentów wybrzeża. Sztorm spowodował przerwy w dostawie prądu w wielu miejscowościach nadmorskich, a także uszkodzenia infrastruktury portowej i morskiej.
Według informacji przekazanych przez Regionalne Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku, najbardziej dotknięte obszary to Mierzeja Helska, okolice Gdańska oraz fragment wybrzeża w okolicach Jantaru. Zarejestrowano liczne podtopienia, a także uszkodzenia budynków i infrastruktury komunikacyjnej. Szacuje się, że straty materialne spowodowane przez sztorm wyniosą kilkanaście milionów złotych.
Co to jest pława nawigacyjna i dlaczego znalazła się na plaży?
Pława nawigacyjna, jak wyjaśniają eksperci z Urzędu Morskiego w Gdyni, to pływający znak nawigacyjny, zakotwiczony na dnie morza. Służy do oznaczania bezpiecznych torów wodnych, przeszkód podwodnych, granic akwenów oraz innych istotnych elementów dla żeglugi. Pławy nawigacyjne są kluczowe dla bezpieczeństwa na morzu, szczególnie w trudnych warunkach pogodowych. Sztorm, który nawiedził Bałtyk, był na tyle silny, że zerwał pławę z jej kotwiczenia i wyrzucił na brzeg.
Znaleziona w Jantarze pława to typowa boja morska, wykonana z wytrzymałych materiałów, takich jak stal i polietylen. Jej waga może sięgać nawet kilkudziesięciu ton. Jak informuje autor nagrania opublikowanego na profilu “Hello Mierzeja” w mediach społecznościowych, pława wydaje się być w dobrym stanie technicznym, co świadczy o wysokiej jakości wykonania. “Jaka musiała być siła wiatru i wody, żeby to wywalić na brzeg” – komentują internauci, podkreślając skalę żywiołu.
Wpływ zmian klimatycznych na częstotliwość i intensywność sztormów
Naukowcy z Uniwersytetu Gdańskiego, specjalizujący się w badaniach nad klimatem, podkreślają, że wzrost częstotliwości i intensywności ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak silne sztormy, jest bezpośrednim skutkiem zmian klimatycznych. Ocieplenie wód oceanicznych prowadzi do zwiększenia energii w atmosferze, co z kolei sprzyja powstawaniu bardziej gwałtownych burz i cyklonów.
„Obserwujemy wyraźny trend wzrostowy temperatury Morza Bałtyckiego, co przekłada się na zwiększoną wilgotność powietrza i większą energię dostępną dla rozwoju systemów burzowych” – wyjaśnia dr hab. Anna Kowalska, klimatolog z UG. „Sztormy, takie jak ten, który nawiedził nas na początku 2026 roku, będą się zdarzać coraz częściej, a ich skutki będą coraz bardziej dotkliwe, jeśli nie podejmiemy zdecydowanych działań na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.”
Dalsze działania i zabezpieczenia wybrzeża
Władze lokalne i służby ratownicze podjęły działania mające na celu zabezpieczenie terenu i usunięcie wyrzuconej na brzeg pławy nawigacyjnej. Prace te są utrudnione ze względu na duży rozmiar i wagę obiektu. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Urząd Morski w Gdyni, pława zostanie przetransportowana do portu i poddana ocenie techniczej. Po naprawie zostanie ponownie zakotwiczona w wyznaczonym miejscu.
W związku z rosnącym zagrożeniem związanym z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, planowane są inwestycje w infrastrukturę ochronną wybrzeża, takie jak umocnienia wałów przeciwpowodziowych, budowa falochronów oraz modernizacja systemów ostrzegania przed zagrożeniami. Kluczowe jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat ryzyka związanego ze zmianami klimatycznymi i przygotowanie się na potencjalne skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych. Sztorm w Jantarze jest kolejnym sygnałem ostrzegawczym, że musimy działać teraz, aby chronić nasze wybrzeże i przyszłe pokolenia.
Warto pamiętać, że sztorm to nie tylko zniszczenia materialne, ale również zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. W przypadku wystąpienia silnego wiatru i wysokich fal, należy bezwzględnie unikać przebywania na plażach i w pobliżu linii brzegowej. Należy również śledzić komunikaty Instytutu Meteorologii i Klimatologii oraz lokalnych służb ratowniczych.
Sztorm na Bałtyku w styczniu 2026 roku to kolejny dowód na to, że zmiany klimatyczne są realnym zagrożeniem, które wymaga natychmiastowych działań. Musimy ograniczyć emisję gazów cieplarnianych, inwestować w infrastrukturę ochronną i podnosić świadomość społeczną na temat ryzyka związanego z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Przyszłość naszego wybrzeża zależy od naszych decyzji podejmowanych dzisiaj.
